I ja męczę plecak...nowe foty :)
Nie chcę zajmować wątku samasi, choć czytam go z nadzieją ;) więc oto moje wypociny:
- ostatnie wiązanie:
http://images62.fotosik.pl/1051/2bd0f88bf6394816m.jpg http://images64.fotosik.pl/1050/65e99716738dfdf4m.jpg http://images62.fotosik.pl/1051/8d6638c35cfdd9f6m.jpg
- jakieś poprzednie:
http://images65.fotosik.pl/1050/1e2c30894af86fd1m.jpg http://images62.fotosik.pl/1051/b96a8691cd6b6de4m.jpg
- drugie w życiu:
http://images62.fotosik.pl/947/66142aa7ab3ac6b4m.jpg http://images62.fotosik.pl/947/008b0615cee82d38m.jpg http://images62.fotosik.pl/947/008b0615cee82d38m.jpg
Dodam, że mi niewygodnie, i to już po tych kilku minutach któe mam odwage w TYM nosić :(
A w lipcu jedziemy w góry, i musze już Kazika na plecy dać, nie wyrobię z przodu... Mamy ergobaby ale nie ma szans żeby usiadł do tego czasu i już nie wiem, co gorsze, te nieudolne plecaki czy nosidło...:hide: Help!
(Wybaczcie tło, fryzurę, brak makijażu, itp. ;) )