he he... nie w Twoich okolicach byłam. Bo na nowym cmentarzu i u ciotki na przy torzu ( na samiutkim końcy Pruszcza).
Ale w środę (chyba) będe niedaleko Ciebie. Na Słowackiego. Wieczorkiem
Wieczorkiem powiadasz
jak późnym? bo moze trzasniemy jakis spacerniak?