normalnie nie wierzę! dawaj zdjęcia![]()
normalnie nie wierzę! dawaj zdjęcia![]()
A moze malenstwo pociagnelo lapkami? Pozulo sobie? Rozne sie zdarzaja.
Kalina rok temy wyciagnela mi nitke z teviotaUdalo sie naprawic na szczescie, bo nic nie urwala, ale duzo cierpliwosci mnie to kosztowalo. A niedawno tak mi Sumire zalatwila marigolda, ale malo i mam nadzieiej, ze w praniu sie samo ulozy jak trzeba.
Dawaj zdjecia![]()
Soh i same corki - Majka (08/2007), Kalina (09/2009), Sumire (07/2012), i Amelka (02/2015)
https://picasaweb.google.com/lh/phot...eat=directlink
może tak będzie widoczne zdjęcie?
pomogę ze zdjęciem
![]()
Mam watpliwosci czy reklamacja zostanie uznana, bo to wyglada na otarcia powstale w trakcie uzytkowania lub prania (jezeli np. beben ma jakies szorstkie miejsce).
Widoczne wady fabryczne tego typu, powinno sie reklamowac przed praniem i rozpoczeciem uzytkowania.
Jeżeli Laura wyszła razem z Norą (bo kolory bardzo podobne, a wzór taki sam), to był to wzór sprzed 9 lat...
Jednak to tylko takie moje domniemywania....