że niby truchtem dookoła knajpy?Cytat:
Zamieszczone przez barrbarra
Wersja do druku
że niby truchtem dookoła knajpy?Cytat:
Zamieszczone przez barrbarra
Mój graficik wyprany i pachnący wyleguje się na fotelu. :twisted:
Faktycznie cieniutki, do tego milutki i nie błyszczy już.
ech, no to już wiemy, że ładny, słodki i błyszczący.Cytat:
Zamieszczone przez jussti
ale konkrety!
jeszcze puchaty :wink:Cytat:
Zamieszczone przez pasja
to półkonkret.Cytat:
Zamieszczone przez aneta.s
Coś mi się wydaje, że najprędzej się dowiesz jak swojego zamotasz.
I daj znac, co i jak.
ja to jeszcze poczekam...Cytat:
Zamieszczone przez IwontaG
może niedługo przyjdzie, kiedy zamawiałaś?
Do mnie ptaszki szły tydzień, to i moze grafit niebawem zapuka do Twoich drzwi?
jestem bardzo cierpliwa.Cytat:
Zamieszczone przez IwontaG
poczekam.
mój grafit dzisiaj przyszedł i ja wcale...nie dołączę się do zachwytów :hide:
kolor owszem i ładny, cieniutka, milutka, tak, tak....ale nie wygląda mi na to, aby zbytnio nośna była. no po porstu jakoś tak mnie nie powaliła...fakt, do jedwabiu przekonałam się też po kilku dobrych miesiącach :)
jutro motam i wagę lekką i ciężką! wieczorem zdam relację :)
6 długa jak....ale nie gryzie mnie :mrgreen:
No to ja czekam na twoja relacje, Aniu :D
A to fotki kaszmirowego indio wieczorowa pora:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...fbgSxtdpUB.jpg
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...mQzlpYxaVB.jpg
Linda śliczne zdjęcia!!! piękny ten grafit....
ja tez dolacze sie do prosby o refleksje z nosnosci (na TBW ktos napisal ze kupfer jeszcze cienszy :shock: , moze wiec beda fajne na lato? )
dla mnie cienki moze byc, byle nosil dobrze...
To Wam powiem jak nosi - dobrze, kaszmir natur nosi lepiej.
Przede wszystkim jest dużo cieńszy od natura i lżejszy, wiąże się super, węzłek malusieńki jak dla mnie ta chusta jest bardzo podobna cienkością i nośnością do indio terry z wełną.
Chusta przyszłą akurat jak wychodziłam na spacer, więc szybciutko zamieniłam chusty na sobie i poszłyśmy, więc kaszmir zamotałam nieprany, ale wydaje mi się, że po praniu niewiele się zmieni, może tak jak pisała Basia nabierze puszystości.
dotykałam dziś i grafit i kupfer.Cytat:
Zamieszczone przez szeszunia
I nie wyczułam różnicy.
motałam dzisiaj i oto wnioski:
- w dociaganiu zachowuje sie podobnie jak jedwab, trzeba sie przylozyc, bo inaczej dziecko, nawet lekkie, osiadzie. po dobrym dociagnieciu nie osiada.
-wezelek malutki, na noworodku wiaze sie super
- pierwsza chusta oprocz jedwabiu, w ktorej julka mi sie nie pocila, świetnie reguluje temperaturę u noworodków
alex (11 kilo) dał się zamotać tylko na 10 min, plecaczek: wbrew obawom chusta dosyc dobrze trzymała, ale jak pisałam wcześniej trzeba przyłożyć się do dociągania. wszelkie luzy natychmiast skutkują osiadaniem, bo chusta jest dosyć sliska.
nośność podobna do jedwabiu.
moim zdaniem, wbrew pozorom (cieńkość, mały węzeł itd) nie jest to chusta dla początkujących. każdy kto nie ma problemów z dociąganiem bez problemu sobie poradzi.
przepraszam za literowki :baby:
anno, dziękuję za recenzję.
czekałam na nią.
a teraz spokojnie czekam na swój grafit :)