U nas się sprawdził wózek dla dwójki - gabarytowo jak zwykły wózek, a nie muszę gonić za starszakiem (on zresztą bardzo wózkowy), przejście 100 metrów nie trwa 10 minut
Chusta i tak zawsze pod ręką, gotowa do użycia (Młodszy z kolei wielki chuścioch) i gdy idzie w ruch w wózku robi się dodatkowe miejsce na 918327984792487 ton zakupów, co zawsze niezmiernie sobie cenię![]()



- maj 2011, Maksiu
Odpowiedz z cytatem