jak było to nakierujcie prosim
http://www.allegro.pl/listing/search...0&string=azimi
ktokolwiek macał, ktokolwiek zna
Wersja do druku
jak było to nakierujcie prosim
http://www.allegro.pl/listing/search...0&string=azimi
ktokolwiek macał, ktokolwiek zna
ja nie znam.... ale moje dziecie ma spiworek do spania taki jak wzorek 2, a z 3 mam zmienianą podszewkę na rogala do karmienia :)
mam nadziej,ze te chusty sa z innego materiału szyte :) bo wzorek jest identyko
oo tu masz poszewki http://allegro.pl/item910857819_my_s...do_rogala.html
no wlasnie pytam bo pisze ze materał TKANY SKOSNIE ale juz pare kwiatków w cudnych cenach było...;) za 5m materiału to jest niedużo ale TKANEGO SKOSNIE? a te poszewki cienkie?
Hmm ja nie widze zeby bylo napisane ze material tkany skosnokrzyzowo? To by faktycznie dziwne bylo. powiedzialabym ze top kolejna bawelniana samorobka...
kaniny, z których szyję najczęściej są tkane skośnie lub w jodełkę to cytat z aukcji, ja tez napisałam, ze skosnie
co to wogole znaczy skosnie?
Poszewki są dość cienkie :)
OT: a rogal tak! bardzom z niego zadowlona!
Jest wiele materiałów tkanych skośnie. Takie tkanie powoduje, że materiał rozciąga się po jednym skosie bardziej, niż po drugim (w przeciwieństwie do skośnokrzyżowego, w którym materiał rozciąga się po obu skosach tak samo), czyli nie pracuje symetrycznie.
Swego czasu polecało się tu na forum pewne prześcieradło z Ikei, tkane skośnie - na kółkowe na przykład :)
jaka ładna pościelówa :D
diagonal to to na bank nie jest! tylko zwykla bawelna, cienka i do tego z nadrukiem, nie tkana z kolorowych nitek :)
No właśnie, to zwykła samoróbka jest.
uff.......
a to nie jest kolejne wcielenie rogala-pentelki??
zmieniłam link na bardziej ogólny;)
mnie to wygląda na taką zwykłą bawełnę pościelową, dość sztywną
macałam, bo uźywa osoba z rodziny małża - zdecydowanie nie polecam - cienka zwykła bawełna
ktoś może mi powiedzieć, czy poza tym, że splot nieskośnokrzyżowy się dobrze nie dociągnie, że materiał luźno tkany i cienki może się przetrzeć czy po prostu rozleźć, są jeszcze jakieś argumenty przeciw takim samoróbkom? jak argumentować to ludziom, którzy w życiu nie mieli prawdziwej chusty w rękach i nie mają też możliwości dotknięcia, czy motania w normalnej chuście?
teoretycznie tkanina ma jakieś certyfikaty. i jeszcze jedno pytanie - co za różnica, czy barwiony jest materiał gotowy, czy nitka? bo przecież wszystkie chusty są kolorowe, więc czymś barwione (no, prawie wszystkie :D ) Pytam, bo naprawdę nie wiem na czym polega różnica.
Dla mnie osobiście to oczywiste, że dobry materiał musi kosztować. I np. natki mają, moim zdaniem, b.dobry stosunek ceny do jakości. Tylko, że kosztują 3 razy tyle co te samoróbki więc argumenty muszą być mocne, żeby przekonać kogoś, kto się na tym nie zna (tym bardziej, że dziewczyna pisze, że jej znajoma używa takiej chusty i sobie chwali :o )
roznica jest w certfikacie na bawelne poscielową
a na bawelne do kontaktu z dzieckiem
barwniki do chust są nietoksyczne nie wiem jak do takiej bawełny bo jej producent raczej nie przewiduje konsumpcji
dla mnei roznica zasadnicza jest taka, ze to nie jest material przeznaczony do tego celu
ale IMHO jak chca nosic to niech nosza chocby w zasłonie
wątpie zeby w afryce sie przejmowali takimi pierdołami
a w dawnej polsce nosili w czym sie dało, koc był ok
mozna sie umowic, ze nie kazdy bedzie FANATYKIEM i jak im sie nosi ok to po co ich na sile uszczesliwiac;)
To ja jeszcze też potwierdzę, że samoróbka. Konsultowałam rodzinę z taką chustą. Zwykła bawełna, farbowana jednostronnie. Sztywna jak szlag.
też konsultowałam rodzinę z tą chustą. Jest to zwykła bawełna, tkana 1 wątek - 1 osnowa, koło splotu skośnokrzyżowego toto nie leżało :/
Materiał ciężko się dociągało baardzo, do tego cienki przez co przy cięższym dziecku chusta nie dawała komfortu noszenia.
szczerze mówiąc jestem wkurzona, że w aukcji pisze co pisze a jest to nic innego jak naciąganie ludzi. To nie jest moim zdaniem chusta do noszenia dzieci.
A wiec tak mam nieszczęście posiadania tej chusty, dostałam ja na prezent gwiazdkowy.na początku jak niunia była mała mało ja nosilam bo się nie dała zawiązać, nic dziwnego jak jej się pewnie materiał wzynal w nóżki. Ostatnio wróciłam do chusty i probowalam ja w nie nosić ale się nie da bo wzyna się w ramiona. To istna masakra, do tego zmechacila się okropnie po praniu i zostawia klaczki na ubraniu. Jak macie na coś takiego wydawać pieniądze to lepiej je od razu do kosza wyrzucić efekt będzie taki sam. Lepiej kupić używana nati,która jest niewiele droższa niż to badziewie.
Moja znajoma napaliła się na chustę. Znalazła na allegro chustę za 60zł (czyli Azimi lub jej krewniaczkę) we wzorze takim samym jak pościel jej Franka i była cała szczęśliwa że będzie miała do kompletu. Postanowiła jednak nie kupować nic dopóki nie wypróbuje noszenia w pożyczonej ode mnie chuście. Przyjechałam do niej z moimi chustami nauczyć wiązania.
Po pierwsze była zdziwiona tym, że moje używane chusty są w tak idealnym stanie. Po drugie wyjaśniłam jej że materiał tej chusty za 60 zł to dokładnie ten sam producent tkaniny co jej pościeli. Mina jej zrzedła, bo pościel używana dość krótko już się zaszmaciła. Dla niej jakość materiału była podstawowym argumentem przetargowym.
ja mialam nimar a to to samo co azimi nie polecam po otwarciu smierrdziala tak,ze nos chcialo urwac i fakt zwykla poscielowka
moja koleżanka dostała "to coś". TRAGEDIA. Nie wiem jak jej wytłumaczę że to do niczego, na razie pożyczyłam swoją chustę, może zobaczy różnicę?
eh.. cienkie to to, zwykły kawałek szmatki.... eh :(
sama się kiedyś na to skusiłam, no niestety nie nosi to wcale i teraz sama nie wiem co z tym zrobić. Ech szkoda tylko pieniędzy
ja sprzedalam kolezance z innego forum bo chciala zobaczyc jak sie nosi i czy jej corce chustowanie spasuje i nie bedzie plakala . tydz pozniej kupila nati wiec na cos ta poscielowka sie przydala. jednak zastanawiam sie jak mozna sprzedawac cos takiego wiedzac, ze to ma sie nijak to prawdziwych chust
a lniane chusty np firmy vombati
no powaliła mnie ta aukcja...
taka pościelówa, że patrzeć na to nie mogę :duh:
http://allegro.pl/chusta-tkana-azimi...700436196.html
mam z dinusiow poszewki na poduszki, ta bawelna jest fajna ale na pewno nie na chustę! wolałabym już chyba z flaneli.....
już się kiedyś nad tym zastanawiałam. powiedzcie mi czy wszystkie zdjęcia mini na tej aukcji to wiązania z samoróbek? bo niektóre wyglądają o dziwo dobrze i zastanawiam się czy to nie firmówki
typowa poscielowa, jaj nie chcialabym juz wiazac takiej. wystarczylo mi na poczatku ale jak ona to moze sprzedawac