Pokaż wyniki od 1 do 20 z 138

Wątek: VOMBATI chusta kółkowa

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonoszka Awatar madzia.witkowska
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    pod Warszawą
    Posty
    51

    Domyślnie

    bardzo dziekuję za mozliwość testowania chusty...
    nie jestem właścicielem kółkowej i miałam juz raz nati na testach, a teraz ta... piekna i szykowna chusta przyszła... ale jak dla mojego klocka 13-to kg była trochę za delikatna...
    bałam się co by nic sie nie stało chuście, no i młodej...
    chyba jednak nie jestem stworzona do tego rodzaju chust, albo ten model był dla mnie za delikatny...

    ale chusta jest piekna... i taka lekka - w sam raz na letnie upały....
    może przy następnym dziecku lepiej mi pójdzie z kółkowymi
    Mamusia Bibusia i Niuniusia
    http://emwuphotography.blogspot.com/




  2. #2
    Chustofanka Awatar vombati
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    440

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madzia.witkowska Zobacz posta
    ale jak dla mojego klocka 13-to kg była trochę za delikatna...
    bałam się co by nic sie nie stało chuście, no i młodej...
    ale chusta jest piekna... i taka lekka - w sam raz na letnie upały....
    może przy następnym dziecku lepiej mi pójdzie z kółkowymi
    Dziewczyny nie bójcie sie nosić w niej 12-13kg dzieci!!! Moja Zoja waży coś koło 13kg i chusta to wytrzymuje
    Chusta jest cienka ale len bardzo wytrzymały mimo iż wydaje się delikatny.

    Zresztą zależy mi na tym aby właśnie przetestować chustę w różnych warunkach i w razie czego zidentyfikowac jej słabsze punkty
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  3. #3
    Chustonoszka Awatar madzia.witkowska
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    pod Warszawą
    Posty
    51

    Domyślnie

    może troszkę się bałam, bo przyzwyczajona jestem do ciężkiej tkanej...
    no nic - następnym razem się poprawię
    Mamusia Bibusia i Niuniusia
    http://emwuphotography.blogspot.com/




  4. #4
    Chusteryczka Awatar franciszka
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    53° 07' N 23° 10' E
    Posty
    2,554

    Domyślnie

    Na wstępie: bardzo dziękuję za możliwość testowania
    Chusta jest piękna, bardzo starannie wykończona i .... widać, że dużo serca w nią włożono. W sumie to nie nosidło, a .... arcydzieło
    Nosiłyśmy się po domku, bo testowanie przypadło nam na przeziębienie i inne choróbska Młoda waży nie całe 9 kg, ale troszkę się bałam tej cienkości... Na początek "zjeżyły" mnie małe kółka - przywykłam do L, ale materiał świetnie się układał i dociągał... Młoda siedziała zadowolona (bo blisko mamy), a ja mogłam ją tulić i mieć troszkę swobody działania.
    Moim zdaniem świetna chusta, ale raczej na wyjścia, bo szkoda takiego CUDA na codzienne latanie , choć... miło czasem się "ładnie ubrać"

    A to my:




    M. X.08 [*] M. X.12

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    powiem tak, dzięki tej chuście zakochałam się w kółkowych w ogóle nigdy wcześniej nie miałam żadnej w łapach i bałam się dociągania. len dociąga się bajecznie łatwo.
    chusta jest przepiękna, bardzo starannie wykonana, niesamowicie efektowna, jak zresztą wszystkie vombati.
    jeśli chodzi o nośność, to niespecjalnie mogę się wypowiadać - nosiłam krótko ze względu na ramię, jestem kurdupel i dla mnie jedyną opcją jest ramię płaskie. na tyle, na ile nosiłyśmy było ok.
    jednym słowem polecam.
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  6. #6
    Chustomanka Awatar choco
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    1,412

    Domyślnie

    Przede wszystkim dziękuję za możliwość testowania
    To była pierwsza chusta kółkowa w naszych łapkach więc niestety porównania nie mam a o nośności też za bardzo się nie wypowiem bo z zakładaniem miałam duże problemy kółka miałam na szyi, chusty nie mogłam opuścić na ramię no po prostu pierdoła do kwadratu
    ale... chusta świetnie uszyta, z bardzo fajnych materiałów, cudny ogon myślę że gdybym mogła dłużej powalczyć pokochałabym ją miłością wielką
    a mimo tych niedociągnięć trochę jednak nosiłam moją cudowną córkę, która nie protestuje niezależnie od tego w co ją zamota matka-wariatka i było nam bardzo fajnie



    aga mama tatiany '09 i tamary '12

  7. #7
    Chustomanka Awatar Kirah
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Zielonki/Kraków
    Posty
    1,059

    Domyślnie Recenzja Vombati, czyli Ludzie, kupujcie! spokojnie, nie pchać się... :)

    Przede wszystkim dziękuję za możliwość testowania.

    Zacznę od tego, że w kółkowych noszę dużo, moją królową jest Babylonia, miałam też Indio, jednocześnie z Vombati był u mnie Psling, a moje dziecko waży 11,5kg

    Wygląd:
    Jak chusta wygląda, każdy widzi, mimo że zdjęcie średnie i ogon się zwinął. Generalnie, klękajcie narody. Piękna! Te czekoladowe kolorki, te złote kółeczka, ta tasiemka, ta kokardka! Zachwyciła się nią moja młodsza siostra, która jest w życiu na etapie imprezowania i noszenia bajeranckich ciuchów, a nie dzieci Dla mnie chusta wręcz aż za piękna, bo ubieram się na sportowo, a wygląd tej chusty sugeruje raczej eleganckie kreacje, no wręcz mnie onieśmieliła


    Materiał:
    Cieniutki len, mnący się niemiłosiernie. Mnie to nie przeszkadza, len ma się miąć, w dodatku fajnie kontrastuje z niemnącym się ogonem. Jeśli trzeba, chustę można zminimalizować do mikrorozmiaru i niemalże włożyć do kieszeni.

    Ale nie dajcie się zwieść cieniźnie, bo...

    Nośność:
    ... ta chusta świetnie nosi! Ze względu na nieskośnokrzyżkowość trzeba może dokładniej dociągnąć niż np. BB, ale cieniutki len dociąga się jak marzenie, po prostu płynie przez te kółka. W połączeniu z wygodnym (dla mnie) zakładkowym ramieniem, daje to naprawdę przyjemną w użytkowaniu chustę. Nosiłam wielokrotnie po domu (kilka-kilkanaście minut) i zaliczyłam kilka krótszych spacerów (15-20 minut). Byłam pod takim wrażeniem, że zdecydowałam się na spacer 40 minutowy - normalnie raczej nie używam kółkowych powyżej 30 minut, po pierwsze, dla mnie kółkowe są właśnie "na szybko", po drugie, prawie 12kg to jednak lepiej na dwa ramiona rozłożyć. Pod koniec tych 40 minut oczywiście już czułam, ile niosę, ale nadal byłam w stanie nieść i to bez większych problemów.

    Uwagi końcowe (czyli muszę się do czegoś przyczepić, nie?):

    1) Kółka imo mogłyby być jeszcze mniejsze. Nie wiem czy to są S czy M, ale materiał jest tak cienki, że jak chusta była luzem, np. przekładana z miejsca na miejsce, torba, samochód itd. potrafił się przekręcić i pozwijać w kółkach, trzeba było to sprawdzać zakładając ją. Uważam że nawet przy mniejszych kółkach dociągałoby się świetnie, no ale jeśli to są S, to trudno, i tak jest boska.

    2) W domu zimno, więc jesteśmy obydwie raczej grubo ubrane, na zewnątrz wiadomo, ja kurtka, Marcelina kombinezon i dopiero jak zaniosłam chustę na krakowskie spotkanie chustowe do Figi, przymierzająca ją koleżanka zwróciła mi uwagę (mówiłyśmy o tym, że len nadawałby się świetnie na lato), że cienkie brzegi mogą się wrzynać pod kolanka przy gołych nóżkach. Przemyślałam potem sprawę i moim zdaniem, faktycznie mogą, ale przy większym dziecku nie jest to problem, bo i tak nie nosi się go długo, a przez 20 minut nogi mu nie odpadną (wiem, jestem brutalna). Mógłby to być problem w lecie, przy dziecku malutkim, noszonym z gołymi nóżkami przez dłuższy czas nie na biodrze, tylko z przodu. Prawdopodobnie można by wtedy spróbować zrolować dolny brzeg.

    Ja osobiście mam nadzieję, że uda mi się dorwać jakąś Vombati latem, albo do tego czasu będę miała swoją, czego i Wam życzę

    Wnioski:
    Świetna chusta, gdyby była ankieta, dałabym najwyższą ocenę.

    ps. Ażeby nie objeżdżać tu pslinga (objadę go we właściwym wątku jak znajdę czas ), napiszę tylko ciekawym, że w starciu z Vombati przegrał z kretesem. Sceptycznych zapewniam, że zakładałam go prawidłowo.

  8. #8
    Chusteryczka Awatar uma
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    1,686

    Domyślnie

    wiem, że OT mówimy nie, ale muszę to napisać! najwyżej mnie wytną

    o faken! warto było poczekać na tą recenzję!

    już się nie mogę doczekać!

  9. #9
    Chustonówka Awatar joasiek
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Krosno/Libiąż
    Posty
    25

    Domyślnie

    podpisuję się rękami i nogami co dziewczyny wcześniej napisały
    Bardzo ładnie jest wykonana chusta, materiał bardzo cienki, delikatny a zarazem wytrzymały.
    Chusta idealna na większe wyjścia jak i do sklepu by błysnąć elegancką mamą z dzieckiem
    Gratuluję

    dziękuję za możliwość testowania
    Mama Gabrysi ur. 11.05.2007 i Witusia 12.01.2009

  10. #10
    Chustofanka Awatar jadwigienka
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Dobranowice k. Krakowa
    Posty
    416

    Domyślnie

    Ponieważ w życiu nie miałam w rękach chusty kółkowej, przede wszystkim testowałam wiązanie i sprawdzałam jak to jest nosić w ten sposób. I się przekonałam super sprawa. Ta chusta rzeczywiście rewelacyjnie się dociąga, bardzo gładko chodzi.
    niestety wbijała mi się w ramię, możliwe, że nieumiejętnie ją założyłam, ale jakoś czuję, że ja i mój szkrab jeszcze bardziej polubimy tkaną kółkową. Choć muszę przyznać, że Grześ wyglądał na wyjątkowo zadowolonego. Wreszcie wszystko widział
    Oboje bardzo dziękujemy za te kilka dni testów.
    Grześ 2009, Krzyś 2011, Łucja 2013, Bartek 2016

  11. #11
    Chustofanka Awatar vombati
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    440

    Domyślnie

    Bardzo dziękuję za recenzję

    Cytat Zamieszczone przez jadwigienka Zobacz posta
    niestety wbijała mi się w ramię, możliwe, że nieumiejętnie ją założyłam, .
    czasem, przy bardzo szczupłych ramionach trzeba przsunąc ramię chusty troszkę do przodu lub do tyłu (jak komu wygodnie) tak, aby przeszycie nie było na samym szczycie ramienia.
    Ale to wszystko jest kwestia odpowiedniego dobrania długości ramienia do sylwetki .
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  12. #12
    Chustomanka Awatar olka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Plewiska/k.Poznania
    Posty
    1,057

    Domyślnie

    Bombonierka zawitała też u nas. Jest CUDNA! Po prostu Vombati ma talent! Śliczny krój, wykończenie, no boska! Nosiła i dociągała się super. Nie wiem co jeszcze mam napisać, bo dziewczyny już powychwalały. No POLECAM, pięknie obmyślany i uszyty kawał szmaty!
    Zuzu (styczeń 2010), Kalina (wrzesień 2012)
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci, Instruktor masażu Shantala. Bliskość na starcie - ja w sieci
    W Poznaniu też nosimy


  13. #13
    Chustomanka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Warszawa- Stegny
    Posty
    627

    Domyślnie

    Bombonierka testowa u mnie. Myślałam, że nie dogadam się z chustą kółkową, a tu miła niespodzianka. Chusta mięciutka, starannie uszyta no i przepiękna! I ta metka! Super!
    Jestem Vombati zachwycona.



  14. #14
    Chustonoszka Awatar junona
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Częstochowa
    Posty
    134

    Domyślnie

    Miałam właśnie możliwość testowania, więc wypada co nieco napisać.
    Przede wszystkim podkreślę, że jest to mój pierwszy kontakt z chustą kółkową i generalnie wrażenia pozytywne.
    W testach była lniana Vombati: chusta lekka, przewiewna, szybko schnie, bardzo kompaktowa, ładnie zaprojektowana. Zapewne przeszła ileś tam prań i wciąż trzyma się nieźle, więc materiał gatunkowo w porządku.
    Jeśli chodzi o minusy, to mam wrażenie, że materiał czasem zanadto wpina się pod nóżki. Odnośnie nośności, to jednak czułam te moje 10 kg na ramieniu.
    Moje dziecko chyba nie dogada się już z kółkową, ale przy następnym dziecku poważnie rozważę kółkową i to właśnie Vombati, ponieważ ogólne wrażenie i autorski design naprawdę mnie urzekły.


  15. #15
    Chustomanka Awatar zuz
    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    790

    Domyślnie

    Miałam przyjemność zamykać testowe tournee czekoladowo złotej bombonierki od Vombati...
    Nie będę się rozpisywała nad walorami estetycznymi - dołączę się do chóralnych zachwytów i dodam tylko, że na rodzinnych świątecznych spotkaniach chusta robiła furorę, także wśród niezainteresowanych noszeniem dzieci

    Ponieważ był to właściwie mój pierwszy kontakt z chustą kółkową, nie obyło się bez schodków...
    W ogóle nie mogłam sobie początkowo poradzić z rozłożeniem ogona w kółku (poza tym samo kółko jak dla mnie trochę za małe) i przez to chyba miałam problemy z dociąganiem. Potem trochę za nisko zjeżdzały mi kółka...podejrzewam jednak, że oprócz braku wprawy, podstawowym problemem był bunt modela treningowego, który woli sprężynować niż dać się zamotać.. uff
    Po jak sądzę w miarę prawidłowym już dociągnięciu trzyma bardzo fajnie i mocno, choć na początku wydawała się dla mnie za miękka, taka lejąca się, bałam się że mi się młody obsunie.
    Byłam więc mile zaskoczona, no i polecam chustę Vombati wszystkim zdecydowanym na kółkowe

    Pozdrowienia dla Agi i wielkie dzięki za możliwość przedłużonego testowania!!!

  16. #16
    Chustomanka Awatar kundzia
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Bydgoszcz/Fordon/docelowo Maksymilianowo :)
    Posty
    810

    Domyślnie

    przepraszam, że się wtryniam, ja nie testująca, ale właśnie looknełam na stronkę vombati. PRZEPIĘKNE!!!!!!!

  17. #17
    Chustofanka Awatar vombati
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    440

    Domyślnie

    Dzięki

    Dziękuję też wszystkim testującym (i używającym na stałe) za recenzje

    A "nowe" forumki zapraszam do następnych testów - wkrótce pojawi się kolejna kółkowa.
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  18. #18
    Chustonoszka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    131

    Domyślnie

    Chusta bardzo ladna,dopracowana co do szczegolu,rozne sciegi nie umknely naszej uwadze.Cieniutka,przewiewna jak wkladalam malucha niedowierzalam,ze udzwignie ponad dziesieciokilowego klocka,a jednak Mojego klopsa nosila super,pupa dziecka super wpada ,nie osiada,latwo sie dociaga,nie uwiera dziecka.Ramie dobrze sie ukladalo,nie wpiło sie jak bylo dobrze dociagniete,raz jakos sie wywinelo podczas zakladania i metka mnie drapala,no ale ona nie ma byc przy ciele a na zewnatrz i w sumie to drapanie pomoglo w ustaleniu co jest nie tak Material ladnie pracuje,bez problemu przeciaga sie przez kolka.Jak cos jeszcze mi sie przypomni to dopisze,generalnie chusta nosi bardzo dobrze nawet klocuszki,nawet na dluzszych,godzinnych dystansach.bardzo dziekuje za mozliwosc testowania.
    Ostatnio edytowane przez hkama ; 05-08-2011 o 10:25

  19. #19
    Chustomanka Awatar olmis
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    876

    Domyślnie

    Testowa vombati dotarła i do nas. Niestety nie dogadałyśmy się z tą chustą, zdecydowanie za cienka dla nas, wolimy bardziej zwarte. Ta delikatna, cieniutka chusta gniecie się niesamowicie, po wyjęciu z koperty nie było mowy o dobrym rozłożeniu materiału na kółkach i dobrym dociąganiu. Alicja nie chciała usiedzieć, w sumie na siłę za którymś podejściem dobrze ją dociągnęłam, ale ponosić się nie dała (w naszych bambusowych dmuchawcach i w pouchu jak anioł siedzi na biodrze, więc nie wiem o co chodzi). W każdym razie ta chusta nie dla nas, ale.......

    PLUSY:
    - wizualnie bardzo ładna
    - starannie odszyta
    - kompaktowa
    - przewiewna
    - małe kółka, ale z tym materiałem fajnie grają

    MINUSY (dla nas):
    - gniecenie się
    - cienkość materiału, przez co mam wrażenie wżynał się dziecku pod kolanka i przesuwanie się krawędzi powodowało dyskomfort
    - ramię nie do końca mi pasowało

    Dziękujemy za wizytę lnianych kółeczek
    starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
    -----------------------
    Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •