Sporo z poszukiwanych przez Ciebie informacji już tu było, ale w skrócie powiem, co wiem.
O eko-jednorazówkach się nie wypowiem, bo nie znam, my sporadycznie używałyśmy Eko z Rossmana, jak jeszcze były (a już chyba są niedostępne).
Warto, zebyś na początek kupiła różne rzeczy, po jednej-dwóch sztukach, żeby zobaczyć, jak córcia reaguje. Większość kieszonek jest z mikropolarkiem od środka, ale jeśli córa ma taką wrażliwą pupę, to może być, że sztuczny materiał jej nie podejdzie. Kup więc coś z polarem, coś z coolmaxem (te dają efekt suchej pupy), ale i coś z materiałami naturalnymi - bambus, flanela, zwykła tetra (w nich córka będzie miała mokro, ale może na naturalne lepiej zareaguje). Podobnie poeksperymentuj z warstwą wierzchnią - PUL, wełna...
Jeśli panienka jest bardzo ruchliwa, ja bym się skłaniała ku kieszonkom - łatwiej zapina się jedną pieluszkę, niż kombinację formowanka+otulacz.
Jeśli chcesz kupić coś z certyfikowanych materiałów, gorąco polecam Kokosi - są chyba najtańsze na rynku, a Sylwia zawsze jest otwarta na indywidualne zamówienia - jeśli czegoś nie ma w sklepie, wystarczy poprosić, to uszyje.
No i zerknij na bazarek, używki mają przyjemniejsze ceny niż nówki.



Odpowiedz z cytatem