Ja radzę przeczekać - mój Młody ku mojej rozpaczy wielkiej mniej więcej w tym wieku zaczął mi się wspinać po plecach i powodować luzowanie się idealnie zawiązanego plecaka - nie było na niego żadnej siły. Skończyło się na tym, że przez jakiś czas korzystaliśmy z nosideł, ale do chusty wróciliśmy - co parę dni próbowałam testowo zawiązać i za którymś razem okazało się, że problem minął. Cierpliwości zatem życzę i odradzam kombinatorstwo