To chyba przebiję aniflodę ( a co! )
Nosiłam córkę gdzieś od początku sierpnia 2003 i to w wiązance!! Co prawda była to samoróbka z materiału z ikei ale w Polsce dostępne były tylko kółkowe zefiry z obrzydliwego, sztywnego prześcieradła - nawet chciałam kupić ale były okropne i na szczęście nie zrobiłam tego błędu.
A od sierpnia dlatego, że miałam instrukcję od didymosa i tam pisali, że w pionie to od 6 tygodni a pozycji leżących moje dziecię nie akceptowało.