mamru chyba alpakowe ryby fioletowe ciut przerobiła.
Ja zawsze wełnę moczyłam w letnie wodzie, zawsze ręcznie. Jakoś zabrakło mi odwagi, aby wrzucić do pralki.
mamru chyba alpakowe ryby fioletowe ciut przerobiła.
Ja zawsze wełnę moczyłam w letnie wodzie, zawsze ręcznie. Jakoś zabrakło mi odwagi, aby wrzucić do pralki.