dla tych których kurs euro powstrzymuje przed zakupami
zamarzyłam sobie indio naturalnie ciemniejący brąz, ale wg aktualnego kursu euro chusta kosztowałaby ponad 450 zł :shock:
i pozostaje mi pomarzyć........ :cry:
Wersja do druku
dla tych których kurs euro powstrzymuje przed zakupami
zamarzyłam sobie indio naturalnie ciemniejący brąz, ale wg aktualnego kursu euro chusta kosztowałaby ponad 450 zł :shock:
i pozostaje mi pomarzyć........ :cry:
łącze sie w bólu :cryy:
Mój mąż cieszy
a moja mama szczęśliwa
ale wieżę że jeszcze przyjda dobre czasy :party:
Oj, to indio to też bym chciała mieć... :love:
Mnie powstrzymuje nie tylko kurs euro, ale także waga i prędkość ucieczki dziecka. :x
pora na nosidła?Cytat:
Zamieszczone przez barrbarra
a o jakim indio Wy mówicie, coś mi umknęło?
dołączam do grupy :(
wraz z moim pierwszym, Gwiazdkowym indio narodziła się we mnie jakaś zupełnie niezrozumiała ( :hide: ) potrzeba przygarnięcia mu towarzystwa...
Mnie wiek dziecia nie ogranicza, bo nawet Kinia daje się jeszcze ponosić :wink: więc i przed Kamykiem pewnie jeszcze ze dwa lata :D
http://www.didymos.de/bilder/muster-gr/207.jpgCytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
brązowa niteczka będzie ciemnieć z każdym praniem
Nie mówcie mi jaki jest kurs! Nie chcę wiedzieć! Jak tak dalej pojdzie będziemy sprzedawać ludziki z kasztanów i pieczątki z buraka. :(
Ciemniejące mamy tylko zielone niestety (nie wiem jakie ono zielone, ale tak się zwie).
Petisu jak będziesz robiła zamówienie, kiedy euro zechce chociaż na chwilę obniżyć loty to pamiętaj o moim małym marzeniu :D
:shock: kurde to jednak coś mnie ominęło
a co to za indio? i gdzież ono?
zielone????Cytat:
Zamieszczone przez petisu
nie było wystawionego zielonego w sklepie :cryy:
ale to 5 jest jak dobrze pamiętamCytat:
Zamieszczone przez Biedronka
wejdź na stronę didka i zobacz na dole wśród indio "mit farbig gewachsener Baumwolle"Cytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
to i ja wspieram :) choć mi to nawet to euro nie tak straszne jak to, że Julek nie da sie zawiązać.... w nic! :cry: zostały nosidła i pouch (ale nie na moje plecy) :(
Cytat:
Zamieszczone przez hanti
uff
ale qrcze ja tam nie widziałam żadnej notki ze to TE zielone :hmm:
ech jak to dobrze że one bawełniane, bo sama bawełna mnie już nie rusza :mrgreen:
Mam już .. kilka :hide: ... Reaguje równie energicznie...Kuba uznał, że pora na wyprowadzkę z domu, własne auto i piwo z kolegami a nie noszenie przez matkę...Cytat:
Zamieszczone przez pasja
laski już wozi autem na pedały?Cytat:
Zamieszczone przez barrbarra
może by zabrał amelkę na jeden wieczór.
matka rzeczonej przypomniałaby sobie, co to jest seks.
A dawajże ją.
Dziołcha z niej atrakcyjna, zaopiekuje się nią Jakub chętnie.
(niestety, z powodu braków umiejętności konwersacji u obu stron nie doceni jej psyche ino fizis...)
ciemniejace indio???
ktos to juz sprawdzil?
gdzie to jest napisane? u didka nie ma nic na ten temat...
obawiam się, że jedynym walorem może okazać się jej nie zarośnięte ciemiączko pierożanki.Cytat:
Zamieszczone przez barrbarra
fajną dziurę można w nim wytłuc.
No to ja baardzo tanio swoje ciemniejace zielone sprzedalam, inaczej zwane colourgrown green (natural green) blizniak colourgrown brown (nat brown). Mam za to piekna kolkowa wlasnie brazowa, jest to jedno z najbardziej miekkich indio :D
1 jest na stronie didka
2 kółkowa krąży kolor coraz piękniejszy osiągając :D
wiem, ze jest na stronie didka, tylko dziwie sie, bo tam nie ma ani slowa o ciemnieniu...
Kilka fotek, ktore zrobilam:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...0InYEQfatB.jpg
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...9ruU6zxltB.jpg
A tutaj juz takie indio, ktore wiecej nabralo koloru, ach piekna to byla chusta, troche zaluje, ze ja sprzedalam :cry:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...hu0eQSJa0B.jpg
a ja do dziś żałuję, że jej nie wzięłam, choć jako pierwsza posta zauważyłam :hide: :(
:szok:
to mi cos umknelo
skoro wysoko sie wznosi to i naturą rzeczy kiedys spadnąć (ladnie nie po polskiemu :twisted: ) se musi 8))
mam nadzieje ze do czerwca to uczyni :mrgreen:
Przepiękne!!!! O takim właśnie marzyłam nie wiedząc, że istnieje :wink: , tzn o te brązy mi chodzi. O zieleniach tez marzę...
wspieram całą piersią uciemiężone kryzysem kobiety :wink: ,euro mi tam niestrasznie,bo nic nie chcę,ale i tak wspieram :D
Hmmm, a ja nie żałuję, wielkie dzięki, Lindo :DCytat:
Zamieszczone przez Linda
Całe szczęście, że to było moje jedyne moje marzenie chustowe do spełnienia :wink:
do czerwca :shock: a nie dałoby się wcześniej ? :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Ania
Szkoda, ze EUR tak wysoko teraz stoi... Wlasnie zerknelam na wyciag z konta, kurcze juz nie oplaca sie nic na ebayu kupowac... a szkoda, bo jeszcze kilka chust mam ochote zafarbowac :(
co się odwlecze, to nie uciecze :DCytat:
Zamieszczone przez Linda
Są też dwa didkowe pasiaki z tych ciemniejących kolorów. Zupene sierotki, nikt nigdy o nie nie pyta. :)
Ja też mam nadzieje, ze do wiosny kurs spadnie, bo pewnie znów będzie wzmożony didkowy atak z lnami.
petisu a didek nie moglby takiego ciemniejacego indio wlasnie z lnem zrobic albo z konopiami? na pewno bym wtedy sie skusila, mimo ze juz nie nosze prawie ;) ale chcialabym miec dla samego mania :D
jakie to, jakie?Cytat:
Zamieszczone przez petisu
grown greena mialam okazje poznac ostatnio, na zywo bardzo czaruje
a jaki one osiagaja maksymalny stopien sciemnienia, jestem ciekawa
Cytat:
Zamieszczone przez hanti
:lool: :lool: :lool: ze przed terminem?????!!!!!!!! litości- to ma byc donoszona ciąża :lool: :lool: :lool: wiec poki co kurs euro jej spokojowi sprzyja :wink: :mrgreen:
no dobra..... :hide: przyłączam się do bolejących nad ceną euro :hide: :hide: :hide:
Cytat:
Zamieszczone przez petisu
Miałam przyjemność przez ponad rok posiadać i użytkować Larsa czyli pasiaka z ciemiejącej zieleni. Niniejszym dementuję jakoby był zielony, nie ma nic wspólnego z zieleniami widocznymi na stronie Didka :) Z każdym kolejnym praniem przybiera coraz ciemniejszy kolor, zaiste, ale jest to kolor szarozielony z przewagą szarego, taki kompostowy.
Kochałam go i kolor mi odpowiadał, ale ta naturalnie kolorowa bawełna nosi kiepsko IMO, 14 kilo czułam w ramionach solidnie. Więc Larsa przytulają juz w nowym domu :)
Cytat:
Zamieszczone przez magda1980
ale dzieci rosną :lol: