Ciekawa jestem opinii jakie są różnice między tymi nosidłami.Ktoś z was testował jedne i drugie?
Nie mam możliwości mierzenia tuli.
Mam doświadczenie z bondolino,teraz testuję manducę i ciągle dylemat czy manduca czy tuli
Wersja do druku
Ciekawa jestem opinii jakie są różnice między tymi nosidłami.Ktoś z was testował jedne i drugie?
Nie mam możliwości mierzenia tuli.
Mam doświadczenie z bondolino,teraz testuję manducę i ciągle dylemat czy manduca czy tuli
Ja testowałam manduce a kupiłam Tuli :) Tuli wzięłam w ciemno, bez testowania i jestem zadowolona. Mam też jeszcze manduce w domu, więc jeśli chcesz to mogę porównać/sprawdzić coś, co Cię interesuje. :)
mam manduce, testowałam tuli
sprawdz sobie w recenzjach ergonomika tuli bo tam wpisałam porównanie do manducy
jak dla mnie manduca wygrywa
ja widziałam oba i mowie manduca
mam manduce, testowałam tuli.
jeżeli miałabym dokonać zakupu - kupiłabym manduce.
mam oba nosidła
u nas manduca leży i się kurzy odkąd mamy Tuli!
pisałam już niejednokrotnie moje porównanie, ale powtórzę:
manduca ma bardzo szorstki materiał (nawet w wersji limitowanej prod w czechach)
Mąż mówi, że jak żeglarskie płutno :/
wersja standard manduci jest produkowana w chinach, co do mnie nie przemawia.
Tuli ma materiał przyjemny i miękki w dotyku dla noszącego i dla dziecka, ale odpowiednio wytrzymały,
Tuli jest produkowane w Polsce, a jego jakość jest uważam rewelacyjna!
Manduca ma dużo hałasujących sprzączek i klamerek. pasy się dyndają pod ramionami.
Tuli ma paski zwijane specjalnymi gumkami i tylko jedną klamrę, która nie robi najmniejszego hałasu.
Panel manduci wydaje mi się za mały dla starszego dziecka - pozostaje mało miejsca na udka.
Tuli ma kieszonkę.
Manduca nie ma.
Tuli ma odpinany kapturek.
manduca nosi kapturek bez przerwy przy sobie i nie można go odpiąć. Wkurzające.
Manduca ma majtasy dla malenkich dzieci, ktore mojego michulca odkąd miał 6,5 kg po prostu uwierają i nie ma ich jak normalnie ułożyć. Też są te majtasy nieodpinane :/
Tuli ma piękniejsze wzory. Manduca wygląda jak plecak...
Tuli ma w ofercie elegancką torbę do kompletu we wzorze nosidła.
Manduca z tego co wiem nie ma pasującej torby do każdego modelu.
Pas biodrowy Tuli jest wygodniejszy przy wchodzeniu na stopień niż w manduce.
Manduca ma bardzo szeroki panel pod pupa dziecka, co mi utrudnia wchodzenie po schodach, bo uciska mi wewnetrzne strony ud. Chyba, że się go podciagnie az do talii, ale wtedy dziecko jest za wysoko, a pas przestaje byc biodrowy.
Szczerze polecam Tuli. Postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania jakbym coś pominęła w swojej wypowiedzi...
Poza tym co napisała poprzedniczka (co w 100% potwierdzam) to ja dodam, że manduka według mnie przegrywa z tuli ze względu na to iż ma zamek na pleckach dziecka, co dla mnie jest niedopuszczalne, oraz to, że nosidełko jest przeznaczone dla dzieci od 3,5 kg, czyli praktycznie od urodzenia. Według mnie, żadne nosidełko ergonomiczne nie jest wskazane dla tak malutkich dzieciaczków !!! Nie ma szans by otuliło dziecko tak jak chusta - bo łapie materiał punktowo, materiał się przez to ściąga i nie jest na gładko na pleckach.
dzięki dziewczyny:)
kusząca jest ta "miękkość" tuli ;)
faktycznie manduca szorstka
porównując do bondolino zaskoczyło mnie w manduce że wbrew pozorom trudniej się ją zakłada i dłużej niż bondolino,a myślałam że z klamrami jest prościej niż z tymi pasami,ciekawa jestem jak to wygląda w tuli?
wydaje mi się też że w manduce pupa nie "wpada" tak fajnie i plecki nie sa tak zaokrąglone jak w bondolino
kusi mnie to tuli,kusi
wzory faktycznie ma piękne
będę myśleć dalej;)
jesli chodzi o wpadanie pupki i zaokrąglone plecy to lepiej wg mnie wypada to w manducy
tuli moim zdaniem przez prostopadle wszyte pasy w sreodek panela uciska dziecko w kręgosłup
Dzieki tamyszka za temat, bo sama sie zastanawiam nad kupnem ergo. Bardzo mnie neci to Tuli, ale wiem, ze co rodzic to co innego pasuje. Dobrze jest jednak wiedziec co sadza ci, co maja porownanie. Jeszcze raz dziekuje.:thumbs up:
Dziewczyny a jak sie te nosidla u wiekszych dzieci sprawdzaja? u dwulatków? jakiej wielkości sa panele?
ja wybralam Tuli
mieciutkie jak kaczuszka
material milszy o 99%
dziewczyny przed zakupem nosidło moze popytajcie kogos kto ma o pożeczenie, lub spotkajcie sie z kims zeby przymierzyć
tak chyba bedzie najłatwiej
jewa napisała ze minusem manducy jest zamek na plecach a dla mnie to jest wlasnie super sprawa bo moge schowac małemu łapki przy zapietym panelu i wyjac na wierzch kiedy jest spięty
natomiast w tuli nie ma opcji wyjęcia rąk u małego dziecka
zgadzam się z Olapio. najlepiej pomacać osobiście, w większych miastach na spotkaniach chustowych powinno się udać :).duże znaczenie ma wiek dziecka, gabaryty noszącego i noszonego.
gema- nie wiem czy każda ale moja manduca ma kieszonkę i torbę. a i wzory też ma piękne :)
Musli- Kluska ma 20mcy, jest drobna i manduca rozmiarowo jest ekstra. świetne dla starszych dzieci i zróżnicowanych gabarytowo rodziców jest mei favourite toddler. na mnie niestety za duży w pasie...
Co do noszenia w Tuli, to Ula, która jest autorką tych nosideł nosi w nich również swoją trzylatkę! Sama widziałam! A ja czekam na swoje nosidło!
A ja nosiłam przez tydzień nad morzem dwóch łobuziaków: rocznego chrześniaka i jego czteroletniego brata w każdym z przypadków TULI sprawdziło się doskonale, było rewelacyjne pomimo panującego upału
Mam tuli, ogólnie polecam.
Ale ja wybierałam nosidło 2 miesiące!! i przesiedziałam godziny na foum szukając, porównując i myśląc. Najbardziej polecam sprawdzenie obu nosideł na żywo.
Hehe, a ja myślę że nie ma co się pytać o zdanie innych a samemu sprawdzić na żywo ;) Gusta są różne ;)
A właśnie ja mam w pasie w porywach do 60 cm, zwykle mniej :/ Jak pasy bedą na mnie wyglądały? Pas od lany mt jakby był poł centymetra dłuższy to by mi z bioder spadł :(
mierzyłam oba w sklepie Vegi i niestety Tuli było owszem milsze w dotyku ale:
- grubsze,
- wyższy panel, więc Pyzie wrzynało się w paszki gdy chciała wyjąć uapki
- wzory do mnie nie przemawiają
- NIE MOŻNA skrzyżować pasów ramiennych na plecach
- dla mnie było niewygodne bo jestem bardzo niskiego wzrostu
Wybrałam standardową Manduca. Jest szortka bo z domieszką konopii ale Vega podpowiedziała, że konopie dają większą przewiewność i lepiej się je pierze
To że pasy są wszyte prostopadle w środek panela i uciskają dziecko w kręgosłup to Ci przeszkadza a zamek na plecach dziecka juz nie ??? Moim zdaniem dla malutkiego dziecka i to i to jest niedobre, a szczególnie noszenie dziecka w nosidełku od urodzenia nie jest w porządku bo maluszek który nie siedzi nie powinien być noszony w nosidełkach !!! Manduca to promuje i w moich oczach przez to traci.
Poza tym, na wielu zdjęciach manduci też wyraźnie widać, że ściąga się na pleckach dziecka przez pasy, czyli efekt jest podobny jak w tuli.
tylko ten suwak nie powoduje ze mały siedzi wyprostowany w manducy
kurcze, mówie co widziałam po włożeniu małego do tuli a co do manducy
próbowałam kilka razy usadzic go dobrze w tuli zeby te plecy były zaokrąglone ale sie nie dało manduca ten suwak ma sporo wyżej dlatego mi nie przeszkadza
tuli naciska zaraz nad pupką,
napiasałam do Uli od Tuli - może coś poradzi z tą pupką ;-)
Najlepiej przymierzyć oba ;) Różnimy się budową,wzrostem..i to co dla jednych jest idealne,nie koniecznie musi być takie dla kogoś innego:)
hmmmm u mnie w maduce nic się nie ściaga a suwak jest wszyty tak ze nie ma kontaktu bezpośredniego z plecami dziecka. Wręcz bardzo chwale sobie mozliwość skracania i wydłużania panelu i wielokrotnie w zależności od sytuacji z tego korzystałam :)
I zgadzam się ( juz nie wiem z kim :) ) że panel manduki bardziej przylegał naturalnie do plecków - jako kawałek materiału. W Tuli wydawało mi się ( gdy testowałam) ze panel jest lekko wypełniony przez co sztywniejszy i przy końcu odstaje od plecków gdy w manduce do plecków przylega na całej ich powierzchni.
Natomiast materiał to dwa różne światy. Choc ja akurat bardzo lubię mandukowy :)
Aaaaa i jeszcze inny sposób dociagania pasów naramiennych. W Tuli ciągnie się do dołu a w manduce do góry :)
w chustach chyba też u maleńkiego dziecka nie wyjmuje się rąk. to żaden argument jak dla mnie... małe dziecko nie musi mieć rączek nawierzchu. poza tym w tuli mój półroczniak wyjmuje sobie rączki jak chce... tylko po prostu pod pasami a nie nad panelem... wygodne i nic nie uciska.
co do pasów stwarzajacych ucisk na kregoslup: NIC takiego nie zaobserwowałam. materiał jest równomiernie naciągnięty w Tuli.
Ktoś z pomyslunkiem nie wsadzi maluszka do żadnego nosidła :)Cytat:
Moim zdaniem dla malutkiego dziecka i to i to jest niedobre, a szczególnie noszenie dziecka w nosidełku od urodzenia nie jest w porządku bo maluszek który nie siedzi nie powinien być noszony w nosidełkach !!! Manduca to promuje i w moich oczach przez to traci
Ja manduke kupiłam jak Młody miał 4 miesiace i czekałam aż nosidło bedzie dla niego odpowiednie.
A wracając do tematu prawdopodobnie przy drugim dziecku bede miała dwa nosidła - wysłuzona mandukę na dłuższe wypady/wyjazdy/wędrówki po górach i Tuli na spacery krótsze/miastowe :)
nie ma potrzeby krzyżowania wypełnianych pasów na plecach.... w manduce jest taka możliwość i robi się gruby garb wtedy...
ja mam 157 cm wzrostu i jest wygodne.
w miejscu pasa biodrowego 75 cm i też jest ok. mąż jest chudszy i nie ma kłopotu z pasem w Tuli.
wczoraj ponosiłam jeszcze raz w manduce dla porównania i mnie wkurza klamra z potrójmym zabezpieczeniem. po raz kolejny się przycięłam i nie mogę jej odpiąć bez przesunięcia jej na przód!!! annoying thing!
limitowana manduca nie ma konopii i nadal jest szorstka :/
Dziewczyny, nie ma się co kłócić:) Jak słusznie zauważyła marza, każdy jest inny i inne nosidło mu pasuje, nie ma uniwersalnego, idealnego dla wszystkich. Noszę w Manduce, nosze w Tuli - jakis strasznych różnic nie zaobserwowałam - jedyne obiektywne co moge napisać to, że panel w Tuli jest dłuższy. Patetnt Manduki z suwakiem mi osobiście pasuje, bo moje dziecko w życziu nie da się usadzić z rączkami wewnatrz, więc zmniejszam panel i ona sobie rączkami operuje nad panelem. W tuli rzeczywiście troszkę ja pasy uciskają, ale jeszcze parę m-cy i pewnie tak urośnie, że i ten problem zniknie.
Prywatnie mam "Tulisówki", ale w międzyczasie testowałam różne nosidła, w tym manducę. Pamiętam moje rozczarowaniem, gdy pierwszy raz wkładałam w nią półrocznego Tymianka. Sztyyyywna :omg:!!! Może to i brak umiejętności, a może i moja budowa, manducy (....), ale nie mogłam właściwie umiejscowić pupki dziecka i jej podociągać (w totalnym przeciwieństwie do Tuli). Tuli otula dziecko, w manduce mi się to nie udawało. Takich drobnych niuansów jest wiele-dla mnie ważnym jest np. pas biodrowy-jak dla mnie bajeczka; w manduce miałam wrażenie, że mam gorset :). Może jestem nieobiektywna, ale ja naprawdę kocham nasze Tulisówki, a jak wiadomo-miłość bywa ślepa :rolleyes:.
Nie łapię kwestii rączek. Mój synek potrafi sobie wyciągnąć, przy czym ja mu akurat je chowam :ninja:.
Odnośnie noszenia starszych dzieci. Pierworodna ma 4.5 roku. Też chciałaby się poprzytualć, więc wylądowała w nosidle. I tu miłe zaskoczenie-grawitacja przestała działać. Pytana odpowiedziała, że jest jej wygodnie (troszkę chyba ściemniała, bo panel na nią jest o ładnych kilka km za wąski). Niemniej to informacja dla mnie, że nosidło naprawdę wiele zniesie i poniesie :):):).
Hmm, powiem szczerze, że nie moge się z tym zgodzić:) I nie tylko ja- w zeszłym tygodniu napisała mi klienta (nasz forumka) zresztą, że doszła jej limitowana M. i jest baaaardzo zaskoczona, bo ktos jej powiedział, że jest bardzo szorstka, a ona ma w domu Tuli i widzi, że wcale materiał sie nie różni, limitek jest tak samo mięciutki:)
Poza tym ta szorstkość to nie musi byc wadą - to jest bardzo subiektywne, mi np. ta szorstkość bardzo odpowiada:)
no ja mam taką maducę i tak w niej wygladal michulec - nie chcial pokazac buzi
http://lh6.ggpht.com/_TWIG8VpMTzY/S9...2/DSC00507.JPG
a to mąż i michal w Tuli na pielgrzymce:
http://lh6.ggpht.com/_TWIG8VpMTzY/TD...0/IMG_0763.JPG
swoją drogą nie widzę, żeby Tuli miało bardziej prostopadle wszyte pasy niż manduca...
pupa michałowi lepiej wpada w Tuli, chyba dlatego, że materiał nie jest sztywny i robi się ładne umiarkowane siodełko
http://lh3.ggpht.com/_TWIG8VpMTzY/S-...2/IMG_0210.JPG
Michulec ledwo wystaje ale to dlatego, że jest mały (teraz nieco ponad 7 kg)... widzi wszystko bez kłopotu i jest zadowolony
gema - fajne to ostatnie zdjęcie, synek łypiący z nosidełka idealnie wkomponowuje się we wzór na panelu ;)
haha no właśnie :) ja ślepo kocham mandukę :)Cytat:
Może jestem nieobiektywna, ale ja naprawdę kocham nasze Tulisówki, a jak wiadomo-miłość bywa ślepa :rolleyes:.
potwierdzam :) tak chciałam i tak kupiłamCytat:
Poza tym ta szorstkość to nie musi byc wadą - to jest bardzo subiektywne, mi np. ta szorstkość bardzo odpowiada:)
Musli mam 15 kg chłopaka - nosiłam w obu nosidłach i w obu było ok lecz z lekką przewagą na plus dla manduki. W niej mniej odczuwałam cięzar jaki nosiłam. No i bezpieczniej sie czułam z mandukową klamrą. Moje doświadczenie jest takie - dłużej ponoszę ciężar w manduce i to ze w manduce lepiej czuję synka przy sobie ( nosze na plecach), jest mocniej przyklejony :)
Według mnie materiały w obu są podobne (tuli sowy i blue velvet), chociaż mam kilka nosideł i wszystkie są jak dla mnie na jednakowym poziomie jeżeli chodzi o szorstkość, także być może mało wyczulona jestem w tej kwestii. Zgadzam się, że najlepiej wybróbować bo Tuli jednak obiektywnie ma mniejszą możliwość regulacji (np. nie można krzyżować pasów, regulować pasów z przodu) i być może dla niektórych się nie sprawdza z tego powodu, że taka regulacja jest w jego przypadku niewystarczająca i coś uciska albo jest niewygodne. Z drugiej strony jeżeli okaże się, że Tuli pasuje idealnie to ta rozbudowana regulacja Manduci robi się wadą bo wszystkie sprzączki, zamki stają są zbędne i tylko wkurzają.
no dokładnie...
dodam tylko, że ja byłam tak achwycona krzyżowym zapięciem pasów manduci do czasu, kiedy zaczął mnie wkurzać garb z wypełnionych dwóch warstw skrzyżowanych pasów i ani bluzy z kapturem założyć nie mogłam, a mam same takie, ani kurtki normalnie na siebie potem założyć na plecy, bo z tyłu wyglądałam jak inwalidka przez ten garb... zapięcie to mi się totalnie nie sprawdziło :/ a byłam nim tak zachwycona :( pas piersiowy spokojnie zapobiega zsuwaniu się pasów z ramion (a ja mam bardzo opadające i drobne ramiona)
i jeszcze raz powtórzę: wczoraj tylko dla porównania nosiłam w manduce i ponownie irytowały mnie do szaleńśtwa: majtasy których nie można odpiąć i uwierają michała, który o tak nigdy z nich nie kozystał oraz także kapturek nieodpinany a tylko upychany w zagłówek panela... ciężko go upchnąć a nieupchnięty zwisa :/
no i w taką pogodę się w manduce upociliśmy. Tuli wydaje się bardziej przewiewne i nawet w gorszy upał czuliśmy się komfortowo.
Dziewczyny, to ja jeszcze tak sie podowiadywałam (a sama wiem, bo kupilam i czekam na swoje Tuli):
- Panel w Tuli nie jest juz wypelniany (od ok maja). Przez to w lecie nie jest tak goraco. (a był wypełniany wkładem z organicznej bawełny!)
- Nosidelko po prawidlowym nalozeniu, nie powinno odstawac a tu jest przklad:
http://www.babytuli.pl/products/nosidelkobalboa
- Jak widac na zdjeciu, pas ramienny pod pacha lezy ladnie i sciaga material az spod popki dziecka.
- A czy nie fajniej wspierac produkty polskie, szczegolnie faktycznie dobre i szyte z sercem? Wiem od Uli od Tuli, że ona prze pół roku szukała polskich materiałów, które spełniają wszystkie normy... i są śliczne!
-Myslę, że doświadczonej mamie odpowiada mniejsza ilość klamerek - szybciej dziecia wsadzać i wysadzać:pregmama:
O nosidlach troche czytalam, i wydaje mi sie, ze i manduca i tuli to swietnej jakosci nosidelka ergonomiczne.
Oczywiście manduka to duuuuża produkcja i ma już swoją świetną renomę, a Tuli jest produkowana na mniejsząskalę i w ogóle to jej początki na naszym rynku. Ale przecież chusta, ktora rozni sie glownie "tylko" rodzajem materialu, jedna komus odpowiada a druga nie... wiec czego sie dziwic przy wyborze nosidla, ktore pomimo, ze sa do siebie bardzo zblizone, jednak maja troche inna konstrukcje.
Powodzenia w wyborze! :thumbs up:
Manduke ubiera się tak samo szybko jak Tuli :) Zapina pas biodrowy,sadza maluszka i zakłada pasy;) (jezeli ubiera się standardowo,nie krzyżując pasów..czyli nie ma potrzeby odpinania klamer przy pasach naramiennych za kazdym razem).
Tamyszko,polecam przymierzyc oba i sprawdzić w którym będzie Wam obojgu wygodnie :D
W Warszawie jest kilka sklepów które mają Manduce i Tuli :)
a ja niezmiennie kocham Olives and Applesauce i custom made OCAH :P ile osob tyle gustow :D
...