Lubicie pul bawełniany? Ja tak, ale wiem, że przy nim muszę szczególnie uważać z czasem między przewijaniem, by nie przeciekł
Wersja do druku
Lubicie pul bawełniany? Ja tak, ale wiem, że przy nim muszę szczególnie uważać z czasem między przewijaniem, by nie przeciekł
no właśnie mi się tak wydaje, że on bardziej namaka jakoś... chyba wolę poliestrowy
nie lubie
zostawilam tylko jedna kieszonke z tym pulem ale uzywam sporadycznie jak wszystko inne wyjdzie
ja lubię :) ale swego czasu miał tutaj bardzo czarny PR
nie lubię i nie dlatego, że nasiąka, bo nie miałam takiego przypadku, tylko dlatego, że jest sztywny.
wolę pieluszki obszyte bawełną np. eko_mama czy sweet classic
Miałam trzy kieszonki z pulem bawełnianym i wszystkie przeciekały mi przy nóżkach :) Więc nie lubię go :)
Miałam jedną kieszonkę z takiego pulu i nie polubiłam jej właśnie ze względu na przecieki. Ponoć pul bawełniany dobry jest na upały, ale ja wolę wtedy tetrę założyć synkowi i jakiś lekki otulacz
Bez zachwytów
Ot jest sobie w stosiku jako taka ciekawostka,co do zasady rzadko używamy PULa a bawełniany to już w ogóle sporadycznie idzie w ruch
Nie polubiłam, naciągał wilgoć ze środka, poza tym jest sztwniejszy. Wolę zdecydowanie poliestrowy.
Ja też nie lubię. Miałam przecieki i miałam wrażenie że ciągle jest wilgotny. Jeśli już sięgam po otulacz pulowy to poliestrowy, ale staram sie pupinę małego w wełnie trzymać :)
Zdecydowanie nie, u nas nie tyle co przeciekał, co notorycznie nasiąkał (był wilgotny). Teraz mam tylko jeden w użyciu, reszty się pozbyłam.
Ten, który mam został ze względu na śliczny wzór (i to chyba jedna z zalet bawełnianych puli, poza większą"naturalnością" w dotyku).
ja toleruję, mam taką jedną pieluszkę
szczerze mówiąc, to staram się często przewijać, jakoś przecieków u nas nie było
ale i tak wolę poliestrowy, bo bawełniany jest sztywny jak dla mnie
no właśnie , nasiąka jakoś...jaka jest różnica technologiczna między Tym zwykłym a bawełnianym?:hmm: Że niby ten bawełniany jest bardziej naturalny? Bo na plus to wzorki ładne można znaleźć, dużo ciekawsze niż w tym poliestrowym
Lubię , nie nasiąka bardziej niż minkee . Nie lubiłam Pulu poliestrowego a teraz te nowe wzory co dziewczyny szyja jest pierwsza klasa , miły w dotyku . Tak więc lubie każdy .
bawełniane też są różne, niektóre bardzo miękkie
z pewnoscią szybciej nasiąka, ale zdaje się, ze jest większa różnorodność w kolorystyce,wzorach. ja już się nie mogę doczekać na zakupioną ledwo co kieszonkę od sylwiontka-to sobie znow potestuję:D
jak w temacie - czy miałyście do czynienia? jakie są wasze wrażenia? jak pielęgnować, żeby długo służył? kupiłam na bazarku otulacz z pulem bawełnianym o trochę chodzę koło niego jak koło jeża… boje się, że przemoknie (otulacze u nas z formownkami na noc są zakładane), a w praniu się szybko się zniszczy (sporo się naczytałam o szybko drącym się pulu bawełnianym). ale z drugiej strony - wydaje się bardziej miękki i "naturalny" w dotyku niż pul poliestrowy, ergo - lepszy na długie nocne pieluchowanie. ciekawa jestem waszych doświadczeń :)
był taki temat, sama zakladałam
to jest otulacz tylko na dzień
pierwsze słysze, żeby pul bawełniany się darł, mam wiele takich pieluch i jestem zadowolona. Na pewno może prędzej przemoknąć niż poliestrowy, trzeba byc czujniejszym. W końcu to laminowana bawełna. Tak, jest naturalniejszy niż pul polisterowy, w końcu laminuje się naturalną bawełnę a nie sztuczny poliester. Właśnie mój syn dwu i pół letni ma na pupie kieszonke z pulu poiestrowego i nie narzekam
nie mogłam znaleźć w szukaju wątku na ten temat, serio… jeśli masz link do niego chętnie skorzystam i poczytam
a info o negatywnych cechach pulu bawełnianeo znalazłam tu http://ekotest.blog.pl/2013/09/19/pul-bawelniany/
http://www.chusty.info/forum/showthr...awe%C5%82niany
pul bawełniany zdecydowanie nie jest na noc
myslę że to losy tylko jednej pieluchy, a ile było takich przypadków w pieluchach z pulu poliestrowego! Długo już siedzę w pieluchach wielo i wiele już widziałam i slyszałam
pule bawelniane są również miękkie, posiadam takie pieluchy z miękkim pulem bawełnianym, ze sztywnym tez i nie marudzę
a mój wątek jest tutaj http://www.chusty.info/forum/showthr...awe%C5%82niany
Miałam kieszonkę z bawełnianym, na dzień i na mało siku, inaczej przesiakał przy nogach, choć sfatygowany to nie był.
podobno nie ma głupich pytań, a więc: jak rozpoznać pul bawełniany? bo tak sobie czytam i sie zastanawiam, czy mam taka kieszonkę(otulacz)
Dziekuje za link
Mam kokosi kilka, miounico jedna, bumgenius mialam...wszystkie z zewnatrz wydawaly mi sie podobne no oprocz minki:-) Wiewiorko musimy sie wkoncu na priv zgadac;-)
Myślę podpatrując Twój stosik, Magento, że nie miałaś bawełnianego:)
Nie lubię pulu bawełnianego - namakał mi i niestety otulacz był do jednorazowego użytku za każdym razem bo zawilgocony. No i jakos tak mi w dotyku nie pasował, sztywniejszy (te które ja miałam, ale może są i bardziej miękkie) - preferuję cienki pul poliestrowy (bo i tutaj zdarzają sie "grubasy"), jak Milovia, Econobum, itp.
Tez nie lubie bawełnianego. Taki wilgotny mi sie wydaje po jakims czasie na pupie dziecia...
Nie wiem, może to zależy od jakości tego pulu albo od tego co ten pul ma trzymać. Dla mnie bawełniany jest w zasadzie ok, wilgotnieje ale tylko jak nie zmienię pieluchy na czas a to mi się zdarza b. rzadko bo pakuje minimalnie mało i zmieniam przez to b. czesto w zasadzie co sik. Jak dla mnie to jedynym mankamentem bawełnianego pulu jest to, że szybciej spierają siė kolory.
czy dobrze rozumiem że PUL bawełniany to np. otulacz cotton bottoms?
PUL bawełniany to np. otulacze Imse Vimse- choć nie wszystkie oraz pieluszki Ekomamy - też dość często są z PUla bawełnianego, PUL bawełniany z zewnątrz niczym nie różni się od bawełny,ja osobiście za nim nie przepadam bo się mechaci i spiera. Dziewczyny a czy stare Close Parent'y to czasem nie PUL bawełniany? bo one się bardzo mechacą.
Cotton Bottoms i np. Mother Ease to PUL tylko,że innego typu niż te np. w Milovii czy TotsBots. One chyba są mniej oddychające - przynajmniej ja tak zauważyłam.