bardzo dziekuję za mozliwość testowania chusty...
nie jestem właścicielem kółkowej i miałam juz raz nati na testach, a teraz ta... piekna i szykowna chusta przyszła... ale jak dla mojego klocka 13-to kg była trochę za delikatna...
bałam się co by nic sie nie stało chuście, no i młodej...
chyba jednak nie jestem stworzona do tego rodzaju chust, albo ten model był dla mnie za delikatny...
ale chusta jest piekna... i taka lekka - w sam raz na letnie upały....
może przy następnym dziecku lepiej mi pójdzie z kółkowymi![]()



Mamusia Bibusia i Niuniusia 


Odpowiedz z cytatem

i w razie czego zidentyfikowac jej słabsze punkty

Młoda waży nie całe 9 kg, ale troszkę się bałam tej cienkości... Na początek "zjeżyły" mnie małe kółka - przywykłam do L, ale materiał świetnie się układał i dociągał... Młoda siedziała zadowolona (bo blisko mamy), a ja mogłam ją tulić i mieć troszkę swobody działania.




M. X.08 


nigdy wcześniej nie miałam żadnej w łapach i bałam się dociągania. len dociąga się bajecznie łatwo. 

kółka miałam na szyi, chusty nie mogłam opuścić na ramię no po prostu pierdoła do kwadratu 

), napiszę tylko ciekawym, że w starciu z Vombati przegrał z kretesem. Sceptycznych zapewniam, że zakładałam go prawidłowo.














