Ja myję dzieci mydełkiem marsylskim, a do wody na koniec kąpania dodaję olej kokosowy. Skórka jest ładnie natłuszczona ale wchłania się szybko i pieluszek nie zatłuszcza.A przy chlorowanej wodzie staram się zawsze ten olej kokosowy dodawać, bo inaczej skóra suchutka.
A mydło marsylskie jest też bardzo dobre do mycia pupy gdy się odparzy (co u nas sie zdarza gdy mały zrobi cichutko kupke i troche w niej posiedzi, na szczescie zdarza nam sie to rzadko).![]()



Odpowiedz z cytatem