okropne
okropne
Ignaś 07.2013
Marynia 03.2015
Hela 03.2018
BLW = Bobas Lubi Wypaćkanie
Nie, nie porywają mnie. Marciula ale gratis kawał szmaty dostałaś![]()
Tymek- maj 2011, Maksiu
- styczeń 2013, Beniu
- październik 2015, Marianka
- sierpień 2017
Ostatnio obserwuję co wychodzi u producentów. Widać, że Oscha na topie i pozostałe firmy próbują coś na tym zarobić. Szkoda, że nie skupiają się na wydawaniu chust podkreślających ich znak firmowy.
Gdyby tak umieścić zdjęcia chust bez nazw producenta i zabawić się w zgadywankę kto jest producentem, mogłoby się okazać, że zdecydowaną część rynku ma Oscha
Wyjątek to chyba Girasol.
A która chusta Oschy została tu skopiowana ? Nie śledzę aż tak tego, co wypuszczają inni producenci. W ogóle nie śledzi tego Agnieszka, która była współautorką tych wzorów. Na podstawie tego wątku przejrzałam ich stronę, ale nie widzę na ich stronie niczego, co miałoby być skopiowane. Są może jakieś analogie, ale raczej dość mocno daleko idące. Zasada powtarzalności wzoru na całej tkaninie jest wszechobecna w branży włókienniczej i nie wymyślił jej żaden producent chust.
Poza tym Natibaby wypuszcza ok. 50 nowych wzorów rocznie i są to wzory o różnej tematyce i stylu. Naprawdę jest to bardzo trudne, żeby chociaż część z nich czegoś nie przypominała. W nowy wzór trzeba zainwestować, co jest ryzykiem. Inni widzą, co się przyjmuje a co nie. Wiele z naszych wzorów jest kopiowanych, niekiedy wręcz żywcem. Chyba nie było konkursu na wzór, po którym inni producenci nie wypuścili czegoś podobnego do zwycięskiego wzoru. Motyle, cherry blossoms, statki - natychmiast pojawiły się gdzie indziej. Nasze łaty żyraf, skóra zebry, Kolibry czy Afryka zostały niemal żywcem skopiowane. Nawet nazwy potrafią być identyczne. Regulamin konkursu Natibaby i niemal identyczny konkurs też zresztą już w necie znalazłam. W wielu tych historiach to my byliśmy oskarżeni o plagiat. Forumki z różnych krajów nie znają całych historii a są zaprzyjaźnione z jakimiś sprzedawcami. Przyznaję, że mocno mnie takie oskarżenia dotykają, więc przepraszam, jeśli w tym poście jest zbyt dużo emocji.
Proszę po prostu o wyważoną ocenę sytuacji.![]()
Natalia fakt, zbyt emocjonalnie podchodzisz do tematu. Jeżeli chodzi o mnie to nie posądzam nikogo o plagiat tylko tendencję na rynku w sprawie wzorów. Ostatnio Didek coś też wypuścił w stylu "oschowym" i chyba były tam też podobne komentarze. Taka luźna dyskusja.
Osobiście mnie wzory oschowe nie zachwycają. Jestem tylko ciekawa jaką mają fakturę, bo jeszcze żadnej w ręku nie miałam.
Po tylu latach sama już wiem jaka chusta, skład najbardziej mnie zachwyca i jaki producent najbardziej mi pasuje.
nie podobają mi się wzorki, kolory też nie.
Jakub -16 września 2013 Antonina- 16 marca 2018