A która chusta Oschy została tu skopiowana ? Nie śledzę aż tak tego, co wypuszczają inni producenci. W ogóle nie śledzi tego Agnieszka, która była współautorką tych wzorów. Na podstawie tego wątku przejrzałam ich stronę, ale nie widzę na ich stronie niczego, co miałoby być skopiowane. Są może jakieś analogie, ale raczej dość mocno daleko idące. Zasada powtarzalności wzoru na całej tkaninie jest wszechobecna w branży włókienniczej i nie wymyślił jej żaden producent chust.
Poza tym Natibaby wypuszcza ok. 50 nowych wzorów rocznie i są to wzory o różnej tematyce i stylu. Naprawdę jest to bardzo trudne, żeby chociaż część z nich czegoś nie przypominała. W nowy wzór trzeba zainwestować, co jest ryzykiem. Inni widzą, co się przyjmuje a co nie. Wiele z naszych wzorów jest kopiowanych, niekiedy wręcz żywcem. Chyba nie było konkursu na wzór, po którym inni producenci nie wypuścili czegoś podobnego do zwycięskiego wzoru. Motyle, cherry blossoms, statki - natychmiast pojawiły się gdzie indziej. Nasze łaty żyraf, skóra zebry, Kolibry czy Afryka zostały niemal żywcem skopiowane. Nawet nazwy potrafią być identyczne. Regulamin konkursu Natibaby i niemal identyczny konkurs też zresztą już w necie znalazłam. W wielu tych historiach to my byliśmy oskarżeni o plagiat. Forumki z różnych krajów nie znają całych historii a są zaprzyjaźnione z jakimiś sprzedawcami. Przyznaję, że mocno mnie takie oskarżenia dotykają, więc przepraszam, jeśli w tym poście jest zbyt dużo emocji.
Proszę po prostu o wyważoną ocenę sytuacji.![]()




Odpowiedz z cytatem


'13 Janka 
), ale że rocznie wypuszcza się ok. 50 chust, to siłą rzeczy będą lepsze i słabsze wzory
