Pokaż wyniki od 1 do 20 z 25

Wątek: Nasz plecak prosty

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar soh
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Japonia
    Posty
    495

    Domyślnie

    Mój sposób na uciekająca pupe - zwykle ucieka ze względu na wierzganie wiazanej panny - to jedna ręka pod pupa ciagle, pilnujaca nożek. Wymaga pracy wiekszej palcami drugiej ręki (cdociagajacej poły) ale działa W chuste w spodniach się nigdy nie bawilam, ale moje dzieci mi sie juz od dawna na chuscie położyć do zarzucenia nie dają, o wtykaniu czegokolwiek gdziekolwiek nie wspominając. Ja zarzucam dziecko z chusta na ramionach, czasem najpierw najpierw dziecko a potem chuste (asekurujac ręka).
    Soh i same corki - Majka (08/2007), Kalina (09/2009), Sumire (07/2012), i Amelka (02/2015)

  2. #2
    Chustofanka Awatar cube
    Dołączył
    Jun 2011
    Posty
    452

    Domyślnie

    Ostatnio edytowane przez cube ; 22-08-2013 o 14:20
    Tomek 1994, Franek 2002, Antek 2011

  3. #3
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    cube, o co to chodziło?
    to Ty przez przypadek, czy jakiś nowy rodzaj spam-ataku?

  4. #4
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Kurcze Cube przed chwilą Twój post widziałam jako spam po angielsku jakaś reklama

    Co do wsadzania chusty do spodenek. Długo tak wiązałam ze strachu. I jest oczywiście sposób aby taki plecak wyglądał jak idealny, trzeba odpowiednio dobrać ilość wsadzanego materiały i bardzo dobrze go rozłożyć po nóżkach, ale nigdy nie będzie takie wiązanie idealnie nosić. Najbardziej wychodzi na cienkich chustach, przy grubszej materiał już na tyle się "bułuje", że nie da się dociągać odpowiednio. Uwierzcie mi nosiłam tak codziennie przez dobre 5 miesięcy
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  5. #5
    Chustofanka Awatar cube
    Dołączył
    Jun 2011
    Posty
    452

    Domyślnie

    Dziewczyny, bardzo Was przepraszam Poszłam gotować obiad i zostawiłam laptopa "pod opieką" średniego syna (11 lat). Jak wróciłam, to znalazłam tego posta i od razu go wykasowałam. Syn się przyznał do występku, sam nie potrafił mi wytłumaczyć, w jakim celu to zrobił i co miało mu to dać Mam tylko nadzieję, że nic się przez to nie namieszało.
    Tomek 1994, Franek 2002, Antek 2011

  6. #6
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    uff... całe szczęście!
    bo się wystraszyłam, że to jakieś coś co nas atakuje w przerażający sposób

  7. #7
    Chustomanka Awatar hanna
    Dołączył
    Apr 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    523

    Domyślnie

    A ja dzisiaj znowu z pupą prawie na wieszchu paradowałam po mieście.. jak kolwiek to nie zabrzmi
    musze sie chyba na jakies konsultacje kiedyś zgłosić bo przy naście kilo to juz jest kiepsko, dawniej mi to tak nie przeszkadzało

  8. #8
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    w KRK polecam spotkanie z Pasiatą - always and forever

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •