bo może nie wiesz wszystkiego, np. tego
http://chusty.info/forum/showthread....96#post1423696
Wersja do druku
bo może nie wiesz wszystkiego, np. tego
http://chusty.info/forum/showthread....96#post1423696
żenada to wszystko
http://www.cosgan.de/images/midi/frech/g025.gif
i pamiętaj przy kompletowaniu ekipy, że to ja Cię kopnęłam :mrgreen:
foch!
to było aplikowanie do działu handlowego,a Ty mnie tak... :twisted:
też mi sie marzy tkanie chust
lekcje czego nie robić mamy doskonała-prawie karykaturalną
do współpracy chętna
Być może, aczkolwiek ja już usłyszałam wszystko co chciałam:P I nie zmieni to mojego zdania w temacie.
Bo kradzież wzoru to może nie jest w tym czy innym przypadku. Ale korzystanie z pomysłów na forum, podpytywanie, a potem wypinanie się i mydlenie oczu to drugie.
Poza tym jak ktoś chce być sprytny to niech to robi inteligentnie.
A mnie najbardziej razi ludzka. GŁUPOTA
:duh:Celebrianna jak już tak mnie oczerniasz w związku ze sprzedażą tej chusty...ile to bym nie miała na nie zarobić i piszesz o Nati tak przychylnie z gotowymi 'swoimi' radami...to czemu nie wspomnisz,że trzeba było jeszcze dopłacić do tej chusty... NIE KUPIŁAM JEJ NA HANDEL:stop:
Myślałam,że jeśli to taki limit to zanim ją odeśle to któraś z forumowiczek może ją chcieć ..poprostu
to się nazywa "szukanie inspiracji" ;)
a na serio... nie ukrywam - i pisałam o tym kilka razy, że pewne ruchy ze strony NatiBaby mnie mocno zaskakują,
ale żebym miała nad tym szaty drzeć?? Podoba mi się szmata - biorę, nie podoba - nie biorę. Wzięłam - nie podoba, oddaje albo sprzedaję dalej.
Ma wady - piszę do producenta, że ma wady i albo zwracam albo wymieniam albo obniżamy cenę.
NIe lubię - nie kupuję.
I jakoś nie mam z tym problemów ;)
Ja tez nie mam, tylko przy okazji dzielę się doświadczeniem.
Bo nie lubię być jeleniem.
I pewnie jest ono słuszne:P
taka jest ludzka natura...