Czy ktoś używa polarkowego ubrania dla dwojga? Warto?
Jak długo można używać taki polar?
Dzięki!-mama w szale zakupowym tuż przed narodzinami #2.
http://anger.pl/sklep/images/Obraz-195.jpg
Wersja do druku
Czy ktoś używa polarkowego ubrania dla dwojga? Warto?
Jak długo można używać taki polar?
Dzięki!-mama w szale zakupowym tuż przed narodzinami #2.
http://anger.pl/sklep/images/Obraz-195.jpg
Ja uzywałam cała zimę własnej roboty -- super extra sie sprawdził
w tym roku planuje kupić własnie Gabi na jesień
Ja mam polar Gabi i naprawdę polecam - super! Używaliśmy całą zimę :).
ja mam co prawda cala kurtke, ale z wypinanym polarem (Suse's Kindercoat). w sumie w polarze nosilam duzo wiecej niz w calosci (w Anglii zimy lekkie raczej sa). szczerze mowiac nie wyobrazam sobie zycia bez tego - odkad dziec urosl nie wchodzimy juz pod polar meza,a na kurtke wiazac sie nie cierpie...
Czy taki polar wystarczy na zimę? Ja też nie znoszę wiązać na kurtkę. A jak ubrać dziecko pod taki polar?
zalezy od zimy... i Twojej odpornosci na zimno. do paru stopni mrozu, moim zdaniem, spokojnie polar wystarcza. ja Franka ubieralam normalnie (znaczy sie, bez kurtki, bluza czy sweterek, pajac albo spodnie, docieplalam stopy, czapka na glowe i chyba tyle). jak dziec urosl, raczki mu zaczelam wystawiac z chusty to zaczal sie etap wyciagania raczek spod polaru/kurtki. wtedy ubieralam cieplej na gorze, jak sie dalo to wkladalam rekawiczki (raczej sie nie dawalo, o ile dobrze pamietam :ninja:). i chyba tyle mial na sobie...
edit: ja mam taki rozpinany polar, nie wkladany przez glowe.
Ja całą zimę nosiłam w polarze, poza najgorszymi mrozami tylko. Dziecku nakładałam dodatkowo tylko coś na stopy i czapkę. Nawet na szyję nic nie trzeba, bo polar Gabi ma golfiki.
z malym dzieckiem przechodzilam w polarze duza czesc zimy - tyle, ze ja mialam tylko kamizelke Peekaru, wiec mialam do niej zawsze rozpieta zwykla kurtke. Codziennie zanosilam tak Macka do/ ze zlobka ;)
W tym roku juz u nas nie przejdzie, ale dla mlodyszych dzieci zdecydowanie polecam :)
:op:Agata, widzę, że nasze dzieci urodziły się w ten sam dzień!
o widzisz jak fajnie ;)
Dzięki za odpowiedzi. Wygląda na to, że polarek na pewno się przyda. Już się cieszę na jego noszenie :lol:. Muszę tylko zdecydować się na kolor przed zakupem :D. Mam nadzieję, że wkładanie go przez głowę nie utrudni noszenia.
Mam Suse's Kinder. Dużo więcej nosiłam w kurtce niż w polarze. Generalnie ubierałam siebie i D. polarowo, a na to wiatrówkę narzucałam. W pierwszym roku D. nie miałam specjalnej kurtki. Nosiłam pod moją. Brakowało mi takiego golfu dla dwojga. Kurtkę kupiłam w drugim roku noszenia i bardzo się przydała.
Ja pierwszej zimy miałam osłonkę Hoppediza i nosiłam pod swoją kurtką, na następną zimę kupilam polar Butterfly - i nie skorzystałam z niego, bo Zosia za nic w świecie nie godziła się mieć schowanych rączek. Podobnie było z kurtką Suse's Kinder - nosiłam w niej tylko kilka razy. Ale moja córka miała już półtora roku i więcej. Dla malucha obie takie rzeczy mogą być świetne.
Dziewczyny, a mozecie podesłać jakieś linki gdzie kupujecie te ubrania???
no wlansie...prosimy o linki...i moze wtedy jakies wspólne zamówienie strzelimy co? Jesień za pasem, zima a ja chce nosic i nosic! Prosimy!
http://www.chusta.info/sklep/
tu mam wlasnie te polarki...ale nie wiem, średnio mi się podobaja i kolory nie moje...
Może gdzies jeszcze co?
na pewno Vega ma w swoim sklepie. moze dziewczyny podpowiedza inne miejsca tez.
http://pl.lennylamb.com/nodes/5_golfy_dla_dwojga
A tu golfy dla dwojga i kurtki w innej zakładce...
Może warto jakiś nowy wątek z tej okazji ząłożyć co?
A my na kurtkę chyba się będziemy nosić:frown
Dziewczyny a czy kurtka z LennyLamb Estreno to na zimę wystarczy?