bierzcie bierzcie od agini,
moje 4,6 z merino właśnie przyszło![]()
jest piękna.
bierzcie bierzcie od agini,
moje 4,6 z merino właśnie przyszło![]()
jest piękna.
hmm, ale cóż ja mogę napisać jak się nie znam, prawie zero doświadczenia w temacie chust a już z wełną to w ogóleta mnie wzorem zauroczyła po prostu
fotki to bym musiała z lalką cykać ewentualnie samej chusty bo dziecię w brzuchu jeszcze
ale w dotyku jest mięciutka, milutka że chciałoby się ją macać i macać
no i miałam wrażenie, że łatwiej mi się nią zamotać niż bawełnianą niby złamaną używaną Mea moją no ale może to wina zauroczenia
niech się większe znawczynie tematu wypowiedzą jak już paczki rozpakują
![]()
Ja też właśnie odebrałam moje 4.2 z merino
Jest piękna, choć nie tej niebieskości się spodziewałam. No i myślałam, że prawa strona to ta niebieska, a tu okazuje się, że prawa strona to ta jasna. Chyba w niej do chrztu pójdziemy
Ciekawa jestem jaka będzie po praniu. Na razie zaskoczyła mnie, bo myślałam że będzie bardziej miękka.
dagape a u mnie jest dokładnie taki kolor jak na zdjęciu, skalibruj sobie monitor
pranie mnie przeraża, bo trzeba to ręcznie zrobić więc na razie odkładam na jutro..
ja od pierwszego spojrzenia na zdjęcie właśnie pomyślałam, że jasna strona będzie idealna na chrzestteraz tylko kieckę muszę jakąś sobie dobrać do tego ale to już po porodzie w zależności od tempa spadania brzucha
![]()
To moja pierwsza nowa chusta, wcześniej kupowałam tylko używki. Muszę ją wyprać przed pierwszym zamotaniem z zamiarem pójścia na spacer?
niby się powinno uprać bo w pierwszym może się skurczyć lekko, tak w instrukcji piszą. No i ja piorę wszystko co dziecku założę, nawet nowe. Poza tym mi osobiście ten zapach nowej nie pasuje![]()
Ok, w takim razie zaraz idę męczyć się z praniem ręcznym... Ehh te poświęcenia
A merynoska lepiej wyprać w płynie do prania, czy proszku?