Kicia kocia z okienkami jest super. Chyba ze trzy w serii są.
Teraz kupiłam Binga z okienkami, bo młody uwielbia tą bajkę.
Mój dopiero teraz (prawie 2,5 roku) nie niszczy okienek, ale i tak mu nie ufam i nie zostawiam sam na sam.
Wersja do druku
Kicia kocia ma okienka, jeszcze cos mamy ale nie ma mnie w domu
Kicia kocia Janki na razie nie kręci, mamy trochę tych zwykłych książeczek, ale nawet nie chce ich oglądać ;) ale może ta z okienkami by jej faktycznie podeszła?
No właśnie mamy tą Mysię na wsi, fajna bardzo, ale serio nie wiem jak dziecko miałoby ją samo oglądać. A patrzeć tylko z odległości jak rodzic się bawi to raczej mało interesujące :/
Spota nie mam, ale z tego co pamiętam to nie kupowałam ostatnio bo mi się wizualnie nie podobała ;) edit: ale jak teraz patrzę, to w sumie nie wiem czemu [emoji14]
A coś takiego?
http://lulankowo.pl/ksiazeczki-z-okienkami-egmont/
https://lh3.googleusercontent.com/pr...6VsvzJxxxZvjQc
edit
I jeszcze Akademia Mądrego Dziecka :)
http://wnaszejbajce.pl/akademia-madr...nictwo-egmont/
https://a.allegroimg.com/s1024/0c735...800c771687e702
Wydaje mi się, że widziałem....
https://bajkochlonka.pl/2019/02/22/w...ojna-recenzja/
https://www.taniaksiazka.pl/images/p...8366329485.jpg
W gdzie jest Polinka są zwierzątka :)
http://bajkochlonka.pl/2019/12/27/zubr-pompik-polinka-zaginela-recenzja/
https://www.taniaksiazka.pl/images/p...8380086647.jpg
"Wydaje mi się..." Mamy i bardzo lubimy, szkoda że pingwinka wcześniej nie było, bo teraz trzeciej już nie będę kupować :) no ale to przesuwanki.
Te inne muszę sobie sprawdzić, dzięki!
Może Żubra? Marcysia nie przepadała, ale Janka Koch żubry i dziki ;)
Ta jedna Kicia Kocia jest o zwierzętach :)
https://www.youtube.com/watch?v=1d5GNeRTYSE
http://www.kreatywniewdomu.pl/2019/0...a-w-lesie.html
Dzięki za temat i polecenia - jakoś nie myślałam o lsoazkach okienkowych, a dziś wyciągnęłam starą Charlie i Lola Gdzie się podział Skwarek i był zachwyt. Do tej pory nie mieliśmy żadnego Pompika (sama ilustracja żubrów działa na mnie zniechęcająco, choć komiksy Samojlika są dla mnie ilustracyjnie znośne) ani Kici Koci (graficznie zachwytu brak), ale którąś z tych okienkowo-zwierzątkowych na pewno kupię.
Kochane zoo, Dear zoo, bo nie wiem czy pl jeszcze dostępne.
O tak Charlie i Lola u nas byl szał swego czasu.
Wszyscy ziewają, trochę bardziej delikatne.
Tak, wszyscy ziewają u nas swego czasu uwielbiane przez obydwoje dzieci :)
Moje dzieci też lubiły ale nie w wieku 1,5 roku.
U moich zdecydowanie królowała Mysia ale te sztywnostronicowe(to były książki kartonowe, duży format) . Nie wiem jak teraz z tymi co wydają Dwie siostry? Nie wiem czy mają je w swojej ofercie. Może mają jakieś sztywnostronicowe?
Polecana KK sztywnostronicowa jest ciekawa ale jak dziecko nie lubi ilustracji to nie ma co.
Franklin też był takiego formatu co KK i Mysia sztywnistronicowe. Jeśli lubi tego żółwika to polecam.
Może seria przesuń paluszkiem? Co prawda kiepsko spasowane ale dzieci lubią i książki są trwałe.
Ostatnio w książkach dla takich maluszków Soul polecała różne ciekawe pozycje, widziałaś?
Spota polecam duży wybór.
Tych sztywnostronicowych Myś chyba już nie ma. Te z Dwóch Sióstr mają tylko cienkie kartki.
Za Franklinem ja nie przepadam, a dziewczyny moje chyba nawet nie znają.
Przesuń paluszkiem nie mamy, ale mamy "wydaje mi się, że widziałem..." i są super porządnie zrobione i łatwo się przesuwają.
O, to muszę poszukać wątku Soul.
W ogóle chyba muszę uzupełnić biblioteczkę o takie maluchowe książki, bo J ma zupełnie inny gust niż M, i to co u starszej było hitem, młodszej nawet nie zaciekawia.
Na pewno muszę poszukać jakichś obrazkowych Muminków bo lubi przeglądać książeczki, ale nasze za dużo tekstu na razie mają (a może są jakieś z okienkami?), I w sumie nie wiem co jeszcze..
Dla starszej też by się coś nowego przydało, bo ma prawie same naukowo-przyrodnicze, a fabuł do czytania nam brak...
Wątek nie byłSoul tylko post był Soul. Teraz nie odszukam na telefonie ale jak nikt nie zalinkuje to wieczorkiem dodam.
Nika ale z tego co kojarzę to Twoja starsza córka ma zainteresowania bardzo do przodu, z tego co czytam to ona bardzo cześto jest na etapie lektur mojego 9 letniego syna który jest mega oczytany i czyta non stop i bardzo dużo. Natomiast Twoja młodsza może mieć inaczej.
Z niektórymi książeczkami może będzie trzeba poczekać a niektóre faktycznie nie będą wzbudzały zainteresowania. Daj jej czas. :-) Sporo rzeczy polubi, zobaczysz. Podajesz przedział 1,5roku-2lata. Przy takich maluszkach to przepaść czytelnicza.
Pamiętam jak córka wruuu (chyba właśnie starsza pół roku od mojej) czytala coś co do mojej trafiło kilka miesicy później. W tym wieku 3miesiące to bardzo dużo.
Nie wiem czy chodzi o ten wątek, ale wrzucam: http://www.chusty.info/forum/showthr...t=ksi%C4%85zki
Jeszcze znalazłam Jejku jejku , swego vzasu u nas czytane
https://images85.fotosik.pl/778/6776bc8bbddc5179med.jpg
https://images85.fotosik.pl/778/98290675d1e3685amed.jpg
Jejku jejku chyba już niedostępne i niestety ale cieniutkie.
Masło śpi też jest ciekawe ale równie delikatne jak Jejku jejku
Wlasnie mialam wkleic Masło spi ;)
Przenosze biblioteczke i patrze, co mamy z okienkami :)
Jejku jejku mamy, to już ekstremalnie delikatne i imo ogolnie zle pomyślane i wykonane. Choć treść fajna.