Ja nosiłam, fakt że nie długo, ale jednak, mojego 14 kg dwuipółlatka i wpadłam w zachwyt, bo to elaroo takie malutkie, kompaktowe, zgrabniutkie i samo się dociągnęło i samo się zawiązało. Ja tam byłam zadowolona niezwykle. Ale, jak mówię, nie nosiłam na długich dystansach, zresztą w niczym już na długich nie noszę, bo mój syn już nie lubi. Tylko w stanach wyższej konieczności daje się zapakować.