Wyjasnie tylko, ze nie zapytalam sie teraz, tylko ponad dwa tyg temu - a wlasciwie poprosilam o zmiane tresci polityki jakosci zeby odpowiadala rzeczywistosci- lubie po prostu jak wszystko jest spojne, przeciez zakardy byly juz w LL relatywnie dawno, wiec polityka jakosci, ktora, przynajmniej teoretycznie, z punktu widzenia zarzadzania firma powinna byc wazna,( w innym wypadku po co ja miec?), tez powinna odzwierciedlac zmiany w firmie. Oczywiscie dostalam odpowiedz, taka standardowa, ze moje uwagi sa cenne etc.