Pokaż wyniki od 1 do 20 z 44

Wątek: Wózek a chusta

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Niemcz k.Bydgoszczy
    Posty
    369

    Domyślnie

    Jeśli dzieci z małą różnicą wieku,to 4.,ale bez gondoli.Duża spacerówka,którą rozkłada się na płasko.Jeśli jedno dziecko,to parasolka.

  2. #2
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,939

    Domyślnie

    ja bym w życiu nie kupila juz wozka z dużą gondola (no moze bym sie zastanawiala nad wyborem mothercare my choice 3 lub 4 bo to lekki wózek na pompowanycb kolach, zajmujący mało miejsca po złozeniu, a gondola i spacerówka jest doslownie jednym-bez żadnych dodatkowych wkladów-gondolek). Ale pewnie dałabym sobie spokoj, to by zależało tez od pory roku narodzin malucha którego nie przewiduje.
    Ale ogolnie jestem za wyborem spacerówki rozkladanej na plasko z miekka gondolka albo za wózkiem parasolka (xlr u mnie by odpadalo bo jestem za niska ale raczej bym wzieła pliko pramette)- w zależności od warunkow lokalowych ktores z tych rozwiazań. Dodatkowo ewentualnie dostawka (w pliko jest niepotrzebna-jest jakby wbudowana)
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Hmmm... przy obecnej liczbie dzieci to rozwiązanie nr1.
    Nie wyobrażam sobie gan iania za trójka z czwartym w wozku.Jakimkolwiek. Miałam ten dylemat przy trzecim.Nabyłam gondole ze spacerowka.takie 2w1.użyte 2 razy kurzy się na klatce.Jakby wózek był mi potrzebny to zawsze coś tam można kupić.
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar Basinda
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Koszalin
    Posty
    5,469

    Domyślnie

    Wiewiórko dzięki Ci za ten wątek bo zaczynam właśnie myśleć o tym....

    Przy najstarszej miałam wózek duży 3w1 i całe lato jeździła w gondoli a chusta w zasadzie głównie w domu. Mieszkam na 4p bez windy więc wózek trzymałam w piwnicy albo w aucie.

    Przy młodym wózek całą jesień i zimę był nieużywany (2 razy młody jechał do przychodni). Przeważnie młody w chuście a starsza albo na nóżkach albo w parasolce.
    Na lato dokupiłam spacerówkę rozkładaną do leżenia aby młode mogły jeździć na zmianę.

    Teraz mam dylemat bo kolejne młode ma być z kwietnia więc:
    - odpada opcja tylko chusta bo nie cierpię nosić w chuście latem jak jest gorąco
    -nadal okazyjnie będzie mi potrzebny wózek do przetransportowania któregoś ze starszych więc gondola odpada.
    - nadal mieszkam na 4p bez windy

    Myślę nad spacerówką niezbyt dużą lekką ale rozkładaną całkowicie na płasko tak by malucha w miękkiej gondoli tam wpakować ale też mieć możliwość wrzucić średniaka jak młode pójdzie do chusty.
    Czy ktoś zna taką spacerówkę która składa się do niewielkich rozmiarów (konieczność trzymania na klatce) ale też nada się dla noworodka?

    A wracając do pytań to gdybym mieszkała w domu z ogrodem/wieżowcu z windą i podjazdem/bloku z wózkownią i podjazdem to ponownie wybrałabym wózek 3w1 czyli stelaż składany + gondola + spacerówka.
    A i pora roku jest taż nie bez znaczenia.
    Basia mama 5 małych Trolli
    Doradca Noszenia ClauWi, Certyfikowany Instruktor Masażu Shantala



  5. #5
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,939

    Domyślnie

    Czytam w twoich myslach,nie pierwszy raz z resztąPocieszę cię Basiu, są takie wozki,nie ty jedyna w takiej sytuacji. A jakie masz teraz wózki to pokombinujemy....
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  6. #6
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Wiewiórko, czy i Ty padłaś ofiarą forumowej epidemii?

  7. #7
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,939

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    Wiewiórko, czy i Ty padłaś ofiarą forumowej epidemii?
    nie, mam nadzieję, że nie, czekam właśnie na @ a nie na kolejnego chuściocha (choć nie powiem, ponosilabym sobie)
    abcd_07-życie jeszcze może ci zmienić poglądy w tej sprawie
    Ostatnio edytowane przez Wiewiórka ; 15-09-2013 o 14:15
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  8. #8
    Chusteryczka Awatar abcd_2007
    Dołączył
    Jun 2013
    Miejscowość
    Elbląg
    Posty
    1,996

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wiewiórka Zobacz posta
    nie, mam nadzieję, że nie, czekam właśnie na @ a nie na kolejnego chuściocha (choć nie powiem, ponosilabym sobie)
    abcd_07-życie jeszcze może ci zmienić poglądy w tej sprawie
    Wiem, że jeszcze wszystko sie może zmienić Ale puki co nastawiam sie tylko na noszenie w szmatach Chociaż nie wykluczam, że byc może trzeba będzie zakupić kiedyś spacerówke, ale puki co młody jest strasznie anty-wózkowy

  9. #9
    Chusteryczka Awatar abcd_2007
    Dołączył
    Jun 2013
    Miejscowość
    Elbląg
    Posty
    1,996

    Domyślnie

    Ja jestem za opcją nr 1.

    Młody na początku śmigał w wózku, ale odkąd kupiłam pierwsza chustę jechał w wózku tylk oraz (po szczepieniu bo M się obawiał że w chuście będą go nóżki pokłute boleć - co najlepsze przy następnym szczepieniu które najgorzej zniósł smigaliśmy w chuście i juniorek wcale nie marudził)

    Przy kolejnym dzieciu będzie tylko i wyłącznie chusta

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •