Zapraszam do dyskusji/recenzji chust Vatanai. :D
Zalety, wady...
Jak sie w niej nosi, jak sie material uklada...
Jaka jest Twoja opinia?
http://www.vatanai.com/obrazky/cache....jpg.thumb.jpg
Wersja do druku
Zapraszam do dyskusji/recenzji chust Vatanai. :D
Zalety, wady...
Jak sie w niej nosi, jak sie material uklada...
Jaka jest Twoja opinia?
http://www.vatanai.com/obrazky/cache....jpg.thumb.jpg
:?
moja opinia została napisana tylko w oparciu o jednorazowe zawiązanie chusty i może byc nieprawdziwa. są to jednak moje odczucia po zawiązaniu i pomacaniu dwóch rodzajów Vat. żakardu i pasków.
paski kompletnie nie przypadły mi do gustu - są zbyt cienkie.
żakadry ( które faktycznie tylko dotykałam) sa grubsze i być może mniej wymagające.
kolory ładne, wzory ciekawe.
polecana jako chusta na lato.
Owszem, do wiązania trzeba sie przyłożyć:)
Edit: kurczę, dlaczego moje posty w recenzjach giną??? To juz drugiego zjadło...
No to jeszcze raz:
Jako pierwsze kupiłam Naglikti (niebieskie wielorybki 2,5m). Nosiłam w nich na biodrze kilkanascie kilo i było ok, chociaz faktycznie, do wiązania trzeba sie przyłożyć. Ale bardzo je lubię :)
Potem miałam Maruyamę - cudo dla noworodka, miękka, przewiewna, delikatna.
No i Pamir - moje cudo i gwiazda mojego stosiku. NIe moge uwierzyć, że nieskośnokrzyżowa chusta może tak dobrze nosić :) Jest sprężysty, miękki, nie osiada nawet pod ciężarem 20 kilo, i, ku mojemu zdziwieniu, nie wrzyna się.
Wiaze mi sie duzo lepiej niz hopp, ciensza i mniejsza - latwiej mi ogarnac caly material.
Wezel maly i zgrabny, nie ma problemu z dociagnieciem. Mocno sciete konce powoduja,
ze nie zabijesz sie o zwisy. Sklada sie w naprawde maly pakuneczek. Uzywalam na codzien
i jako chusty podrecznej na tzw. wszelki wypadek. Niestety coraz bardziej czuje ciezar dziecka
na ramionach, ale mam co czuc - prawie 11 kg.
to jest moja (póki co) jedyna chusta i oboje z mężem jesteśmy z niej zadowoleni :) po uwiązaniu nie plączę się ogon, dobrze się układa, nie opada pod cieżarem dziecka (no Julka dopiero waży trochę ponad 5kg więc to się jeszcze okaże;) ) Podsumowując - dla mnie ocena najwyższa ale być może gdybm miała jeszcze inne chustyto miałabym do czego przyrównać
Ankieta już zakończona, ale się dopiszę, ja daję 5 z minusem za brak środka i konieczność bardzo starannego wiązania. Jak na tę grubość chusta jest doskonała :D
cudownie delikatna i cienka, mieciutka, malenki wezel. wiazanie jej i noszenie to przyjemnosc. fakt ze nosze 5kg Patunie...zobaczymy jak bedzie sie dalej spisywac
Mamy Maruyamę (dzięki Lolu :) ) i jesteśmy z Lenką zachwycone! Kolory cudne! Zestawienie brudnego różu z cudownymi brązami daje niesamowite wrażenie. Maruyama na żywo wygląda piękniej niż na zdjęciach. Chusta jest wyjątkowo delikatna, przewiewna więc z niecierpliwością czekamy na upalne lato :wink: Pomimo, tego że jest cieniutka doskonale się wiąże i fajnie nosi malucha. Zdecydowanie 5 :!:
Mamy boskie niebieskie wielorybki.
Chustę kupiłam z czystej ciekawości (wcześniej kochałam ją za wzorki platonicznie :wink: ), bo naczytałam sie ze dla starszego i cięższego dziecka to sie już za bardzo nie nadaje, ze jest "trudna" bo cienka i wymaga dokładności, itd :roll:
I teraz jedyne co mi przychodzi do głowy to: szczerze żałuje że nie kupiłam jej wcześniej bo chusta jest REWELACYJNA pod każdym względem
mnie wiązanie jej nie sprawia żadnych problemów, a noszenie zarówno z przodu jak i na plecach, to czysta przyjemność. Największe atuty tego cieniutkiego żakardu to: przewiewność, lekkość, łatwość dociągania, miękkość, estetyczność i naprawdę fajny i bardzo zadowalający mnie komfort noszenia jak na taka cieniusieńka chustę :lol: FANTeTYCZNA na ciepłe dni. Mnie w niej dziecko nie "osiada", chusta nie wpija sie w ramiona. Zgrabny węzełek minimalnych rozmiarów.
Warto było w nią zainwestować.
http://quick.holdthatpic.com/images/252889.jpg
Free image hosting by http://www.holdthatpic.com/
Jestem świeżą posiadaczką czerwono - granatowych wielorybków czyli aialik, długość 3,5m.
Chusta rewelacyjna, oczarowała mnie całkowicie, kolor świetny, grubość (czyli cienkość) fantastyczna, przewiewna, węzeł supermały, super kompaktowość po złożeniu (składa się do rozmiarów zeszytu A5 i grubości 4cm)
Nie wiem jak się nosi małe dziecko w długim vatanai, ale ponad rocznego Stasia 10kg w moim 3,5m nosi się świetnie, i nic się nie wrzyna czego trochę się obawiałam. Wypróbowany prosty plecaczek na prawie 4km spacerze, nie osiada i nie wrzyna. Ocena oczywiście 5. I co mnie pozytywnie zaskoczyło nadspodziewanie dużo mogę z tej długości zawiązać ;)
Własnie czekam na Kipawe, no i nie moge sie doczekać, dzis powinien byc kurier.
Mam leosia i strasznie jestem ciekawa jak Vatanai sie sprawdzi.
no i doszła, jestem pod wrazeniem, zamotalam raz i poszla w orzeszki, jutro potestuje wiecej razy, ale jest naprawde cieniutka i kolorki śliczne.
od kilku dni jestem posiadaczką maruyamy.
jak wspomniały koleżanki - minusik za brak środka, ale doszyłam sobie miłą, komponującą się z całością metkę i jest świetnie.
do wiązania trzeba się przyłożyć, porządnie ponaciągąć wszystko, co jest do naciągnięcia. inaczej będą luzy i dziecko osiądzie. murayama dobrze naciągnięta nie wpija się ani w ramiona, ani w plecy. chociaż jest cienka - trzyma dziecko bardzo dobrze.
no właśnie - cienka. a to znaczy, że cudnie przewiewna. znakomita na taki poranek jak dzisiaj. mela miała ciepły kark, ale absolutnie nie spocony.
kolory fantastyczne. zresztą kolory mnie uwiodły.
nie wiem, czy dobra, do tego, aby być jedynaczą w stosiku, ale jako chusta alternatywna (czyt. wersja letnia) przednia!
ode mnie: bdb -
Ja się w swojej zakochałam :)
Jestem początkująca, więc napiszę bardzo ogólnie.
Mam vatanai tibet.
Nosi się rewelacyjnie, po hopku mam wrażenie jakbym chusty na sobie
nie miała. Bardzo przewiewna.
Na spacerach nic mnie nie boli, a wcześniej owszem, chodzić za
długo nie mogłam, bo nogi w "zawiasach" bolały i gorąco było.
Nie wiem czy to dlatego, że jest nowa, czy to taki materiał, ale po zdjęciu jest bardzo pognieciona, w przeciwieństwie do hopka (kupiony używany), który jest gładziutki.
I jeszcze jedno. Nie ma lepszej kołderki dla
I jest!!! Maruyama jest boska, nigdy nie sądziłam, że kupię sobie różową chustę, ale ta jest przepiękna. Brudny róż z brązami. Jestem zadziwiona jaka jest cienka, nie sądziłam, że możliwy jest tak mały węzeł. Malutka, leciutka, przewiewna. Nawet mój mąż jest zachwycony. Brak zaznaczonego srodka i brzegów może byc minusem, ale nie dla nas:) Dziękuję Małgosiu!!!
http://images25.fotosik.pl/215/0b216f65ef4100cd.jpg
http://images33.fotosik.pl/259/1fbd748b74d19980.jpg
http://images27.fotosik.pl/215/b9ec79e1e09c243a.jpg
Agata, ale wam pięknie w tej chuście :love:
Jestem po uszy zakochana w mojej koirze. Dzisiaj dotarła po wielu przebojach z czeską koleżanką. Strachu trochę miałam co wyjdzie z tej transakcji bez feedbacku, ale...... warto było! Do momentu rozpakowania paczki nie wiedziałam, czy dostanę koirę czy tibet :hide: na szczęście przyszła wymarzona koira! ;)
Chusta jest niesamowita. Macałam ją w marcu na Loli i już wtedy zaczęła mi się śnić po nocach.
Jestem ciągle pod wrażeniem jej cienkości i przewiewności. Taka leciutka mgiełka. Kolor przepiękny - jedna z piękniejszych chust jakie miałam w rękach i do tego bardzo elegancka. Wezeł malutki. Jedyny jak na razie minus - trochę ciężej się dociąga niż inne znane mi chusty.
Wykonanie bardzo staranne.
Dam znać po testowaniu na spacerze.
Chętnie dałabym tej chuście siódemke :) Mam Aialik jest super cieniutka (zajmuje 2 razy mniej miejsca niż moja lilibulle :) ), w miarę poprawnie zawiązana nigdzie się nie wpija. Chętnie bym jeszcze Koirę przygarnęła :wink:
Mały up-date
:shock: :shock: :shock:
oto moja reakcja po praniu i noszeniu w koirze.
Po wypraniu chusta jest mięciuteńka, cos niesamowitego (no ale moja to używka a nie nówka).
A po noszeniu - jestem naprawdę w szoku jak może być wygodna mimo swojej cienkości. 12 kg wcale nie czułam na plecach.
Zdanie o dociaganiu zmieniam - po praniu problemu nie ma wcale. Może to kwestia ubrania na którym robiłam pierwsze wiązanie.
Super zakup! bedzie idealna na lato :D
[quote="agata_t"]I jest!!! Maruyama jest boska, nigdy nie sądziłam, że kupię sobie różową chustę, ale ta jest przepiękna. Brudny róż z brązami. Jestem zadziwiona jaka jest cienka, nie sądziłam, że możliwy jest tak mały węzeł. Malutka, leciutka, przewiewna. Nawet mój mąż jest zachwycony. Brak zaznaczonego srodka i brzegów może byc minusem, ale nie dla nas:) Dziękuję Małgosiu!!!
[
Jaką długość kupiłaś? Ja mam generalnie rozmiar S i nie wiem na która powinnam się zdecydować. Doradzisz?
Aha, mąż nie będzie nosił!!
Pzdr
Ja tez mam rozmiar S, kupiłam 4,5 m, wiążę kieszonke i zostaja jeszcze ogony, ale u mnie tez mąż nosi. Moze wystarczy Ci rozmiar 4 metry? Zależy jakie chcesz wiązac wiązania. Ja osobiscie wole miec dłuższa chuste niz troche za krotką.
I ja dopisuje sie do szczesliwców :)
Maruyama przepiekna kolorystycznie- jako malarka troszke się na tym znam ;)
Leciutka, nosiłam dzisiaj Julka 2 godzinki na spacerze, nie było nam gorąco- a grzało słonko mocno.
Troche mi opadła( Julek prawie 10kg) ale to dlatego,ze niedokładnie zamotałam, rozleniwiona Leosiem, nie znalazłam równo środka- musze sobie cos zaznaczyc bo nie mam takiego doswiadczenia by na szybko , sprawnie znalezc. Poza tym rózne krawedzie dla takich laików jak ja, to tez duza pomoc.
Wiesz ja nie wiem ile mi potrzeba i jakie wiązania będę stosowac, bo jeszcze nie miałam chusy - dopiero mam zamiar kupić i uczć sie. Dlatego tak dopytuję, aby potem nie żałować , że za krótka. Sama tez nie wiem czy Vatanai to dobra chusta jako pierwsza? Co o tym myslisz?Cytat:
Zamieszczone przez agata_t
Z góry dziekuję
Kochana, napisz przede wszystkim w jakim wieku jest dzieciaczek i ile waży:) Łatwiej będzie doradzac:)
Agata piekna!!! Ile ona ma? 5 m?
4,5 m:)Cytat:
Zamieszczone przez martulka79
CześćCytat:
Zamieszczone przez agata_t
Dziecię ma 2 tygodnie i ciagle chce na rękach, więc na gwałt musze coś kupić - wazy pewnie ponad 4 kg.
Z waszych opinii zastanawiam sie nad Vatanai i BB Slen, bo Didymos chyba za gruby na lato?
A może podaj mi adres mailowy lub telefon do Ciebie, aby tu nie zaśmiecać tematu VATANAI,
pATRYCJA
Jak takie małe dziecko to może elastyczną kup? A Vatanai myślę, że Ci 4 metry starczą, chyba że chcesz miec fajne ogony i swobodnie wiązac kieszonke to 4,5 metra. Poczytaj stare wątki, jest dużo o cienkich chustach i noszeniu noworodków. Jak cos pisz na priv. :D
Maruyamę mam od kilku dni. muszę przyznać, że jest świetna - bardzo cieniutka, mięciutka i te kolory... hmmm....
ale trzeba bardzo bardzo przyłożyć się do wiązania. dopiero teraz widzę, jak bardzo "wyrozumiała" jest moja babylonia:)
ogólnie chusta jest super! ale raczej nie polecam początkującym.
...i jeszcze TEESTA zupełnie nie podzielam zdania o tym ze do wiazania Vatanaja trzeba sie jakos szczególnie przykładać- znacznie trudniej dociąga się grubsze chusty
http://quick.holdthatpic.com/images/252887.jpg
Free image hosting by http://www.holdthatpic.com/
http://quick.holdthatpic.com/images/252888.jpg
Free image hosting by http://www.holdthatpic.com/
tu się zgadzam :). tyle, że większość z nas niezbyt poprawnie wiąże i być może stąd wrażenie "wybaczalności" grubszych chust.Cytat:
Zamieszczone przez Ania
Jakiej szerokości są wasze Vatanaie? bo mój ma coś ok. 63cm i nie wiem czy to standard... troszkę mi brakuje kilku cm :(
Aniu bardzo mi się podoba Twój plecaczek. Czy ma on jakąś nazwę i czy w sieci znajdę instrukcję do niego??
Jednak 4m Vatanai Maruyama - teraz czekam na przesyłkę i bedę sie uczyć. Dzięki za rady. A na elsatyczną może skuszę sie Gabi - takna próbę.Cytat:
Zamieszczone przez agata_t
Pzdr
Maruyama, jak dla mnie na równi z Babylonią to chusty dla noworodków, niesamowicie miekka, delikatna, przewiewna, rewelacyjnie się dociaga, no i przepiękny kolor , moja faworytka :D
to moja druga chusta i zarazem ulubiona choć mam ją w użytkowaniu od paru dni.
jest cieniutka, mały węzeł, świetnie się dociąga. czuję się w niej rewelacyjnie i moje dziecię też. bez wahania kupiłabym ją po raz drugi. jest poprostu SUPER !!! :lol: :lol:
Muszę przyznać, że myślę o rozstaniu z vatanai.
Ja kupiłam Vatanai Kaikoura chyba najbardziej z ciekawość. Na samym początku zdziwiła mnie cienkość chusty, gdybym nie zobaczyła to nie uwierzyłabym że może być tak cieniutka chusta do noszenia dzieci. Drugie zaskoczenia to jak super się ta chusta dociąga, węzełek malutki, nosi mi się w niej super i ten kolor powalił mnie na kolana :mighty: Wieloryby są piękne. Nosimy się w niej już chwilkę i gdybym miała kupować ją jeszcze raz zrobiłabym to bez zastanowienia.
Moje dziecię ma już 10 miesięcy a dla mnie ta chusta jest "the best" odkąd wiążąc kieszonkę zaczęłam materiał na ramionach i plecach składać na pół. I pod pupą dziecka też prowadzę pasy złożone na pół. Świetnie go to podtrzymuje! Po takim zawiązaniu nie wyobrażam sobie lepszej chusty! Fantastycznie się dociąga, super węzełek! Kwestię braku oznaczenia środka rozwiązałam we własnym zakresie :)
Jak dla mnie bomba! Mam maruyamę 4m - i w te upały nie wyobrażam sobie noszenia w czymś innym (jestem również posiadaczką didka żakardowego).
Dociąga się łatwo, moim zdaniem dużo łatwiej niż didymos (a nosiłam w nim malucha ze 2 miesiące). Trzeba trochę staranności, żeby wiązanie nie zaczęło się wpijać w ramiona, ale to akurat raczej zaleta chusty - źle dociągnięta nie przejdzie :wink: Lekki minus za brak oznaczenia środka - ale to można łatwo poprawić we własnym zakresie.
ja mam pewne wątpliwości, ale moze wynikają z niedoczytania gdzieś czegoś?
jak jest w vatanaiach mierzona długość?
bo niedawno kupiłam 4,0 teestę i wydaje mi się moooocno krótka - miałam florkę 4,6 , w której przy kieszonce i 2x zostawały ogony a tu kieszonki nie zawiąże. nie no, wiem ze mogłam przytyć ( :oops: ) , tylko nie jestem pewna czy wszystko ok, bo ostatnio przyłożyłam do leosia 4,1 i okazało sie ze teesta jest duuuuuuuuuuuuuużo krótsza, po zmierzeniu okazało sie ze ma 4 metry, ale jak wlicze jeden skos cały. czy tak to powinno byc?
bo vatanai mają strasznie ścięte skosy
dla mnie 4 była za krótka, bo właśnie jedna strona uciekała
natomiast w chustach 4,6 leo i hopka bardzo długie ogony