czy to jest żakard wełna czy bawełna .Cytat:
Zamieszczone przez Natalia
śliczna.
Wersja do druku
czy to jest żakard wełna czy bawełna .Cytat:
Zamieszczone przez Natalia
śliczna.
Ciemny :wink:Cytat:
Zamieszczone przez olazola
Stokrotko,to bawełna :)
to jeszcze ja się z jasnym fioletem 3,5m dołożę.
http://mtvk.pl/olcia/chuscioch.jpg
Trochę żałuję, że nie wzięłam ciemnego.
Nie wiem dlaczego, ale dzieć mi w tej chuście opada. Zarówno w plecaku jak i na boku :/ Jakieś pomysły jak temu zapobiec?
JAk słodko się wtula maluszek :D
Prałaś chuste?Cytat:
Zamieszczone przez antusiowa_mama
Moja przed praniem była śliska,ale po już jest ok :D
Nic nie osiada
Ja a propos zieleni greeneddie. Widziałam ją ostatnio na żywo, jest świetna. W ogóle jestem zachwycona chustami Nati i tym, że jako firma niewiarygodnie się rozwijają. Oby tak dalej!! :applause:
Cytat:
Zamieszczone przez marza
Tak prałam.
Rozmawiałam też z Natalią i poradziła w przypadku plecaka wyżej zarzucać dzieciaczka na samym początku. Tak zrobiłam, że na początku miałam go jakby za wysoko ale gdzieś po pół godzinie i tak był niżej, ale nie za nisko. No nic, wypiorę jeszcze z dwa razy, może będzie lepiej. Mam nadzieję, że uda mi się to opanować, bo chusta w sumie dobrze nosi :)
Przyszła moja czekoladowa Natka - przesyłka ekspresowa. Wypakowałam zamotałam i oszalałam. Do tej pory nosiłam tylko w elastyku, to moja pierwsza chusta tkana, więc porównanie nijakie, ale zawsze. Pomimo tego, że moje pierwsze wiązanie, gniot straszetny, zupełnie inny komfort noszenia, a co to będzie jak zawiążę poprawnie, aż strach się bać :). Czułam taką lekkość, w elastyku wszystko mnie gniotło, uwierało, garbiłam się, nie czułam się komfortowo, a w tej jest super - delikatna, dziecko jakby w lepszej pozycji (trochę niżej, plecki zaokrąglone) lżejsza się zrobiła chociaż nie schudła. To tak na gorąco, teraz dzieć śpi więc nie motam, na spacer się też nie wybiorę, bo wichura szaleje, a Alę zatyka przy minimalnym wiaterku, zostało mi poczytać instrukcję, która jest super.
Ja mam ciemna zieleń. Kolorek cudny. Chusta sama w sobie tez. Nic nie osiada przy noszeniu ok. godzinnym 10 kg malucha. Nie prałam jeszcze :oops: Chusta w zasadzie mota się sama, nie mam problemów z zawiazaniem czy plecaczka czy kieszonki. Z niektórymi innymi chustami czasem mam problem przy motaniu. Gdzieć na forum przeczytałam, że chusta jest ciężka. Jak dla mnie odwrotnie. Dość lekka. Nie tak lekka jak Ellaroo, ale to calkiem inny rodzaj tkania i noszenia. Ellarooo nosi gorzej cięższe dzieci. Nati żakardowa jest duzo lzejsza niz Inka, papryczka czy Lana.
Ja jestem żakardem Nati zachwycona :love:
A rozwój firmy to juz osobny wątek - czapki z głów :)
nie wiem czy uda sie Wam to zobaczyć, ale żakard Nati jest jakby wypukły - chyba udało mi sie to uchwycić na 2 zdjeciu :)
póki co bez zdjęć w akcji :hide: bo nie ma kto mi zrobić, a samoróbki mi sie znudziły... :roll:
http://img210.imageshack.us/img210/7305/natiz1.jpg
http://img117.imageshack.us/img117/4858/natiz2.jpg
http://img301.imageshack.us/img301/6820/natiz3.jpg
jak Nati nosi się nie wypowiem...
jeszcze ;)
bo noszę sporadycznie, nie jest jeszcze prana i nie byłabym obiektywna...
Jejku no pewnie, ze widac, ze wypukla!
Super zdjecia! Ona juz na fotach wyglada na niesamowicie milutka!
Co raz wieksza ochote mam na jedna z Nati.
A zdjec w akcji wklej duzo, ok? :D
się postaram ;)
wczoraj przyszła moja czekoladowa Nati
i choć mam zakaz noszenia :hide: (kręgosłup)
i nie nosiłam od ok. 5 miesięcy
to moja chora Jaga zapałała miłością do chusty od pierwszego motania i wtuliła się słodko
chusta niesamowicie miękka......
miła, lekka
recenzję napiszę jak wyrwę się z domu i ponoszę dłuzej
brawo Natalio :thumbs up:
czekoladka w akcji
Ta czekoladka to jest wersja jasna czy ciemna?
ciemna
Piękna :D chociaż mi się marzy taka bardziej gorzka :oops:
Ojejku, ależ one są wszystkie cudne :love:
Powie mi ktoś jak się ma fiolet Nati do purple Zary?
Choć uwielbiam Zary to muszę przyznać, że jasny fiolet Nati jest ładniejszy niż Zara purple. Ciemny tez :)
a który jest bardziej intensywny/żywy?