wegielek : dla mnie jest bardzo wazne aby atmosfera byla mila i otwarta i zebysmy sie wspieraly nawzajem. Ciesze sie bardzo ze jest tu na forum tak duzo wspanialych i przemilych dziewczat. :D
Wersja do druku
wegielek : dla mnie jest bardzo wazne aby atmosfera byla mila i otwarta i zebysmy sie wspieraly nawzajem. Ciesze sie bardzo ze jest tu na forum tak duzo wspanialych i przemilych dziewczat. :D
witam, tu mala300,podczytuje 'kawalek...' i w koncu sie ujawniam na forum.
Noszenie zaczelam od poucha, ale w zaraniu swojego zycie dziecko moje wypielo sie na nie, a ja odpuscilam.pojecie o chustach wiazanych mialam zadne.
jak nron podrosl to zakochalam sie w mei tei i tadam zakupilam. przydaje sie szczegolnie jak nron ma zyl dzien jest marudny i najlepiej na rekach.
pozdrawiam
Anka
czesc mala, to zes sobie nika wybrala :) aaron problemowy nie jest wychodzi na to ze TY :D
taaaa, zdecydowanie JA;)))
hm... to i ja sie przywitam.... Mam na imię Aneta jestem mamą dwóch chłopaków Kamilka (16.03.2006) oraz Julianka (25.10.2007) podczytuje już was od jakegoś czasu.... pierwszą chuste "lulu" kupiłam będąc jeszcze w ciąży z Juliankiem ale średnio sie sprawdza ponieważ mały ma straszne bóle brzuszka i lubi być noszony tylko pionwo ....więc teraz czekam na swoją wiązaną (pozdrowienia dla petisu ;)) swoją drogą szkoda że nie wiedziałam o nich wcześniej... wtedy napewno i Kamilek byłby w nich noszony... no ale myśle że jeszcze nic straconego :wink: pozdrawiam!
p.s. bardzo licze na waszą pomoc jak już przyjdzie moja chusta :)
Witaj aneta.s! :D
:welcome:
Witaj Aneta.S :)
Jeśli jesteś z Warszawy lub okolic zapraszamy serdecznie w czwartki do św. Anny - super spotkania chustowych mamusiek. Wszystkiego Cię tam nauczymy :)
vega badzo dziękuje chętnie bym sie wybrała... ale nie jestem niestety z Warszawy.... raczej z tego co sie orientowałam to najbliżej mi do Katowic ale i tak licze na wsparcie :wink:
Szkoda :(
dziękuje bardzo mam nadzieje że mi sie uda... choć boje sie że jak zobacze taki długi kawał materiału to nie bede wiedziała co z nim zrobić :roll:
aneta a dopiero co było spotkanie w Ikea :( ... Mam nadzieję, że przed świętami uda nam się jeszcze jedno zorganizować :wink:
A skąd dokładniej jesteś
Hej dziewczyny, część znam z forum chustowego guruburu i agimamyani:) Jestem mamą 9 miesięcznej Agusi, chustujemy się już ponad pół roku, najpierw był pouch, później wiązana Oppamamy, Hopp Nairobi i teraz jeszcze piękny Mei Tai od Wroby:) Pozdrawiam
Ania :D
Witaj takze i u nas! :D :hello:Cytat:
Zamieszczone przez buns
hej wszystkim!wiekszosc z was znam z widzenia z forum gazetowego, petisu z forum gugu-gaga :) jestem poczatkujaca chustowniczka, wiec bardzo malo sie udzielalam na forach. moja pierwsza chusta kupiona z okazji urodzenia synka (ur. sie 10 wrzesnia) to bebelulu lulu. niestety to nie byl dobry wybor, ale nic dziwnego, ze zle wybralam, bo o chustach nie wiedzialam dokladnie NIC, a bebelulu mi sie po prostu nawinela podczas ogladania allegro. no i tak sie mordowalam z lulu - dzieki pomocy dziewczynom z forum gazetowego jakos udalo mi sie ulozyc w niej maksa. teraz jak juz jest wiekszy, to ukladam go w niej bez problemu, ale sluzy nam jedynie do usypiania w sytuacjach kryzysowych. raz bylam w sklepie i na spacerze, ale kolka ami sie wzynaly niemilosiernie, wydawalo mi sie, ze maks ma za mocno nos wcisniety w te przekleta poduszke no i rozbolaly mnie plecy (mam skolioze)...kiedy trafilam na forum gazetowe, to dopiero pozalowalam tego zakupu. a jak jeszcze obejrzalam zdjecia dziewczat (czyli wasze :)) ), to juz wogole zalowalam na maxa :) no ale skoro wydalam 180 zl na chuste lulu, to juz moje fundusze nie przewidywaly innych zakupow chustowych. potem trafilam tutaj na chustostragan i zaczelam podpatrywac komis donkaczki :))) poza tym na forum gugu-gaga zalapalam sie na wyprobowanie didymosa - wlasnie czekam (dzieki petisu!!!). a dzieki donkaczce tez wypatruje w mojej skrzynce przesylki z amazonasem :) tak wiec jak dobrze pojdzie, to w przyszlym tygodniu bede szalala z (nie)moimi chustami wiazanymi - pierwszymi w zyciu!!! w zwiazku z tym mysle, ze moja aktywnosc na forach chustowych sie zwiekszy. na pewno bede miala mnostwo pytan, gdyz zamierzam motac samodzielnie z uzyciem dostepnych instrukcji i wskazowek. aha pare slow o mnie - mam na imie marta, mam 30 lat (prawie), mieszkam w poznaniu z mezem maciejem i synkiem maksiem, zawodowo spelniam sie jako psycholog dzieciecy (obecnie odpoczywam :))). na razie tyle - mysle, ze i tak duuuzo :)
pozdrawiam wszystkich i licze na wyrozumialosc dla poczatkujacej.
Witam :)
Widzę, że mamy synków w podobnym wieku - mój Maciuś urodził się 3 września :D . Na wyrozumiałość tutaj możesz liczyć... Napisz skąd jesteś, bo chyba nie napisałaś :wink:
:) jestem z poznania
Hej :D
Trafiłam tu dzis z linka z Kawałka Szmaty. Chustujemy sie juz kilka miesiecy, mam Hoppa Dehli. I planuje jeszcze krótka wiazankę i Mejtaja :wink:
witam serdecznie:D
no to w końcu i na mnie przyszedł czas - mogę legalnie się przywitać, bo w domu czeka tygodniowy noworodek i pierwsza chusta wiązana, pouch idzie pocztą. Mamy za sobą pierwsze wiązanie - kołyska - mały był zachwycony. kobitki, może jakieś spotkanie we Wrocławiu i minikurs dla początkującej? :oops:
My (ja i mała 5 miesięczna Dobrawka) zaczęłyśmy chustowanie w październiku. Najpierw zaczęłysmy od hoppa - Helsinki. A tydzień temu dostałyśmy didymosa Jonasa zakupionego zresztą przez Donkaczkę od Hanti. I z tego miejsca obie chcemy jej bardzo serdecznie podziękować:D
Pozdrawiamy