Pokaż wyniki od 1 do 20 z 45

Wątek: Chustomama na spacerze z wózkiem

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Isolt
    Dołączył
    Sep 2013
    Miejscowość
    Warszawa- Żoliborz
    Posty
    7,928

    Domyślnie

    u nas wozek tez sie nie przydal, na palcach jednej reki mozna policzyc jak synek w nim jezdzil dluzej niz 2 minuty teraz zaczyna siadac, moze jak mu postawimy oparcie, to bedzie chetniej jezdzil w nim, chociaz juz zupelnie sobie nie wyobrazam chodzenia z wozkiem. no bo jak, do autobusu sie wtarabanic z taka landarą, miedzy polkami na szybkich zakupach tez nie poszaleję, a nie daj Boże się mały obudzi i będzie wrzeszczał? a w chuście mam gwarancję, że sobie pośpi, albo cichutko poobserwuje świat, same zalety!!
    Ignaś 07.2013
    Marynia 03.2015
    Hela 03.2018

    BLW = Bobas Lubi Wypaćkanie

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,119

    Domyślnie

    Ja uwielbiam wózek i długie spacery, z których nie wracam spocona jak mysz z bolącymi plecami i ramionami, tylko przyjemnie zmęczona. Uwielbiam móc usiąść w parku i spokojnie sobie poczytać. Zosia lubi wózek mniej, gdyby mogła wybierać, zawsze by siedziała tylko w chuście/nosidle, no ale nie można mieć wszystkiego :]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •