Państwo do Biedronki szli
tata w nati w paski fiolet-róż i z wózkiem, mama z wózkiem.
A Biedrona w okolicy Zana (ul. dziewanny czy jakos tak), wyjezdżałam z parkingu, miałam machać, ale nie zdążyłam.
Pozdrawiam jeśli jestescie na forum