chyba podglądających ;)
Wersja do druku
chyba podglądających ;)
demono potrafisz budować napięcie :thumbs up:
moje życie zyskało nowy wymiar;)
tylko moja kuchnia za mała
Blatyzm :lool:
:lool:
a ja siedzę tu i czytam ten wątek, podczas gdy m poszedł do kuchni "gotować"... już wiem kto go zainspirował!
no to idę no, co robić. mamy osobne konta of kors, my wszystko osobno dla odmiany. no, prawie wszystko :lol:
ten wątek idzie na rekord:mrgreen:
1,5 doby i prawie 300 postów!
ale gdzieś zginęła oniona:mrgreen:
:lool:
Wariatki :twisted:
Malo mam czasu ostatnio, wiec co mi ten watek wyskakiwal w nowych postach, to go omijalam, zastanawiajac sie, ile mozna pisac o koncie bankowym... W koncu mnie tu ciekawosc przygnala i nie dosc, ze nie o bankowym, to prosze,jaki delikatesik (albo delik..tasik, jak mawial moj wuj,gorszac cioteczki, a ku uciesze mlodziezy). Ad rem, popieram wniosek o wprowadzenie sugerowanego zapisu do regulaminu. A teraz grzecz/sznie wracam do lozka.
Dziewczyny, wczoraj mąż zabronił czytać mi tego wątku, bo już na 5 stronie tak się chichrałam że bym dzieciaka zaraz obudziłam.
Dziękuję Wam wszystkim że jesteście, bo bez Was byłoby nudno :heart: tak bez OTów... ;)
PS> Demono nie podpisałam się jak Cię reputłam. Te bezimienne wyrazy uwielbienia to ode mnie :) I ciekawe czemu mąż się złości jak ja na forum siadam jak tu takie wyznania do drugiej kobiety :P
Ale wczoraj nastukałyście postów:) No wariatki normalnie:) Onionizowanie????:) Głodnemu chleb na myśli chyba:) A tak na poważnie to mnie wczoraj nie było bo wolę tryku tryku w realu niż słowne;-)
Chyba najbardziej znana chustonówka obecnie :)
hehe, normalnie tytul watku powinien teraz brzmiec: Jak stworzyc cos z niczego. ;)
To niesamowite jak z prostego wniosku o zabronienia mnozenia osobowosci na forum pod jednym nickiem mozna stworzyc 14 stronnicowa dyskusje! :ninja:
był kiedyś taki kawał o studencie, który szedł na egzamin ale nic nie umiał ;)
Student zoologii nie był przygotowany do egzaminu. Dowiedział się jednak, że profesor robił kiedyś doktorat na temat dżdżownic, wie o nich wszystko i często o to pyta. Student nauczył się więc wszystkiego o dżdżownicach. Na egzaminie profesor zapytał jednak:
- Co pan wie o słoniach?
- O...o słoniach? No więc słoń, to dziwne zwierzę. Jego trąba przypomina dżdżownicę. A dżdżownica...
podobnie jest u nas, wystarczy skręcić na dobry temat :lool:
Oniono, bo nie mogę się powstrzymać.
Masz Ty brata co ma żonę??
w sensie szwagierkę?:ninja: