-
Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
:D witam wszystkich serdecznie jestem mama dwumiesiecznej Julii :):) czekamy na nasza pierwsza elastyczna chuste :):)mieszkamy w anglii i jak wiadomo klimat tutaj jest cieplejszy niz w Polsce :) w co najlepiej ubrac male dzieciatko na spacer w chuscie zeby bylo "w sam raz" ?? :baby:
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Hej.A gdzie mieszkacie?Nie ubieraj za cieplo,my zazwyczaj mamy bodziaka z dlugim,na to jakis sweterek z kapturem albo kurtka,gacie,skarpetki i babylegsy,zeby nogi byly zawsze osloniete(bo nogawki sie podwijaja),no i czapa.Albo lazimy w wersji bez kurtki(swetra) i narzucamy na siebie polar MamaButterfly,taki o
http://www.mamabutterfly.de/index.php?c ... 2a09e340be bardzo cieply!
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
8)) mieszkam w Devonie mala nadmorska miejscowosc Torquay tq1 sa :lool: :lool: :lool: mam nadzieje na pierwszy chustowy spacer juz w tym tygodniu :jump: :lool: :lool: :lool: :lool: jakos cieplutko ubiore mojego szkraba :baby: :baby: jak na razie to i tak tylko moge ja nosic w pozycji kolyski bo jest za malutka na inne :baby: :baby: ... fajne to ubranko :thumbs up: mama motyl :applause: tylko jak tu dobrac rozmiar taki sam jaki uzywam normalnie ???
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez Janis Joplin
8)) mieszkam w Devonie mala nadmorska miejscowosc Torquay tq1 sa :lool: :lool: :lool: mam nadzieje na pierwszy chustowy spacer juz w tym tygodniu :jump: :lool: :lool: :lool: :lool: jakos cieplutko ubiore mojego szkraba :baby: :baby: jak na razie to i tak tylko moge ja nosic w pozycji kolyski bo jest za malutka na inne :baby: :baby: ... fajne to ubranko :thumbs up: mama motyl :applause: tylko jak tu dobrac rozmiar taki sam jaki uzywam normalnie ???
Wiesz co ja zazwyczaj nosze 12 bluzki ale zaryzykowalam S/M i jest rewelka.Nawet moj maz sie w to miesci,ale bez dzieciaka:) A bylam w Torquay,daleko troche od nas ale fajnie
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
w takim azie poczekam i zobacze co wygodnie bylo by mi ubrac :) ... ostatnimi czasy zimne wiatry szaleja po miasteczku wiec bez kurtki ani sie obejsc :(
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
czy jest wiecej mam z Anglii?? :lol:
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
No :D Ja na przyklad jestem :D
Ale ja z miasta, ktore nie spelnia zadnych norm meteorologicznych, wiec nie pomoge :lol:
Belfast - Irlandia Polnocna
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
hej hej, ja tez mam Julcie i tez 2-miesieczna (no, wczoraj skonczyla 10 tygodni) - mieszkam w Milton Keynes
co do noszenia, to ja akurat w ogole nie nosilam w pozycji kolyski bo mala tego bardzo nie lubila, od razu pakowalam w kieszonke ... co do ubierania, to ubieram ja jak po domu (bodziak, koszulka i grubsze spodnie lub rajstopki i ciensze spodnie, do tego dodatkowe skarpety na nozki wystajace) + czapeczka na glowke - ale ja mam ta kurtke do noszenia dzieci w chuscie (suses kinder) wiec jest nam tak bardzo cieplo :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Hej :) W sumie to z tym ubieraniem różnie bywa. Co dzień to pora roku - inna oczywiście :wink:
Mnie bardzo się przydaje woododporna narzutka/peleryna MAM w wersji zimowej. Jak robi się cieplej, to ją zdejmuje, łatwo się mieści do torebki, łatwo w użyciu i niedroga.
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
hej Ania_MK widze ze Twoja Julia urodzila sie 14 wrzesnia a moja 11 wrzesnia :D to raptem 3 dni roznicy tylko :):) :baby: :baby:
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
znacie jeszcze jakies inne sklepy internetowe z przydatnymi ubraniami dla mamusiek ?? jak ta stronka mama motylek :D ?? gdzie zaopatrujecie sie w chusty ?? ja na jedna czekam wlasnie z PL a druga mam nadzieje dostac od tesciowej z Nigerii :) :jump: :jump:
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez Janis Joplin
hej Ania_MK widze ze Twoja Julia urodzila sie 14 wrzesnia a moja 11 wrzesnia :D to raptem 3 dni roznicy tylko :):) :baby: :baby:
:D i obie juz choscioszkami zostaly :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
... dopiero dzis chrzest bojowy ... kilka godzin temu dotarla przesylka z chusta :baby: ... biedna Julia bedzie miala wieczor gimnastyki :lool: :lool: ... a propo jaka najlepsza pozycja dla naszych 2miesiecznych Julek?? hmmmm??/
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Mnie sie zdaje ze najlatwiej bedzie ci od kieszonki zaczac,z kolyska wiekszosc ma klopoty dobrze uzolyc dziecko,mnie sie udalo raz i mlody po 5 sekundach darl sie wnieboglosy( w nieboglosy?)jak to sie pisze nie wiem
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Julcie nosze w kieszonce, tzn pionowo - bo ona nie znosi poziomow :) poziomy sa tylko do karmienia :bfing: Poza tym w kieszonce moze sie rozgladac i obserwowac swiat :D
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Janis Joplin, nawet nie wiesz, jak mnie ucieszylas :) Ja mieszkam w Exeter, wiec do Torquay mam rzut kamieniem i baardzo chetnie sie spotkam przy jakiejkolwiek okazji :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez tulimama
Janis Joplin, nawet nie wiesz, jak mnie ucieszylas :) Ja mieszkam w Exeter, wiec do Torquay mam rzut kamieniem i baardzo chetnie sie spotkam przy jakiejkolwiek okazji :)
... i TY mnie ucieszylas tulimamo :lool: :lool: :lool: :jump: :jump: :jump: :jump: ... pewnie ze chetnie Was poznam a i przydadza mi sie rady doswiadczonej tulimamy :lool: :lool: :lool: ...wczoraj dostalam maja pierwsza chuste wiec sie omotalam a pozniej biedna Julia miala wieczorna gimnastyke bo mamuska koniecznie chciala ja wpakowac do srodeczka hihhi :jump: :jupi: i o dziwo ulozyla sie grzecznie w kolysce i za 5 min tak slodko zasnela ze az szkoda bylo jej budzic do kapieli :) jestem zalogowana rowniez na innym forum i powiem Wam ze jak tak czytam rozne posty i posciki to naprawde musze moja JULECZKE pochwalic :applause: :applause: :applause: :applause: ZE JEST BARDZO GRZECZNYM I SPOKOJNYM DZIECKIEM :lool: :lool: :lool: dzis wybieram sie na maly pierwszy spacerek ciekawe jak nam pojdzie ?? hmmm??
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez tulimama
Janis Joplin, nawet nie wiesz, jak mnie ucieszylas :) Ja mieszkam w Exeter, wiec do Torquay mam rzut kamieniem i baardzo chetnie sie spotkam przy jakiejkolwiek okazji :)
No tak, a ja mieszkam na chustowym pustkowiu i jak se mamy chustowaniem nie zarażę, to jej nie będę miała... :(
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
yena - u mnie tez chustowe pustkowie, ale zarazilam do chust 2 kolezanki, tez Polki (poznane na lokalnym forum dla Polakow), jak sama jeszcze w ciazy bylam i kupilam elastyka :) i tak teraz razem chustujemy i spacerujemy :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
hmmm... ja w naszym miasteczku widzialam raz tylko dziewczyne z dzieckiem w chuscie ale widac bylo ze wpadla do sklepu na szybkie zakupy bo tak smigala miedzy regalami ze ja z moim wozkiem nie moglam za nia nadazyc hihih chcialam sie przypatrzec bo piekne kolory miala owa chusta i kilka razy pewna murzynke hihih jak to malenstwo slodko wygladalo takie do mamy przytulone :lool: :lool: ... miasteczko jest typowo spacerowe w niektore miejsca mozna latwo dojsc skrotami ale za zwyczaj sa to moje ukochane schody ... i niestety z wozkiem raczej po nich nie moge chodzic :cry: a szkoda poniewaz dzieki temu miala bym wiecej gimnastyki :lool: ladniejsze widoki :lool: a i czasu bym zaoszczedzila :lool: a tak z wozkiem zawsze na okolo i podgorke ...
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez Ania_MK
yena - u mnie tez chustowe pustkowie, ale zarazilam do chust 2 kolezanki, tez Polki (poznane na lokalnym forum dla Polakow), jak sama jeszcze w ciazy bylam i kupilam elastyka :) i tak teraz razem chustujemy i spacerujemy :)
I ja zarażam ile się da i mam już nawet parę ofiar :wink:
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Gdyby ktoras z mam mieszkala w Irlandii i to w Dublinie lub tuz pod nim to jakze ja bym sie ucieszyla...ale zarazilam chustowaniem moja kolezanke i juz sie tutaj sama w tym temacie nie czuje.
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
... wydje mi sie niestety ze wyspy to "zwozkowane" krainy :(... trzeba je chusta chusta zaatakowac...hihhi
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
No tak, a ja mieszkam na chustowym pustkowiu i jak se mamy chustowaniem nie zarażę, to jej nie będę miała... :([/quote]
no niezupelnie:) ja mieszkam calkiem niedaleko, Carlisle, w Newcastle bywam czasami. A w Carlisle tez nie jestem juz jedyna chustowa mama. pozdrawiam goraco
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Jaka miła wiadomość :) Trissie, jak będziesz się wybierała do Newcastle, to daj znać, może uda nam się spotkać choć na chwilkę by się poznać :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
hihih widzicie powoli powoli a okaze sie ze jest wiecej chustowych mam w anglii :jump: :jump:
znacie jakies fajne sklepy internetowe gdzie mozna kupic zabawki dla dzieci?? krzeselka itd... troche mamy daleko do mathercare...
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez Janis Joplin
hihih widzicie powoli powoli a okaze sie ze jest wiecej chustowych mam w anglii :jump: :jump:
znacie jakies fajne sklepy internetowe gdzie mozna kupic zabawki dla dzieci?? krzeselka itd... troche mamy daleko do mathercare...
Rewelacyjny sklep internetowy: www.kiddcare.co.uk prawie wszystko tu kupuje,szybciutka dostawa i dobre ceny daja :D
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
...niestety nie moge otworzyc tej strony...
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez Janis Joplin
...niestety nie moge otworzyc tej strony...
Poprawiam sie
http://www.kiddicare.com/webapp/wcs/sto ... _-kiddcare
WYPRZEDAZ!!!!! :twisted:
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Dziekuje :) juz buszujemy :):)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
... kilka udanych spacerow juz za nami :lool: :lool: :lool: ... ale po ostatnim musze przyznac bylam bardzo zmeczona... ale jest to taki pozytywny rodzaj zmeczenia ... zmeczenia zasluzonego ... radosnego ... ze czas spedzony z coreczka a nie przed TV ... musze odpoczac ...
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
hej JJ, mnie sie zdaje ze ubieranie dziecka do chusty zalezy od indywidualnych upodoban malucha, generalnie jesli nosisz chuste pod polarem albo/i kurtka to Julke ubieraj tak jak ja po domu w chuscie nosisz, ja moja Ide do chusty ubieram troche lzej niz bez chusty bo jakby nie patrzec chusta to 1 lub 2 warstwy wiecej. Ze wzgledu na to ze Ide wciaz jeszcze w elastycznej chuscie w odwroconej kieszonce nosze wiec stopki ma schowane w panelu poziomym nie martwie sie podwiewaniem i w pajacyku tylko nosze a ostatnio polubilysmy bardzo body z dlugim rekawkiem + rajstopy bo sie nie zaginaja jak spodenki i nie wgniataja w cialo (gdy jedziemy z wizyta i ma wygladac reprezentacyjnie spodenki albo sukienke mam w torebce i wkladam na dziecko po wyciagnieciu z chusty :))
wciaz czekam na moj suse's kindercoat - ponoc transport utknal gdzies na niemieckiej granicy :( - chodzimy w tatusia polarze pod moja jesienna kurtka w ksztalcie trapezu.
Ps. czy ktos wie czy w Wenezueli nosza dzieci w chustach?
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
sorry zdublowalam post a nie umiem wykasowac
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez Ania_MK
yena - u mnie tez chustowe pustkowie, ale zarazilam do chust 2 kolezanki, tez Polki (poznane na lokalnym forum dla Polakow), jak sama jeszcze w ciazy bylam i kupilam elastyka :) i tak teraz razem chustujemy i spacerujemy :)
to niby mnie tak? :) heh, no fakt - musiala az przyjechac do mnie z tym elastykiem i ciagnelysmy razem jej biedna pluszowa malpke za nogi ze prawie urwalysmy, zebym nabrala pewnosci ze mi dziecko z chusty nie wyleci :D
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Cytat:
Zamieszczone przez dmv
Cytat:
Zamieszczone przez Ania_MK
yena - u mnie tez chustowe pustkowie, ale zarazilam do chust 2 kolezanki, tez Polki (poznane na lokalnym forum dla Polakow), jak sama jeszcze w ciazy bylam i kupilam elastyka :) i tak teraz razem chustujemy i spacerujemy :)
to niby mnie tak? :) heh, no fakt - musiala az przyjechac do mnie z tym elastykiem i ciagnelysmy razem jej biedna pluszowa malpke za nogi ze prawie urwalysmy, zebym nabrala pewnosci ze mi dziecko z chusty nie wyleci :D
a no Ciebie mam na mysli :) - musialam poswiecic malpke pluszowa (dla scislosci - czarna owce) by Cie przekonac ze nie ma szans by dziecko z chusty dolem wypadlo :) - teraz tylko czekac jak Aga tez w koncu kupi chuste :)
(sorki za OT)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
tak :) ja moje dzieciatko pakuje w body z dlugim rekawkiem i kurteczke a nogi np 2 pary rajstopek i skarpetki :) i mysle e jest jej cudnie cieplutko bo doslownie CHRAPIE mi w tej chuscie tak jej sie podoba kolysanie :):) ... nosze ja tylko w chuscie ... nie mamy zadnego wielkiego polaru zeby Julke ukryc pod nim ... a po za tym milo patrzec jak ludzie podziwiaja jak corcia moja spi :):) po za tym jeszcze mi kieszonka nie wychodzi dobrze wiec nosimy sie tylko w kolysce :):)
o Wenezueli ?? hmmm ie mam pojecia czy nosza w chustach ... ale mam znajomych to sprobuje sie ich dopytac :) ...
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
och dopytaj koniecznie, moj tata pojechal tam wlasnie na wycieczke i jesli nosza to moze mi przywiezie w prezencie gwiazdkowym, a mozesz zapytac jesli nosza gdzie mozna takowa kupic?
Ida uwielbia normalna kieszonke a w elastyku jakos nie potrafie jej dociagnac jak trzeba chyba sie nie da (?) wiec koniecznie musimy sie zaopatrzyc w zwyczajna chuste - tylko jaka? :hmm:
Wlasnie dostalam smsa ze nasza kurteczka juz do nas jedzie!!!!! :) sara wyslala ja dzis rano :)
-
Re: Pytanie do mam mieszkajacych w Anglii :)
Czy ktoras z mam mieszka w Londynie? Ja mieszkam w Southall (zachodni Londyn) i chetnie bym sie spotkala z kims kto nosi dzieci w chuscie.