http://www.natibaby.pl/pln/o-nas/konkurs.html
Zebym to ja wiedziala, jak taki projekt zrobic w jakims programie.... bo w glowie mam pomyslow ho ho :)
Wersja do druku
http://www.natibaby.pl/pln/o-nas/konkurs.html
Zebym to ja wiedziala, jak taki projekt zrobic w jakims programie.... bo w glowie mam pomyslow ho ho :)
Możesz rysować ręcznie :-) No to miłośniczki chłopięcych wzorów - do roboty :D
:ninja:no M. niech sie podtara:lol:
No to fajnie, dopracuję moje koła zębate i wysyłam. Ciekawe czy męski wzór wyjdzie w 2012?
Dlatego też piszę oficjalnie jaki wzór wysyłam, bo pamietam nieścisłości z prawami autorskimi przy poprzednim konkursie. A mnie się marzy industrialny wzór, najlepiej "dziewięciocalowe gwoździe" :cool::love: ale koła zębate chyba bardziej przystępne :mrgreen:
Amst - jak zrobisz to najpierw nam przedstaw do oceny;) Koła super pomysł tylko, zeby były duże i takie luźno umieszczone a nie naćkane8))
taaaa, tylko jeszcze trzeba potem ten chłopięcy przegłosować. W zeszłym roku był jeden świetny, a przepadł.
Dobra też wymyślę cosik.
Może potem zróbmy wewnętrzne głosowanie i atakujmy jeden wspólnymi siłami;)
Tutaj na forum nie ma nigdzie tych zeszlorocznych wzorow do obejrzenia - chetnie bym sobie luknela co ciekawego bylo, by sie nie powielac :D
Ktory chlopiecy, byl taki fajny, co przepadl?
NIN i inne takie :love::love::love:
fajowsko :) tylko najpierw musze isc na jakis kurs rysunku :hide:
jakby się znalazły zeszłoroczne, też bym chętnie zerknęła
tia, kurs rysunku by się przydał :)
Pamietam taki ze statkami i mapa swiata w tle, chyba - podobal mi sie bardzo!
Nie ma emotikony na przybicie piątki - a szkoda ;). Jeszcze przed ciążą (i przed zawieszeniem działalności zespołu) załapałam się na koncert NINa w Poznaniu :D :love:.
A w temacie: Pomyślę nad jakimś projektem, kiedyś się trochę rysowało. Może jakiś celtycki wzorek? Albo pięciolinia i nutki? :)
Czytałam regulamin i zastanawia mnie jedna sprawa i nie podoba mi się.
Wygrana jest w zasadzie jedna - za najwięcej głosów, tymczasem każdy projekt oznacza zrzeczenie się praw autorskich, czyli równie dobrze za pół roku może zostać utkana chusta wg naszego projektu i nic z tego dla nas. Bo nie zajęliśmy pierwszego miejsca więc nic nam się za to nie należy.
W sumie bardzo małym kosztem firma będzie miała multum wzorów za które projektantom sporo trzeba by zapłacić.
Nie lubię też takich konkursów fotograficznych, nie wysyłamy na nie zdjęć nigdy.
Zgadzam sie totalnie z toba w kazdym slowie.
Zauwazylam to samo od razu i nawet zapytalam sie na FB, czy przynajmniej osoba wysylajaca kilka projektow moze dostac jedna chuste za kazdym razem gdy jej projekt pojdzie do produkcji. Moze nie wszystkie wersje kolorystyczne, ale jedna z kazdego wzoru - tak sentymentalnie, zeby miec na pamiatke. Ale jak narazie cisza.
No bo jest jak mowisz, tona wzorow naplynie z calego swiata. I do wszystkich beda miec prawa autorskie, nawet do tych ktore nie wygraja. Smutne to bedzie, jak uzyja po roku twego wzoru, choc nie wygralas i moze smignie ci tylko przed nosem w sklepie. Jak bylo z Rosjanka i jej kotami.
Do tego nagroda - dowolna chusta do wybrania z tych ktore sa w sklepie. Wszyscy wiemy co wisi w sklepie :D Paski i kilka, ktorych nikt zbytnio nie chce ;) a oni nawet sami projektow paskow nie chca :lool:
Otrzymanie chusty wlasnego projektu, jest super sprawa :high::high: i fajna nagroda od Nati w sensie sentymentalnym - ale nad wyslaniem kilku prac sie powaznie zastanowie.
Nie chcialabym, zeby moje slowa zabrzmialy tu negatywnie - bo za duzo ostatnio bylo rzucania blotem w Nati. Ja sie nawet bardzo na ten konkurs ciesze i na pewno cos tam "splodze". Chcialam tylko zwrocic uwage, zeby przeczytac ze zrozumieniem regulamin konkursu ;) i nie czuc sie potem zawiedzonym majac wrazenie, ze jedna ze stron takiego ukladu na ktory przystalismy, bedzie miala z tego znacznie wiecej korzysci niz my sami. Jezeli uklad taki pasuje, to gra gitara, jak to mowil moj tato ;)
Zawsze i wszędzie było u nas, że autorka utkanego przez nas wzoru dostawała chustę według swojego wzoru gratis. :thumbs up: Na ogół autorki się tym nie chwalą publicznie, ale tak było.
Natalia ale trudno zgadywać czytajac regulamin, że tak jest
moze warto napisać to? ze nawet jeśli nie wygramy a nasz wzór zostanie wykorzystany w przyszłosci to się otrzyma gratyfikację?
mi tez sie podobal bardzo :)
znalazlam go w trakcie szukania wzorow na chlopieca chuste i zamiescilam w watku o chlopiecych chustach :) - ale jako wzoru go wyslac raczej nie moge -nie moje prawa autorskie ;) - to byla tapeta z jakiejs strony - bardziej jako inspiracje mozna jej uzyc :)
Tym razem i ja coś wyślę :) Dziś nabazgrałam 2 fajne (imo) męskie wzory, tylko chciałabym je jakoś sensownie zrobić w jakimś programie. Cóż, mam trochę czasu :) I jeszcze pokombinuję co więcej ;)
Dziewczyny, ja to lewa jestem w rysowaniu, ale może któraś z Was się natchnie...
http://udekorujdom.blogspot.com/2011...a-koronka.html
np: Villa Nova Florence :love:
z regulaminu:
Cytat:
Postanowienia końcowe
- Organizator konkursu ma prawo do wyprodukowania chust według projektu, który nie został zwycięzcą w niniejszym konkursie. Autor takiego wzoru otrzyma jeden egzemplarz chusty wyprodukowanej przez NATIBABY wg stworzonego przez siebie projektu.
kto by nie wygrał to ja mam nadzięję na jakiś ooo taki szalony chłopięco dziecięcy wzór ! :D
To może warto do pisać:
"Przekazuję wszelkie* prawa autorskie do zdjęcia projektu firmie NATIBABY Tomasz Zimniewicz dla załączonego projektu w celu umieszczania zdjęć projektu w internecie, a w razie zwycięstwa i otrzymania nagrody przekazuję wszelkie prawa autorskie i zezwalam na swobodne i wyłączne ich wykorzystanie i oświadczam, że są one całkowicie mojego autorstwa."
*Skreślić "wszelkie"
Termin nadsyłania już chyba upłynął. Kiedy można się spodziewać prezentacji prac konkursowych? :applause::whistle:
edit: doczytałam, że glosowanie od 18.03 :ninja:
A to nie było do 15.03?
:duh: Nie zdążyłam narysować...8))
własnie otworzyłam plik z zapiskami pomysłów :hide: ale ten czas leeeeci hehe , cóż może za rok?
Ja też się zagapiłam... :)
Nie miałam nawet czasu poszukać zakopanego gdzieś szkicownika i ołówków, a co dopiero porządnie wziąć się za robotę. Nic to, za rok Bąbel będzie już mniej absorbujący.