Cytat Zamieszczone przez MegiM Zobacz posta
Tez dzisiaj probowalam po raz kolejny zarzucic malego na plecy, ale wyszedl z tego bardziej worek niz plecak eh czytam, ogladam ale nadal nie wychodzi. Problem mam z robieniem tobolka, nawet jak nozki podpieram swoimi kolanami to sie mlody pieknie od nich odbija.. No nic, jeszcze bede ciwczyc, moze w koncu wyjdzie.
Nie martw się, nie Ty jedna U nas dokładnie to samo, tobołek niby ciasny, niby kolanka wysoko, a jak zarzucę na plecy wszystko puszcza, nie dość, że luźno, to jeszcze krzywo