Ja akurat nie mam wątpliwości: wrzucam to-to do jednego wora z Audrey, jelonkami, różowymi kropami i innymi tego typu wynalazkami...
Z jednej strony to fajnie, że te wszystkie firmy chuściarskie są takie kreatywnei różnorodne, każdy znajdzie coś dla siebie, ale zdumiewa mnie czasem ta jazda bez trzymanki i absolutna swoboda twórców...
To się nazywa WOLNOŚĆ TWORZENIA...
![]()



08.2005
06.2010 



