nie wiem czemu , ale boje sie troszke tego low -cottona :/ ze nie da rady
i tak już "po ptokach" bo 3,7 sie sprzedało :(
Wersja do druku
nie wiem czemu , ale boje sie troszke tego low -cottona :/ ze nie da rady
i tak już "po ptokach" bo 3,7 sie sprzedało :(
Demona, ladnie Wam:)
A pasiaki tez dotarly?
a dlaczego no cotton wydaje sie byc sztuczny w powowananiu do low cottonu? przeciez to tylko roznica len - bawelna :ninja:
Bambus, jest sztuczny, czyli wszystko powinno byc w miare tak samo. Tzn len troche sztywniejszy.
Ja też nie czuję tej sztuczności w low. Mam zielone Flamingi.Ale za Chiny nie wiem dlaczego nie czuję :-).
a już myslałam że Natalia robi prezenty chustowe i chciałam pytac jak sie można załapać ;)
Jutro spróbuje się zaplecakować w szarej rivei, ale nie gwarantuje efektu, bo jeszcze kiepsko u mnie z plecakami :hide:
Ta zieleń kojarzy mi się z chorobą morską. Ale same flamingi bardzo ładne :)
Oj te flamingosy! Czy ja kiedyś skończę polować...Niebieskie mnie urzekły, z zielonymi jeszcze nie jestem koloru pewna.
Dziewczyny, co macie zielone-napiszcie proszę, które zdjęcia lepiej oddają kolor? Te ze strony Nati, czy te zrobione przez Demonę?
Przyznam, że ogólnie u żakardów Nati przeszkadza mi ta tendencja do pastelowości kolorów- ja bym coś zdecydowanego chętnie upolowała;)
moje za bardzo szare wyszły,
demona - napisz jakie wrażenie po praniu jak juz wypierzesz :)
boje się troche tej cienizny że na dłuższa metę bedzie na "słaba" jak myślisz demonko ?
wiem męczę :hide: ;)
Belfe, moje najnośniejsze chusty są cienkie, więc to o niczym nie świadczy. To nie jest cienizna didkowa.
Moim zdaniem daje rade. Wczoraj przez tą chwile nie czułam żadnego! ciężaru. dobrze sie zapowiada, jest plastyczna, a IMO to ważniejsze przy nośności niż grubość.
:kiss: dzięki
rivea! rivea!
Ja przepraszam, że się pieklę, ale muszę dziś dać znać czy biere :-)
Bierz! Najwyżej sprzedasz! Chętnych na pewno nie zabraknie! :lool:
KUPOWAĆ SĄ ŁABĘDZIE, FLAMINGI I RIVEA