my też czekamy na Tulę:bliss:
Wersja do druku
my też czekamy na Tulę:bliss:
Dawno nie czekałam na żadną chustę z taką niecierpliwością jak na moje pierwsze gekony :)
a ja czekam na Rapalke paisleya :jump:
A ja czekam na pawie czarne, ciekawa jestem, muszę przyznać, czy dorównują niebieskim. Jeszcze ze dwa tygodnie poczekam sobie. Pól stoisku poszło na te ptaszyska!!!
I jeszcze indio do mnie leci, wymienione, za mea co jej nikt nie chciał.
Czekam na Safaję oraz indio z lat '70. Muszę w związku z tym w te pędy nauczyć się obsługiwać krócizny, inaczej będę miała bardzo drogi szaliczek :D
czekam na listonosza, którego zobaczę po raz ostatni, bo kończy pracę w moim rejonie :(. Jednak jak kupuje się na bazarku to dobrze się zna swojego listonosza. A przyniesie mi gekony fioletowe :)
Czekam z wielką niecierpliwością na pawie juno`s :applause:
okinami skye i sia, pavo żyrafa, roses scarista, zen i capulet, girasol polka i wrappers paradise.
Zatłukę swojego listonosza/paczkowego... już 6 godzin chusta jeździ po mojej dzielnicy i dojechać nie może :mad
Czekam na...indio rotbuche mój obiekt westchnień od bardzooo dawna:) Oby mnie nie rozczarowało:)
Na Margo Veronę. :)
Tula z suryi benvolio, Tula z pavo lunara, ETLA lilac, Obimama mt z girasola harvesta i kolorowe mt, okinami skye.
Chustoskrawki od didka do.mnie lecą! Dzisiaj już były u mnie, ale brak prądu na klatce schodowej uniemożliwił dostarczenie paczki :duh:
a co ma do tego brak prądu?:)
Ile płaciłaś za przesył jeśli można wiedzieć?
Ciekawe jak wyglada przesył do PL. Musze sie kiedys dowiedziec:)
Czekam na czekoladowe elipsy wełniane :bliss:mąż mnie zatłucze :D
Pawiki do mnie lecą i pasiaczki :D
Na nic nie czekam i aż mi dziwnie. Dzisiaj pod domem stanął bus GLS (osche mi przywożą) i aż mi serce mocniej zabiło, po czym sobie uświadomiłam, że nic nie kupowałam:duh: Chyba czas się leczyć:lol: