Wiosna zaraz nam buchnie na całego, już jest przyjemnie ciepło i słonko daje po oczach (jak mawia mój starszy syn - piekny dzień mamo!)
swetry idą do szafy...
jestem ciekawa czy wasze "zimowe" chusty też wędrują zaraz za swetrami?
macie swój podział na chusty bardziej zimowe i te na ciepłą porę roku?
a może ktoś zasuwa w wełence okrągły rok i też jest dobrze?
ja właśnie rozmyślam nad jakąś typowo wiosenno-letnią szmatką coby ją nabyć i nic mi do głowy nie przychodzi...
ot, zarzucam temat wiośniany!



Odpowiedz z cytatem



