Ale to może tylko pancy tak miała.
Wersja do druku
Metis napisała o 8cm wyciągniętej nitce:(
Tak, to szara mea ma nitkę na 8 cm i małą pętelkę. Ale po dokładnych oględzinach stwierdzam, że nic się z chustą nie dzieje, nie ma dziurki, pozostałe nitki (obok) nie są ściągnięte, więc nie jest to uszkodzenie mechaniczne=zaciągnięcie.... Da się to bez problemu naprawić, więc ja wybieram opcję numer 3 - naprawić i zapomnieć.
Nnnnno, może najpierw zrobię zdjęcie i wyśle do Nati razem z fotką pozaciąganych brzegów beżowego Pancyka - W końcu kupowałam pełnowartościowe chusty, a ta wada wkurzyła mnie bardziej, bo jest o niebo trudniejsza do usunięcia (jeśli w ohgóle...:roll:) - spokojnie zajmie mi to cały wieczór co najmniej...:-| Być może łatwiej byłoby ten brzeg uciąć i podłożyć od nowa - wada jest tylko na krawędzi...
Ale i tak cieszę się z tych chust, bo są piękne. :love:
U mnie najlepiej było widać tuż po wyjęciu z pudełka... Teraz nie umiem tej chusty tak ułożyć, żeby było widać jak najwięcej tych supełków na zdjęciu... Będę próbować po południu.
kurcze powiem Wam ze od kiedy zobaczyłam jaskółki z II gatunku boje sie juz zamawiać Natki z wadami. Jaskółki wygladały moim zdaniem strasznie :(Błedów była masa i do tego zaciągniete nitki.
Metis ja bym napisała do Nati co z tym zrobić. Powinni kurcze co poradzić albo oddać częśc pieniedzy.
I tak wydaje mi sie , że II gatunek duzo kosztuje w porównaniu do I gatunku. 20 zł różnicy to kurcze moim zdaniem żadna różnica.
no a teraz na szybko kilka fotek szaraczka :)
https://lh6.googleusercontent.com/-M.../s512/mea1.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-f.../s512/mea2.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-R.../s512/mea3.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-n.../s720/mea4.jpg
Mea ma zupelnie inny odcien niz pancy :) jest tez grubsza od niej, choć Pancyk jest tkana o wiele ściślej :)
Ale piękne zdjęcia!!! :love:
Rozumiem, że II gatunek = okazje cenowe?
Nigdy nie kupowałam chust z okazji, bo nigdy nie wiadomo, na co się trafi... Biorę tylko z normalnej oferty. Te wszystkie też takie miały być...:roll:
taaaa II gatunek mam na myśli okazje cenowe
Piekne zdjecia Agutku!!!!
heheh co Wy kochane z tymi zdjęciami??
Foty cykniete w 2 minuty , na mega szybko :)
noo ale dziękuje, dziękuje :)
W akcji będzie ? ;)
Nie, no, nie będę słać w tę i we wtę...:hide:
Zrobię zdjęcia, naprawię i już.
Poza tym jest chyba ok (obejrzę w domu, teraz jestem w robocie, rzecz jasna...:roll:), nie widać żadnych błędów. Przy tej nitce też nie - oprócz tego, że jest wyciągnięta...
w zarach sie takie wyciągniete nitki zdarzały noo i pamietam ze ja je traktowałam nożyczkami, robiłam supełek i tyle :) nigdy nic mi sie nie popruło.
Albo możesz tą nitkę igiełką wpleść w chuste, do takich zabiegów to sie indio najlepiej nadaje, ale moze w mei też sie uda.
Tak zrobię...
A zmieniając temat: coś dawno żadnej nowinki u Nati nie było, hehe...:roll::mrgreen::lool:
Dzisiaj czwartek, a tu żadnej zapowiedzi polowania... :roll::wink:
bo polowania są zawsze w piątki albo poniedziałki :)
przynajmniej do tej pory tak było.
Właśnie dlatego się dziwuję...:roll:
jutro rogale jemy wiec pewnie do pon. nic nie bedzie, o ile dzis cos nagle nie wyskoczy:dancing:
Tak czytam i czytam i w sumie fakt że wzięłam jednak z I gat niewiele mnie pociesza :roll: skoro takie babolki są. Ja tam igiełką dłubać nie umiem przy chuście...
oooooooo ja też pamiętam :twisted: he he :bfing:
nie kracz! kasy brak, a mój Mąż jutro świętuje tyle że ja na rogala to się tylko obliżę niestety...
My tu w stolycy jemy już od wczoraj, mniam, mniam! :P Firma z Poznania nam podrzuciła...:lool:
Najlepsze mają w Poznaniu :thumbs up::thumbs up::thumbs up: wiem bo Małża tam za panieńskich czasów odwiedzałam :lol:
aaaa ja poszłam po drożdżówkę do cukierni a tu tylko rogale i rogale i nic więcej :bduh::bduh::bduh: dobrze że mogę liczyć na teściową :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Wiem, gdzie w W-wie są identyczne, jak te, co dostajemy z Poznania.
Ale słodki OT się zrobił...:lol:
tylko nadmienie ze mea z wełna w okazjach cenowych:lol:
A będą jakieś zdjęcia w akcji? Proszę:)
Aginia, w akcji już widziałaś ;), teraz fotka porównawcza z szarym japanem silkiem (Karuskowym, rzecz jasna - to chyba wszyscy wiedzą... :mrgreen:) i z bratnim japanem, rudym (moim):
http://images43.fotosik.pl/1208/b64fdb543bb7943cmed.jpg
http://images40.fotosik.pl/1199/c09c0d2330884b69med.jpg
Ładna, moja czeka już na mnie w domku :)
Piękny ten rudy Japan, aż mi się zachciało takich kolorków, w sumie SP z lnem wisi w ofercie BOGO w takiej samej kolorystyce.
Jeszcze nie zapłaciłam, hmm nie wiem podobna jest do kaszmiru?
Jest cieńsza i luźniej tkana.
Moja właśnie leży na stole razem z pancy beż, nie odpakowałam jeszcze - odkładam przyjemność ale już mnie nosi :mrgreen:
Ładna jest, ale szeroka, jakoś wolę troszkę węższe chusty, mimo wszystko strasznie mi się podoba.
achh w akcji prezentuje sie bosko :)
juz sie nie moge doczekać aż ją zamotam :)
piękna jest :beat:
szkoda mi tylko, że odcienie zupełnie jak japan i teraz mam zagwozdkę co z tym zrobić - dwie takie podobne trzymać? :hmm:
Ladnie polyskuje :love: