[emoji108] dziękuję wkładam do koszyka [emoji4]
Potrzebuję dużo propozycji [emoji847]
Edit: Jak się wam podobały Pupy, ogonki i kuperki ?
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
Wersja do druku
A może Afryka Kazika? Wątki przyrodnicze też tam są ;)
Zaraz zerknę na Afrykę Kazika [emoji4]
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
edit
Jeszcze coś takiego mi się pokazało o kosmosie :)
https://bonito.pl/k-1610627-kosmos-audiobook
A może coś takiego?
https://bonito.pl/k-1962651-dlaczego-dlaczego-dlaczego-audiobook?gclid=CjwKCAjw7LX0BRBiEiwA__gNw35qRlCHHH eXe2YOyNAq48EqC-xMUS70p6y1XZTLio8VcIxY7cjgaRoChoUQAvD_BwE
Nam też się " pupy " podobały. Afryka Kazika była przez jakiś czas ulubioną mojej córki.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
Moja 8 latka skończyła właśnie Piratów oceanu lodowego. Podrzućcie jakieś pomysły, co jej teraz kupić. Aktualnie wygrzebałam z szafy Antykwariat pod błękitnym lustrem. W koszyku mam Charlie i fabryka czekolady i co do tego?
Nam ostatnio bardzo dobrze się czytało Babcochę - ze wszystkich znanych mi książek Justyny Bednarek, ta podobała mi się najbardziej.
Może Narnię?
Moi w tym wieku (ja chyba byłam niewiele starsza) weszli w fazę fascynacji mitologią - fajna jest np Inkiowa, córka bardzo lubiła Katarzyny Marciniak; dziś zobaczyłam w sieci taką mitologię słowiańską dla dzieci https://kulturaliberalna.pl/2018/08/...i-kl-dzieciom/ (tylko to nie specjalnie dużo czytania - 80 bardzo bogato ilustrowanych stron), trafiłam też na zachęcającą recenzję tej książki https://www.wydawnictwodwiesiostry.p...skladania.html i jeszcze tej, tylko ona od 9 lat - https://zmalakafka.blogspot.com/2019...niesienie.html (to było na tym samym blogu).
Babcochę barzdzo polecam-fajna jest. A ten Hotel Winterhouse fajny jest? Mam w koszyku od jakiegoś czasu i sie zastanawiam. Alicji podsuwam Dunię.. Tylko, że jej ciezko idzie to czytanie... Za to uwielbia jak ja jej czytam.. Poł dnia mogłaby słuchać.
Pooglądam jeszcze te linki od Ciebie Jul. Uwielbiam kupować książki.
Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
Na te święta wyleczyłam się z robienia dzieciom domowej biblioteczki.
Kupiłam 4 książki w cenach detalicznych (na co dzień kupuję w cenach hurtowych, różnica jest ogromna), zapłaciłam 140 zł z przesyłką, do dzisiaj wszystkie cztery zostały przeczytane. Córka przeczytała Wojnę makową (700 stron) w dwa wieczory, pozostałe trzy - w jedno popołudnie.
Chciałam, żeby dzieci miały swoje pięknie dobrane biblioteczki, żeby młody, który dopiero zaczął się rozczytywać miał łatwy na półkach wybór, ale to jest totalnie bez sensu.
Znacie Chłopiec, kret lis i koń? Cuuudna jest.
Widziałam w necie, ładna tylko ta czcionka mi niepasuje.. Choc jak treść wartosciowa to moze sie skusze, jeszcze "Podwodna wyprawa" tekturki mnie kusi (chyba nie przekręciłam tytułu)
A dla starszych to jest faje
https://uploads.tapatalk-cdn.com/202...2fff5a77ba.jpg
Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
Szukam komiksów dla 7 latki. Mądrych i niestrasznych. Coś jak Pikapidula. Polecicie jakąś pozycję?
Gdzie idziesz a może niech czytają z biblioteki a potem raz na jakiś czas wybiorą sobie tę którą bardzo pokochały i chciałyby mieć bo będą do niej wracać?
Właśnie u nas też temat lubiany (od dawna mity greckie, syna interesują słowiańskie i choć to nie komiksy, to podczytuje Drzewo Wierzbickiego i Dary Bogów) i nawet ostatnio szukałam po necie książek dla dzieci w temacie (syn przygotowuje prezentacje na temat), ale dopiero teraz trafiłam, przypadkiem, na tą książkę.
Franado, nie zmam tego, co linkowałaś, więc nie wiem, czy to w tym stylu, ale myślę że seria o Dziku i Lisku może Wam się spodobać http://oceanbasni.pl/recenzje/malutk...i-wielki-dzik/ (na szybko link do recenzji). Znacie komiksy Samojlika - czytałam tylko 2, ileś przeglądałam, i naj mi się podobał Bartnik Ignat.
Gdzie-idziesz - ja teraz starszym mało kupuję, zachęcam do korzystania z biblioteki - jak dzieci młodsze, to czytają wielokrotnie to samo, a potem raz i może lecieć dalej. W końcu też sami sobie wybierają, a niekoniecznie moje polecenia, które potem zajmują miejsce na półce - dobrze to rozumiem, bo sama stawałam okoniem wobec tego, co tata mi proponował. Więc na urodziny/Gwiazdkę dostają po książce, która powinna ich ucieszyć i może rozszerzyć im horyzonty czytelnicze (tzn sami mogą nie trafić, a warte z jakichś powodów - np teraz corka przeczytała z przyjemnością Dwoje drzwi, dziewiecioro dzieci o żydowskiej rodzinie w Pl sprzed bodaj 100 lat), ale tak to kupuję klasyki typu Narnia, baśnie/mity, czy inne, do których się wraca, trochę komiksów, bo te też są maglowane po wielokroć. No i trochę "naukowych", przewodników itp.
Teraz córka wyczytała bibliotecznych Percy Jacksonów (oprócz tego, że za wszystkie tomy, nawet w tanich wysyłkowych, zapłaciłabym majatek, to ile to miejsca na półce...), nie ma dostępu do bibliotek, więc wreszcie jest okazja poznania tych czekających od dawna książek ode mnie.
Tak na prawdę to trochę mnie dziwi, że biblioteki nie uruchamiają czegoś typu okienko biblioteczne - zamawiasz z domu i odbierasz przez okienko jak w aptece czy coś w tym stylu. Ale rozumiem, że są zamknięte decyzją odgórną, więc nawet nie ma tego typu opcji.