hmm... no przyklejają się
Wersja do druku
hmm... no przyklejają się
moze pieluszki z coolmaxem?
E tam głupie, wcale nie. Ja też bym się chętnie dowiedziała choć po lekturze forum mogę się spodziewać odpowiedzi: wełna, tetra plus zapinka, formowanka, goła pupa:D ja mam dziecko biegające więc tetra i snappy odpada. Dzisiaj chodził w wełnie ale po domu, ja nie wiem jak w tym ma być chłodno jak to gryzie (storcheny). Na podwórko nie widzę tej wełny jak młody potrafi godzinę w piasku siedzieć. Z sygnaturki widzę, że raczej czeka Cię lato ' na leżąco';-) więc masz większe pole manewru i myślę, że faktycznie chłonna tetra (muślin, Kikko) plus zapinka da radę.
nie napiszę nic odkrywczego, ale wełna + tetra po domu, lub formowanki bawełniane itp, na wyjście kieszonka, ale np z bambusem/bawełną od pupy. Poprzednie lato tak właśnie przeżyliśmy.
Mikropolar w upały to masakra.
Moim zdaniem sztorcheny raczej do formowanek. Wtedy wełna nie dotyka tak ciałka. Teraz mam w domu otulacz robiony przez forumkę i ten jest delikatny, milutki i cieniutki i myślę że latem do tetry będzie super.
Jedyna - poczytaj wątki z zeszłego roku :)
A na upały i do chusty?? My dopiero zaczynamy wielo. Dziś myślałam że mi serce pęknie jak rozmotłam dziecko po spacerze a w pampku się gotowało :hide:
Znalazłam otulacze wełniane IV i do tego formowanka flanelowa IV (albo cokolwiek inne)- nie upiekę dziecia??:fire:
odnośnie storchenów to one mają nogaweczki i tam jest dość spory kawałek, który dotyka skóry. Mój syn, mimo że nóżki weszły mu bez problemów, miał odciśnięte te ściągacze, takie 'znaczki' od wełny. Jak go brałam na ręce w tych gatkach to mnie też 'gryzło'. Może powinnam jeszcze raz wrzucić do lanoliny? szkoda mi tych spodenek bo fajne są.
przed nami też pierwsze wielo-lato, ale myśle, że cokolwiek nie założysz to mniej się gotować bedzie niż w foliowym pampku; wszędzie Dziewczyny piszą, że wełna ma właściwości wręcz chłodzące latem (tzn włókna się jakoś rozprężąją), czyli że powino byc dobrze:)
ja planuję włąśnie wełniaki z tetrą w środku albo sama tetra na pasku sumo (no ale u nas już jest wysadzanie a latem to i dreptanie pewnie:))
Alik całe wakacje biegał w zestawie tetra plus wełniany otulacz mojej roboty., Do chusty też.
kawiareczka - możne faktycznie spróbuj jeszcze raz z lanolioną?
Sihaya - do chusty, po prostu tak jak na spacer może być otulacz i formowanka :) na pewno bedzie przewiewniej niż w pampku
Może ma uczulenie na węłnę albo azs skoro macie takie problemy?
jeżeli to do mnie to tak, Młody ma azs. Czy uczulenie na wełnę nie wiem, okaże się. Był w tych szortach tylko godzinę dzisiaj i w sumie nic się nie działo poza tym, że 'gryzło';) (ja nie mam uczulenia na wełnę) i zostały mu ślady na udkach. On ma niestety na całych nóżkach takie szorstkawe zmiany, trudno wyczuć czy od wełny było gorzej. Próbujemy, muszę tylko dostać więcej formowanek;) no ale na wszystkich stronach piszą, że właśnie wełna jest idealna dla atopików i alergików, no więc o co kaman..:-(
W ubiegle lato Piotrek nosil gacie loveybums (storcheny rzadziej) do cienkich formowanek tetro - wersja po domu. Na wyjscia czesciej kieszonki, lub ekojednorazowki z rossmana - mimo wszystko bardziej przyjazne niz pampersy. Do spania bardziej chlonna formowanka i tez gacie, czasem amsterdam.
Gacie loveybums są przyjemniejsze w dotyku, ciensze, bardziej elastyczne - dla nas idealne na lato. Na krotkie spacery typu kolo domu na godzinkę też uzywalam - na dluzsze wyprawy kieszonki z polarem, tez mielismy problemy ze skorą (takie szorskie). Przy AZS welny chyba trzeba unikać?
Ja w lecie nie uzywałam otulacza:)
na razie próbuję. powtarzam, młodemu nic nie było tylko ja czułam że to 'gryzie';) może jutro uda się dłużej ponosić, to zobaczymy. Wczoraj był dwie godziny w Bumgeniusie na dworze (wieczorem, nie było już tak gorąco), wkłady oczywiście dały radę ale pupsko od polarku zdążyło się zaczerwienić:-(