Grrrr, no właśnie i tu upatruję clue - forumki tego nie wiedzą, a powinny, bo komentarze powinny być obowiązkowe, w dodatku bez jakiegoś takiego krygowania się i dyskutowania problemu jedynie z moderacją. Nie wiem, przed każdą transakcją mamy modom cztery litery zawracać i pytać o przeszłość danej forumki? Przecież to bez sensu.
Sąsiadka lacerty mogła nie mieć z nią problemów właśnie dlatego, że jest jej sąsiadką... na forum można wejść z komórki i szybko napisać pw z opisem sytuacji lub nawet poprosić sąsiadkę o kontakt z Tobą.
jul, fajnie napisałaśja dodam jeszcze, że takie ukrywanie problemów transakcyjnych jest cichym przyzwoleniem na nie - foremka widzi, że jej zachowanie i tak nie jest upubliczniane, więc hajda! można oszukiwać kolejne osoby.
Wiewiórko wiem, że są różne sytuacje losowe, łącznie z jednoczesną chorobą wszystkich członków rodziny, ale powiedz szczerze: gdybyś dostała pw z opisem sytuacji, byłabyś spokojniejsza, zwłaszcza że do momentu wpłaty kontakt był ok... pieniążki wpłynęły i cisza - każdy by się zaczął niepokoić, bo nie mówimy tu o kwocie 50 zł, a często gęsto kilka razy więcej; zresztą nawet gdyby to była kwota 50 zł to z jakiej paki masz robić obcej osobie taki prezent?




ja dodam jeszcze, że takie ukrywanie problemów transakcyjnych jest cichym przyzwoleniem na nie - foremka widzi, że jej zachowanie i tak nie jest upubliczniane, więc hajda! można oszukiwać kolejne osoby.
Morgulina 13. 06. 2011
