Czytałam oba wątki. Więcej pozytywnych opinii przypada na Nati. Nie powiem, jest super, moją Toskanię nosi się bosko ale sprzedaję bo za krótka. Kusi mnie jednak Lima Hoppediz :love:
Nie umiem się zdecydować :|
Wersja do druku
Czytałam oba wątki. Więcej pozytywnych opinii przypada na Nati. Nie powiem, jest super, moją Toskanię nosi się bosko ale sprzedaję bo za krótka. Kusi mnie jednak Lima Hoppediz :love:
Nie umiem się zdecydować :|
kolor rzecz istotna :-)
kup albo pozycz i przetestuj - przekonaj sie czy Wam po drodze.
Podobne nowe Hoppki są mięciutkie, a gruby może być, na tutejsze wiatry się przyda 8)) Tylko moja Nati, kocham Nati chusty, dobrze mi z nimi :roll:Cytat:
Zamieszczone przez ithilhin
A jakby ktoś zadecydował za mnie? :lol: Mąż chce wołać psychiatrę już :lol:
ja kupiłabym nati 8))
Ja też Nati, nie lubię hopków :roll:
A czemu nie lubisz ? 8))
me too :)Cytat:
Zamieszczone przez Dagmara
Ewina a nie mozesz Nati zostawic na plecaczki i biodro skoro na standardowe kieszonkii dwa iksy za krotka? (swoja droga - probowalas kangurka ;-))
a z milosci do innych kolorow kupic cos innego i sprobowac?
Odpada :( Finansowo :roll:
Jak dla mnie, to Nati nosi lepiej niż Hopp.
(tzn hopp ze starej serii, takie mam... nowych nie znam)
Ja także wolę Nati.
Miałam limę, to była moja pierwsza wiązanka, i potwierdzam - kolor jest boski, to IMO jedna z najpiękniejszych chust. Ponieważ była pierwsza, to mam do niej sentyment, ale po wypróbowaniu innych chust, nie wróciłabym do niej. Hoppy są jakieś takie... zbyt grubaśne.
a ja jestem fanką Hoppów i Nati :roll: Jedne i drugie noszą super IMO :roll:
No tak... :lol: Jakoś panicznie boję się tego osadzania w Hoppku, no i że nie będzie się jej dobrze dociągało. To mnie głównie trzyma. Bo dzisiaj spacerując w Nati nic się nie ruszało, Antek po 2 h był w tej samej pozycji co w momencie zamotania. To niewątpliwy plus.
Odkupi ktoś ode mnie Limę jak mi się nie spodoba? :lol:
Lima ma dla mnie niepowtarzalnie piekny kolorek... Ale nie bardzo lubie stare hoppy (no chyba, ze przerobione na CHtMT), nowe sa miekkie. Ale te nowe Nati sa boskie... Pewnie wiec wybralabym Nati :D
A Lima to stara wersja? Nie ma nowych? Myślałam że na ich stronie są tylko nowe :?
eee tam to sa mity ;)Cytat:
Zamieszczone przez Ewlna
jak dobrze zawiazesz to w przescieradle tez C nie opadnie :twisted:
sadze, ze raczej wszystkie sa nowe. po prostu w pewnym momencie zmieniono sposob tkania i te nowe wersje z tkalni maszynowej sa ciensze i delikatniejsze.
moim zdaniem nosza tak samo bardzo dobrze.
i zanim ktos uprzejmy mi wypomni uzupelnie wypowiedz o zastrzezenie, ze ja jestem hoppofanka ;)
Limy nie kupie bo juz mam :) szkoda, ze tak daleko mieszkasz, pozyczyalabym na sprobowanie.
O rany, piękna Lima z nośnością i miękkością Nati ? :lol: 8)) Generalnie co 5 min zmieniam decyzje, raz wydaje mi się że Nati, raz że zaryzykuję z Hoppkiem :roll:
Ja już powinnam z 5-6 chust kupić bo mi się coraz więcej podoba. Przecież mąż mnie wywali z domu :lol:
moze farby kup? :lool: