Niesamowite, w kilka godzin po ogłoszeniu przedsprzedaży juz wyprzedane, a co więcej już są ISO na nie
http://www.thebabywearer.com/forum/s...71#post4151571
u nas też szał, kolejki jak za komuny, wszyscy reazerwują wszędzie gdzie się da:)
Wersja do druku
Niesamowite, w kilka godzin po ogłoszeniu przedsprzedaży juz wyprzedane, a co więcej już są ISO na nie
http://www.thebabywearer.com/forum/s...71#post4151571
u nas też szał, kolejki jak za komuny, wszyscy reazerwują wszędzie gdzie się da:)
taaaa , szaleństwo...
szał pał........ mnie nie dopadł:twisted:
nie moge tam wejsc,.......czuje, ze to OPATRZNOŚĆ NADE MNĄ CZUWA
zobaczyłam, mamuniu.......
iiii tam. nie podobają mi się.
jak to już nie ma ??? ja chciałam jutro kupić!!! nieeeeee!!!
dobra poważnie ja MUSZĘ!!!! miec tę chustę!!!!! gdzie sie w jakie kolejki ustawiać? zapłacic moge jutro już ale chyba nie o to chodzi!! aaaa proszę!!!
E tam, niebieski lepszy niż różowy!!!
ja bym chciała pomarńczową, ale taką zgaszona......ale chciec to se moge.
czekajcie,zaraz na bazarku się pojawią:)
Mmnie też nie przypadł do gustu.
Czerwona nitka mi nie pasuje do niebieskiego;)
Zobaczycie jak sie pięknie bedzie prezentował z apricotem;) No jeśli go dostanę....
dla mnie zbyt pstrokate .
Niebieski bleeee...
Demona,myslałam ze apricot poszedł w świat?;)
Mnie też kolorystyka nie zachęciła do zakupu. I całe szczęście:)
A czy ktoś mógłby mi na szybko wyjaśnić na czym polega magia kobaltu?
mnie opatrzność chyba opuściła.
no ale co mam zrobić, skoro niebieski ostatnio za mną chodził? :oops:
aliona, za mną też. Na zimę kupiłam błękitne śnieżynki, to i kobaltowe cuś mogę przygarnąć.
Tylko czy aby w dżinsy się zmieszczę??... (bo do czego innego to nosić?..)
A mi się to nowe indio podoba ;-) i mam nadzieje że choć gdzieś się na nie załapie ;-/
a mnie klasycznie tbw nie wpuszcza i sraczkę z podniecenia mam dzięki temu z głowy :mrgreen:
kobalt- Został odkryty w roku 1735 przez Georga Brandta. Nazwa wywodzi się od kobolda, złego ducha, krasnala lub gnoma, rzekomo podrzucającego rudy bezwartościowego wówczas kobaltu w miejsce skradzionych kruszców żelaza.
haaaa
Nie widze zdjecia (moze ktos przyklei) ale czy przypadkiem jade royal nie jest w tej tonacji?
W Jade są chyba inne proporcje - więcej czerwieni a mniej kobaltu.
Dzięki dziewczyny za wyjaśnienie "magii kobaltu":D
Myślałam, że ma może jakieś magiczne właściwości jeżeli chodzi o nośność a ja czegoś nie wiem:mrgreen:
piekna! wczoraj padlam i chcialam w amoku kupowac dla uciekajacego chusciocha. otrzezwialam (maz mi troche pomogl) i przypomnialo mi sie, ze w sumie nie przepadam za indio, granatowy obok brazowego nalezy do kolorow, ktorych od dziecka nie znosze, a lnu mam za duzo. poza tym ten len 40% posadzam o sporą cienkosc a lubie grubsze.
ale jest piekna! nie wiem, czy nie pekne, jesli pojawi sie na chustostraganie. no i czekam na foty w akcji.
Ja tez widzę w nim jade Royal w gorszej dla mnie wersji, bo mniej czerwonej - czyli odpada :D Mocny niebieski na szczęście zupełnie mi nie pasuje.
Gdzieś wyczytałam, że kolorystycznie to dokładne połączenie chińczyka z apricotem:) Mam tylko nadzieje, że grubsze bedzie niż silki....
No, to ja już nie wiem, czy mi się spodoba...Cytat:
połączenie chińczyka z apricotem