Zwierzaki mają potencjał, ale kolory wyszły bleeeeee. Zasłony z początku lat 90.

No i te zdjęcia.
Mam wrażenie, że w czasie przerwy śniadaniowej wychodzą z firmy na dwór, odsuwają troszkę śmietnik pod murem, żeby nie było go widać na zdjęciu, poprawiają lekko bluszczyk i robią foty nowej chusty
Taka wizja..
Ech. I tak ich lubię.