jaka ładna jest podszewka w kapturze! Uwielbiam takie smaczki :)
i zaraz zaraz - jak to w kapturze? skąd masz kaptur? Ja mam bez kaptura :)
Wersja do druku
jaka ładna jest podszewka w kapturze! Uwielbiam takie smaczki :)
i zaraz zaraz - jak to w kapturze? skąd masz kaptur? Ja mam bez kaptura :)
Ale ładna! :)
nie no zaraz się posikam.....jak mi się ta Twiga podoba.....a co się robi z kapturem przy noszeniu na plecach?
Ja mam softshell LL materiał jest super, starannie wykonany ale ja z tych bardzo wymagających i to rozwiązanie z rozpinanym kapturem przy noszeniu na plecach jest dla mnie tragiczne :thumbs down: no a drugie będę głównie na plecach nosić (taki mam plan).....no ale pomartwię się tym jesienią 2015 bo końcówkę zimy po urodzeniu jeszcze prześmigam w LL z panelem z przodu (z dzieckiem z przodu prezentuje się bardzo, bardzo dobrze).
Co do kapturka, to ja mam tą nową wersję co kaptur już ma. Kapturki oba są odpinane, i dla mamy i dla dziecka. Przy kapturku dziecka są 2 sznurówki przyszyte, tak że jak wieje to związane sznurówki się zakłada sobie za głowę, pod kaptur i się trzyma kapturek dziecka, albo jak maluch pójdzie spać to można w podobny sposób podtrzymać główkę żeby nie latała (u nas to widać na tym zdjęciu co mała śpi). Kurtka jest po prostu MEGA.
O rany, ale ta twiga ładna. A ja się nastawiłam na liliputi. Annia mogłabyś dla mnie zmierzyć swoją liliputi? Szerokość w ramionach, pod pachami, długość rękawa od kołnierza i samego rękawa. Dzięki!
A w ogole to która jest cieplejsza Liliputi czy Twiga?
Z tego co rozmawiałam z Panią z Twigi to do 0st można samą nosić, poniżej z polarem pod spodem. Przy 12st z krótkim rękawem było mi cieplutko, mała była w bodziaku z długim i rajstopkach. Ale ja jestem zmarźluch ogólnie.
A ten polar się dopina do kurtki? Czy trzeba najpierw założyć polar na dziecia na plecach, a potem jeszcze się gimnastykować z kurtką?
Polaru nie ma w komplecie. Trzeba sobie jakiś zwykły polar i dziecku coś cieplejszego, typu polarek+skarpety wełniane do chusty.
Ta twiga szalenie mi sie podoba. Rozważam opcję wypożyczenia na próbę. Miałabym problem z kolorem:) wszystkie ładne.
Jak mi w Twidze właśnie kaptura brakuje...poza tym super,ale szkoda,ze sie jeszcze nie załapałam.Myślę sobie, czy nie można by dorobić? Do kołnierza doszyć guziki a kaptur z dziurkami?Może jakby więcej nas było zainteresowanych to pani by coś takiego stworzyła?Albo może jakaś handmadowa forumka?
Pani jest bardzo fajna, więc może by Ci doszyła taki dopinany na suwak, jak jest w tych nowych, tylko byś musiała jej wysłać swoją kurtkę. Jak dobrze pogadasz, to może się zgodzi.
Nie no,z kurtką to ja się nie rozstanę, jest w użyciu codziennie ;) Dlatego myślałam właśnie o mocowaniu na guziki. Coeaz bardziej skłaniam się ku temu,żeby może jakaś zdolna forumka coś takiego stworzyła, pewnie będzie taniej ;)
Jak mi się marzy ta TWIGA no cudna jest! Tylko funduszy brak a pogoda już paskudna... A w szafie tylko polar dla dwojga :(
Kurczę, nigdy mnie kurtki dla dwojga nie kręciły,ale ta Twiga jest super :D . I coraz mocniej rozważam sprzedaż 1-2 chust i zainwestowani w kurtkę... Turkusowa jest śliczna :love:!
Haha a ja myślałam Pomarańcza że to nie chodzi o kręcenie, tylko że taka kurtka się przydaje zwyczajnie :P. My na razie się ciepło nie ubieramy więc nie jest nam potrzebna :P.
No jest potrzebna, ale nie niezbędna. Przechodziłam ze starszym zimę bez kurtki do noszenia i dałam radę.
dla mnie kurtka konieczna......Hanka miała ok 9-10 miesięcy i śmigałyśmy przy -10 1,5 godziny z psami po parku .... jak ktoś nie musi przy mrozach na długo wychodzić to nie konieczna ale w takiej sytuacji jak moja softshell + polar zprawdziły się doskonale......jak wiał lodowaty wiatr to śpiącej młodej tylko oczy i nos wystawały :-)
No właśnie dzisiaj jak popatrzyłam za okno to boje się, że przewieje nas w polarze :/
Ja wlasnie nie wiem jak bas ubrac na 5 st... czy juz czas na pajacyk polarowy? Hmmm ;)
Ja właśnie czekam na swoją kurtkę, powinna być lada dzień. 5 stopni brzmi trochę przerażająco jak dla mnie i bez kurtki się nie ruszę już, puki co polar starczał, ale teraz nie wyobrażam sobie tego miliona warstw na młodej, później chusty, a na to polaru... chyba czułabym się jak Buli :)
Dziewczyny, a jakby się miały pojawić Polskiej produkcji kurtki, płaszcze, poncza, polary i bluzy w kobiecych krojach to jakie byście najbardziej chciały?
Jest coś czego Wam brakuje w tych kurtkach? W jakiej musiałyby być cenie abyście chętnie kupiły?
Mój pierwszy polar jest tak anty kobiecy, że będę szyć coś w czym nie wstyd wyjść na ulicę, ale za to ten polar zostanie dla męża, bo on w nim wygląda męsko :)
Czekam na Wasze opinie :)
emilia - myślisz nad jakąś masówką ? ;). Dla mnie najważniejsza byłaby wygoda ubierania na plecy plus dobra ochrona szyjki dziecka i może dla niego kapturek ;). Ale na razie jak zakladam bluze niemęża na siebie, to jest idealnie cieplutko, na razie testowane w domu, ale myślę że będzie ok na teraz. Ja jestem zdania że jak mały jest przytulony do mnie to tak ciepło go nie muszę ubierać, ani wielu warstw na nas.
tu się zgadzam - dziś przetestowane. W jedną stronę jechałyśmy oddzielnie tzn każda w swojej kurtce a wracałyśmy zawiązane i pod jedną kurtką - różnica ogromna a to ta sama kurtka była (softshell Twigi, super sprawa z tym panelem, bo wypięty najmuje malutko miejsca, kurtka sama w sobie też dobrze wygląda i potem można w razie potrzeby szybko przystosować do noszenia)
Ja jak dotąd (do 14st) pod polar nakładałam młodemu body+kaftanik i na to misiowa bluza a na nogi wełniane leginsy i był ciepły ale nie spocony. Także w związku z 5st nie mam pojęcia w co miałabym go ubrać pod polar :/ Kurtka jak nic...
Ja ubieram na 5 st body z długim rękawem, rajstopki, rampers z bluzowego materiału na to i skarpetki grube. Na to nakładam na nas bluzę zwykłą niemęża i jest super cieplutki.
Może to zależy od stopnia ciepłoty mamy :D? Bo ja z tych wiecznie zmarzniętych...to może i ogrzewanie Grześkowi średnie daję :p
Nie ciągnąc offa odpiszę Emili, dla mnie najważniejsze to:
- możliwość noszenia przód tył dzięki dokładanym panelom
- odpinany kaptur dla mnie i dla dziecka
- możliwość ubrania się w opcji tył samej czyli brak jakiś dodatkowych klapek w okół szyi dziecka (jak np w polarze pentelki)
- kieszenie na suwak
Cena? Dla mnie osiągalna to maks 400zł.
Nad masówką nie myślę, ale tez mam zestaw pentelki i przyznam, że marnie z kobiecością, dziś przyszła kurtka i mąż przyznał, że z tyłu wyglądam jak facet... miło.
Masówka nie, na razie uszyje sobie ładny zestawik, mam teściową, która jest zawodową krawcową, a jak Wam się spodoba to postaram się aby uszyła kolejne :)
Marz mi się elegancki wełniany płaszcz ze wstawkami, oczywiście odpinane kaptury tak jak dziewczyny piszecie, kieszenie muszą być głębokie i wstawiane panele, bez chamsko widocznego zamka na plecach.
Dzięki za wasze preferencje i piszcie mi jeszcze co musi spełniać taka kurtka płaszcz.
Na bank uszyję też jakąś fajną bluzę za wiosnę z podpinką, polar i lekką kurteczkę typu softshell.
Jak już coś powstanie od razu się z Wami podzielę fotkami :)
A ja tam się dobrze czuję w bluzie niemęża, ale nie jestem typem kobiecej kobiety ;). A kurtki pętelki mi się nie podobają, ale to inna sprawa.
Idrilla - w sumie pewnie tak, mi nawet jak chłodno w ręce czy coś, to te plecy z dzidziulem mam bardzo cieplutkie. I jak nosiłam go tak ubranego samo na 10-15 stopni ale bez tej bluzy na nas, to miał zimne nóżki, więc to ciepło dzięki nałożeniu na nas wspólnej bluzy fajnie krąży. I w ogóle ona jest fajna, zakładam ją normalnie, z przodu mogę nawet do końca dopiąć, dzięki węzłowi z przodu w chuście opina mnie fajnie i nie ucieka to ciepło. No po prostu cieszę się że nie wydałam kasy na polar do noszenia, bo pewnie i tak bym go założyć nie umiała. A ja małego noszę wysoko, tak że pewnie w polarze byłoby nam niewygodnie. Ta bluza nałożona ociepla go w szyjkę, ja zakładam sobie dodatkowo lekki szaliczek i mykamy.
emilia - czekamy na fotki ;).
Ja już przy kolejnym dziecku mam gotową dopinke do dobrze dopasowanej wlasnej kurtki tak aby po odwiezieniu dziecia np. do babci i w tej sanej kurtce lub polarze wyjść dalej sama ;-) ale nie noszę na plecach wiec wystarczy z przodu dobrać pasujący do mojego zamek.
Na szyje wolę ubrać chustki bo nie lubię golfow i wysokich zapięć pod szyją.
Także dla mnie ideał musi być zgrabnie dopasowany do mnie i mieć miejsce możliwość regulacji szerokości panelu dla dziecka, i obowiązkowo zapinane kieszenie.
Mikalina możesz wstawić zdjęcie? Nie umiem sobie wyobrazić jak normalną bluzę udaje Ci się nałożyć przy wiązaniu na plecach :confused: Ja za chiny nie mogłam normalnie nałożyć rękawów gdy spróbowałam ubrać na plecak prosty polar męża rozmiar xl. :p
bansza - łał brzmi super! Sama uszyłaś dopinkę?
A jeszcze co do ideału to tak jak Twiga, ciekawe kolory, fikuśne podszewski. Bo kurtka dla dwojga o kroju wora w kolorach wora jest bardzo mało sexy :cool:
Masz na myśli to że nie mogłaś tych rękawów nałożyć sama czy w ogóle się nie dało ? Może po prostu jakieś wąskie są... Zależy jeszcze na co się ubierałaś, ja ubierałam siebie w lekki sweterek, na to chustę i dziecko i na nas wtedy tę bluzę ubieram, tak zwyczajnie jakbym siebie ubierała :D. No może troszkę więcej wysiłku to zajmuje, ale troszkę dosłownie. W rezultacie kaptur jest tuż pod szyją małego. Może po prostu ta bluza jest większa niż ten polar ? To też chyba XL ale pewna nie jestem :P.
Przepraszam, dopiero dziś wyciągnęłam Liliputi z szafy. A więc tak:
Szerokość w ramionach: 42
Szerokość pod pachami: 47
Długość rękawa (mierzona dołem, do pachy): 45
Długość rękawa (mierzona górą, do barku): 63
Długość całkowita: 89
Ja mam kurtkę rozmiar S.
To są wymiary zewnętrzne, trzeba odjąć z 1-2 cm, bo w środku jest ocieplana, więc gruba. Ja mam w biuście 97 cm i się dopinam, choć na wdechu.
Oferta sprzedaży, zapraszamy na bazarek :)
Asiah, takie oferty to na chustostraganie, nie tu
Emilia-ja bym pomyślała o 2in1 czyli kurtka z dopinką polarową-żeby można było dostosować do temperatury. i tę podpinkę można by było jako bluzę nosić. można również pomyśleć o 2 rodzajach podpinek-np cieplejszą i cieńszą.
w kurtce też oprócz tego co dziewczyny powiedziały fajnie mieć głębokie kieszenie-albo kieszeń typu mufka-na pleckach dziecka-na panelu przy noszeniu z przodu.
ważne dla mnie też są ściągacze na dole-by nie podwiewało pod panelem. panel z golfami.
ja wczoraj przy 5stopniach miałam na sobie t-shirt, sweterek cienki, córka miała body krótki rękaw, bluzka, kaftanik i bluza miś, spodnie, getry, skarpetki i wełniane skarpety,czapka, wiązanie-kieszonka w cienkim żakardzie. i na to polar dla dwojga-z panelem z golfami. ja dodatkowo czapka i szalik:) i było miło i ciepło. myślę o tej twidze-żeby może zminimalizować liczbę warstw maluszkowi. no i softshell na wiatr i deszcz, wilgoć by się sprawdził-polar czy poncho tutaj rady nie da.
Polecam, jakby co mam rabat 10%
na wszystko chyba ;) ten rabat to chyba dla klientów Twiga, chyba ;)
Na wszystko.
dziewczyny, czy ktoras ma twige czerwona? mam dylemat czy ten czerwony jest czerwony czy malinowo- rózowy .. :(
ja mam czerwoną. Jest czerwona-czerwona, żadnej maliny tam nie ma ;) Prawie dokładnie tak samo czerwona jak np. krzesełko leopard z ikei. Mogę jeszcze poszukać porównań jak potrzebujesz :)