To jest fota z pewnego ślubu. Forumowego . Ale liczę, że Para Młoda nie pogniewa się o kradzież tej fotki.



Ja tej pięknej torby nie kupiłam, tylko wygrałam . Lidka pozwalała mi wybierać tysiąc razy, cierpliwość okazała niezmordowaną.

A torbę tę cudną eksploatuję non stop. Idąc po dzieciaki do przedszkola, gdy po drodze załatwiam zakupy, na spotkaniach bardziej oficjalnych - jak widać .

Niesamowity fuks mnie spotkał, bo przedtem na te torby tylko spoglądałam tęsknie i z podziwem. Dzięki, Artystko