Praworęczna i noszę na prawym ale rzeczywiście wygodniej robić jest wiele rzeczy jak dziecko jest na lewym. Raz jak zamiatałam to o mało co synkowi w głowę trzonkiem od szczotki nie przyłożyłambo jego miałam na prawym biodrze i prawą ręką usiłowałam zamiatać
Teraz czasem przekładam na lewe biodro jak mam coś tego typu do zrobienia ale i tak da się bez przekładania, tylko trzeba dojść do wprawy. Tak jak już i potrafię prawą ręką przytrzymując dziecko na biodrze (bez chusty) słoiki odkręcać, herbaty i kawy do szklanek nasypać i o dziwo lewa ręka robi się tak sprawna jak prawa!
A co jeszcze dziwniejsze, to mimo iż jestem praworęczna, to jak wkładam dziecko na lewe biodro to jakoś od razu ładniej "wiążę" a na prawym biodrze muszę parę razy poprawić tu i ówdzie. A podobno prawa ręka wiodąca i powinna sobie sprytniej poradzić...![]()



Teraz czasem przekładam na lewe biodro jak mam coś tego typu do zrobienia ale i tak da się bez przekładania, tylko trzeba dojść do wprawy. Tak jak już i potrafię prawą ręką przytrzymując dziecko na biodrze (bez chusty) słoiki odkręcać, herbaty i kawy do szklanek nasypać i o dziwo lewa ręka robi się tak sprawna jak prawa!
Smok obecnie zwany Tygryskiem lub Żabką
Odpowiedz z cytatem