Już się wystraszyłam, że już nie będzie tego wzoru :P
Wersja do druku
Będzie, ale pewnie za około 3 miesiące dopiero... :)
Już na dniach nasze pieluszki pojawią się w sklepie http://zachustowani.pl/ oraz stacjonarnie w sklepie Zielona Mama we Wrocławiu. To dopiero początek niespodzianek :)
przyszły :D
fajne!
PUL jest troszeczkę grubszy, prawda - wydaje mi się, że jest super. nieco grubszy od wcześniejszego, więc nie ma tej obawy "że się przerwie" ;) ale nie ma w sobie nic ze sztwności :)
świetne :thumbs up:
Czyli zamierzony efekt został osiągnięty :D
Super, bardzo się cieszę, że się podobają :)
wątpiłaś? :ninja:
:nono:
są świetne - znów :rolleyes:
czyli drżyj portfelu :lol:
Hej :)
Widzę, że w sklepie już pustki- nowe wzory rozeszły się jak ciepłe bułeczki, a ja czekałam na pieniążki...nic to poczekam, aż znowu będą :)
I jeszcze pytanie odnośnie formowanek- czy ęi kiedy?
A nie szyjecie kieszonek z czyms naturalnym, np.z bambusem? bo ostatnio moja mała ma uczulenie na polarek...chyba...chętnie kupiłabym cos naturalnego :)
mi. ja zawsze mam lekkie obawy, lubię jak użytkownicy sa w 100% zadowoleni :mrgreen:
slomka dostawa będzie w sobotę, także będzie wybór :)
Formowanki będą ale niestety wszystko się przedłuża, ja nie lubię obiecywać niepewnych terminów, ale wygląda na to że dopiero w grudniu powrócą.
Co do naturalnych materiałów- bardzo mało osób chce takie pieluszki stąd nie szyjemy. Możemy Ci na zamowienie uszyć z welurkiem bawełnianym w środku, kolor chyba mam taki niebieściutki. Cena ta sama, czas oczekiwania min 2 tyg. Być może będę mieć też bambus jednostronny, ale czekam dopiero na informację i próbki. oraz na ceny.
Ale jesteś pewna że to polarek :ninja: może proszek inny, albo za duzo go? u nas jest pupa czerwona jak idą zęby, albo jak za duzo proszku się w nich nagromadzi.
jeszcze nie jestem pewna, bo tez podejrzewam zęby...mała ma prawie 4 miesiące i strasznie się ślini, a starsza właśnie miała pierwszego zęba w wieku 4 miesięcy, więc może to....dlatego jeszcze się wstrzymam, ale jak się okaże, że to to, wtedy chętnie zamówię kieszonki z bambusem :) także bardzo dziękuję za propozycję :) no i czekam na te formowanki, bo jestem ich strasznie ciekawa :)
proszek to to raczej nie jest, bo nie zmieniałam od początku i staram się dobrze płukać pieluszki...
Stawiałabym że zęby. Do tej pory nic jej polar nie uczulał? Bo jak nie to pewnie nie on winien.
Aha, u nas tez mokre chusteczki bardzo odparzają.
no pieluchuję regularnie może koło miesiąca i nic się nie działo...a chusteczek mokrych dmuchając na zimne też nie używam, tylko czysta woda i myjeczki z bambusa...obyś miała rację i oby to były ząbki :) a faktycznie po nocy w formowance i wełence też ten mocz dość mocno czuć, a wcześniej tego nie było,więc....oby to był dobry trop :) jak się uspokoi to kupię sobie u Was na pewno jakiś nowy wzorek :)bo są cudne, aja od pieluch uzależniona :)
Monika,a jak zapinasz pieluszke u Twojego mlodszego? Bo On chyba gabarytowo podobny do Aleksandra,ja ja cos nie moge ich dobrze wyregulowac. Jak nie zapne nap wcale to za duza, na srodkowe wycieka bokiem,a na maxa troche jajka odgniecione:?
Szkoda,ze formowanki dopiero w grudniu..my tez zniecierpliwoscia na nie czekamy8-)
miss_kumcia tak nie po równo zapinam :) z jednej strony na środkowe, z drugiej jedną napkę luźniej. Wycieków brak :)
a kieszonki beda jeszcze?
słomka, u nas przed każdym nowym zębem pupa w okropnym stanie :( Za każdym razem nagle robi się czerwona, dosłownie z jednej zmiany pieluchy na drugą. A później równie nagle znika :) Czasami trwa kilka dni, czasami jeden dzień. Pieluszki Moniki nigdy nie zrobiły pupie krzywdy. Ale wiadomo, każde dziecko inne, więc na 100% nie można powiedzieć, że to wina zębów. Ale na 99% już tak :ninja:
Zuz kieszonki będą, oczywiście. Jutro wieczorem będzie dostawa, tylko nie wiem czy ten wieczór będzie o 20 czy o 23 :rolleye:
U nas tak samo z ta pupą jak u mrówki :)
To jest dla nas nadzieja z tą pupą :)
Czyli, wychodzi na to, że na początek dobrze jest sprawdzić oba warianty: welur i polarek, tak?
Chodzi mi o nabranie pewności czy któryś z materiałów nie będzie odparzał..
Zarówno welur jak i mikropolar to 100% poliestru, także moim zdaniem jak uczula dziecko poliester to oba uczulą. Ale to się bardzo rzadko zdarza :)
A tak jeszcze wracajac do wzorow, to mi sie dzis zamarzyl taki banalny: czerwone kropy na bialym tle:)
nel mieliśmy kiedyś taki wzór ;)
Dorzuciłam kilka pieluszek do sklepu, są też otulacze z nowej serii, ale na zdjęcia do nich musimy cierpliwie poczekać do jutra :)
A czy możemy liczyć na jakieś aktualne zdjęcie otulacza w środku? Bo z tego co kiedyś czytałam są tam podobno zakładki z welurku syntetycznego a na stronie chyba jest jakaś starsza wersja ... Czy te zakładki są, że tak powiem nieprzemakalne? Czy mogą nasiąknąć od mokrego wkładu, który przytrzymują?
wruu będa zdjęcia środka. Zakładki sa z welurku/ mikropolarku, to 100% poliestru więc nie powinny "nasiąkać" ale ja osobiście nigdy zakładek nie używam, bo jakoś mi się nie bardzo chce :) ale wiem że niektórzy bardzo lubią.
To już baaaardzo dawno temu było :) także żadnych ostatków nie mam ;)
O widzicie, źle zrozumiałam. Na długośc mam na środkowych napkach.
Monika :) a Candy z polarkiem będzie dostępny, bo strasznie się łamię, czy coś kupić, czy czekać jak z tą alergia :) zastanawiam się jeszcze, czy na przykład dodatek sody do prania może uczulić? mimo dobrego płukania?
Bo w tetrze bambusowej wcale pupa nie jest ładniejsza....już nie wiem, co z tym zrobić....
slomka no wyszło małe popląta nie i matrioszki prawie całe są z mikropolarem, a candy z welurem :rolleye:
i przez najbliższe dwa tyg raczej nie będzie inaczej.
Ale co do pupy- wietrz, ja stawiam na zęby. ja w takiej sytuacji smarowałam pupę i dawałam papierek.
a czym smarujesz? Moja mała w szpitalu raz się okropnie odparzyła od pampersów i wtedy pielęgniarka posmarowała ją chyba tormentiolem czy czymś takim. Brązowe było ;) I od razu odparzenie zniknęło. Ale głowy nie dam sobie uciąć, co to było. Nie pamiętam, żyłam w strasznym stresie wtedy ;)
a czym smarujesz? Moja mała w szpitalu raz się okropnie odparzyła od pampersów i wtedy pielęgniarka posmarowała ją chyba tormentiolem czy czymś takim. Brązowe było ;) I od razu odparzenie zniknęło. Ale głowy nie dam sobie uciąć, co to było. Nie pamiętam, żyłam w strasznym stresie wtedy ;)
uffff. są juz zdjęcia w sklepie, są też zdjęcia rozłożonego otulacza oraz rozłożonej kieszonki :)
Zapraszam też do oglądania naszej nowej galerii http://nappime.pl/gallery/galeria-pieluszek
będzie ona systematycznie uzupełniana, przyszłościowa rozdzielona tez na dwie. Ale już jakieś efekty są :)
Smaruję obecnie linomagiem :) ale tormentiol znam, bo ja Mała była maleńka i miała takie straszne odparzenie, to położna właśnie tormentiol poleciła i jak już jest bardzo źle, to go używam i wtedy jednorazówki, bo jakby on zabrudziła pieluchę wielo to chyba nie dałoby się sprać, bo jest gęsty i ciężko schodzi niestety...papierek mógłby go nie utrzymać :)
Monika- przepraszam, że na tym wątku taki temat :)
Moniko a masz jeszcze pula rybek ferajna ?
slomka nie krępuj się :)
Zuz mam, będą za ok 2 tyg w sklepie.
Z radością informujemy,że nasze pieluszki są dostępne w sklepie internetowym http://zachustowani.pl oraz w sklepie stacjonarnym Zielona Mama we Wrocławiu!
a będziesz jeszcze kiedyś mieć piratkę? To nasza ulubiona pielucha :D Ostatnio koleżanka oglądała i pytała, gdzie kupiłam i że jak kiedyś będzie mieć dziecko, to taką chce ;)
No i znalazłam Candy z polarkiem w "nowym" sklepie internetowym i oczywiście nie oparłam się....wyglądają cudnie....zobaczymy, jak na żywo :)
cieszę się, że udało Ci się kupić tą wymarzoną :thumbs up:
Hej:) A wiesz, że wygrałam w konkursie rabat 15% na zakupy u Ciebie?:) Nawet nie wiesz jak się cieszę:) Powiedz mi, czy jest jakiś limit czasowy na wykorzystanie rabatu? I czy tylko na pieluszki, czy na moje ukochane wkładki też?
Pozdrowionka!