Witajcie!
Noszę w chuście od ponad roku (Zosia ma prawie 14 miesięcy), ale na to forum trafiłam dopiero teraz! Aż dziwne, że nie przyszło mi do głowy żeby poszukać w necie wcześniej Chustonoszeniem zaraziłam się od... starszego brata Zobaczyłam go z córą w kieszonce i postanowiłam, że jak będę miała własne, to też tak chcę Potem odkryłam, że są jeszcze chusty wiązane, nabyłam hopka i zaliczyliśmy udane wakacje w górach Może i lepiej, ze nie wiedziałam, że jest tyle rodzajów chust, bo nie mogłabym się zdecydować
Poza tym od niedawna pieluchujemy naturalnie.
Pozdrawiam!